Naga Markets



W weekendowym podsumowaniu rynkowym Justin Bennett sugerował, że czwartkowe wybicie oporu na NZD/USD najprawdopodobniej było fałszywe. Strefa 0.6970 wspierała notowania od połowy czerwca, jednak uległo to zmianie gdy 16 grudnia notowania zamykały się poniżej.


Po braku wyraźniejszych sygnałów w końcówce 2016 roku, kupującym w końcu udało się ponownie wbić nad 0.6970 w zeszłym tygodniu. Wzrosty nie trwały jednak długo, gdyż 24 godziny później ponownie zatrzymaliśmy się pod istotnym poziomem.

Jak więc powinna wyglądać strategia na najbliższą przyszłość? Jeżeli ostatnia akcja cenowa rzeczywiście była jedynie fałszywym wybiciem, rynki będą potrzebowały potwierdzenia. Takowym będzie natomiast utrzymanie się poniżej 0.6970.

Zwiększy to szansę na ruch w kierunku stref wsparcia pomiędzy 0.6840-0.6860. Na uwagę zasługuje również fakt, że 0.6970 jest cały czas respektowany na wykresie tygodniowym – warto więc poczekać na zamknięcie tego tygodnia i zobaczyć jak rozwinie się sytuacja. Im bowiem wyższy interwał, tym większe znaczenie sygnału.

Podsumowując, Bennett w tym momencie pozostaje z boku, nie widzi bowiem żadnej okazji handlowej na parze. Kolejne sesje lub kolejny tydzień powinny przynieść rozwiązanie zagadki na kiwi.

nzdusd-weekly-close-1024x636



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here