Naga Markets



W trakcie sesji poniedziałkowe, EUR/USD wybiło z konsolidacji, która rozpoczęła się 24 listopada po reteście poziomu 1.0515. Zanim to jednak nastąpiło para rozrysowała nowy osiemnastomiesięczny dołek.


W weekendowym spojrzeniu na rynki Bennett stwierdził, że obecny handel na Eurodolarze może mieć więcej wspólnego z hazardem z powodu ostatniej nie do końca jasnej akcji cenowej. Zmienność z ostatnich 24 godzin jedynie to potwierdziła.

Wpływ na to mogło mieć oczywiście włoskie referendum. Jego wynik przełożył się wyraźnie na euro i z całą pewnością nie zawiódł inwestorów pozycjonujących się na wzrosty. W momencie gdy para powraca nad styczniowe dołki 1.0710 niewiele brakuje nam do testu poziomu 1.0820. Nic nie wyklucza także ruchu w kierunku 1.0855 co pozwoliłoby domknąć lukę z 14 listopada.

Chociaż Justin Bennett nadal utrzymuje niedźwiedzie nastawienie do Eurodolara w długim terminie, to poniedziałkowy rajd o prawie 300 pipsów pozwala nastawiać się na zyski w ujęciu krótkoterminowym. Potencjalne pokonanie strefy 1.0855 otwiera drogę w kierunku dołków lipcowych na 1.0950.

Jeżeli kupujący zamknąć się nad tym poziomem, wtedy kolejnym celem jest re-test linii trendu rozciągającej się od tegorocznych maksimów. Alternatywnie, ponowne zejście pod 1.0710 zwiększy szansę zepchania notowań w okolice 1.0515.

EUR/USD D1 - #1 linia trendu rysowana po szczytach 2016, #2 luka z 11 listopada, #3 opór, #4 wsparcie
EUR/USD D1 – #1 linia trendu rysowana po szczytach 2016, #2 luka z 11 listopada, #3 opór, #4 wsparcie


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here