Naga Markets


Podczas gdy wielu inwestorów na całym świecie obawia się rynku bessy na głównych indeksach akcyjnych, analitycy największego banku inwestycyjnego JP Morgan Chase & Co. uważają, iż nie jest to jeszcze czas, aby porzucić amerykańskie akcje i zmniejszyć zaangażowanie giełdowych portfeli.


Dalsze wzrosty w USA, niepewność w Europie

niedźwiedź i bykOgrom negatywów uderzył w amerykańskie i globalne akcje od początku października. Obawy o dalszy wzrost zysków przedsiębiorstw, ciągłe eskalowanie taryf handlowych (wojna handlowa USA – Chiny), spowolnienie popytu krajowego w Chinach oraz schłodzenie perspektyw sprzedażowych dla produktów technologicznych – wśród nich iPhone’a – pogarszały nastroje na rynkach akcyjnych.

– Coraz większa część inwestorów jest zdania, że ​​trzeba już być przygotowanym na następną falę bessy. Jednak w dalszym ciągu uważamy, że indeks S&P500 zniesie całkowicie ruch spadkowy z października, podobnie jak stało się to po przecenie w lutym br. – napisali strategowie JP Morgan.

Swoją tezę analitycy banku JP Morgan Chase & Co. potwierdzają kilkoma argumentami:

  • Krzywa dochodowości w USA nadal wykazuje tendencję spadkową, a obecny spread między stopą roczną i 10-letnią wynosi około jednej czwartej procenta. Historycznie tak mała różnica przyczyniała się do wzrostów na indeksie S&P500 o 10 procent lub więcej w ciągu kolejnych 12 miesięcy;
  • Skorygowane o inflację stopy procentowe są nadal niskie. W ciągu ostatnich sześciu dziesięcioleci spowolnienie nie nastąpiło nigdy z rzeczywistymi stopami poniżej 1,8 procent. Dziś są one bliskie zeru;
  • Niedawny wzrost zmienności mógł nieco wystraszyć inwestorów, jednak wskaźnik VIX lub indeks zmienności Cboe osiągnął poziom, na którym akcje zwykle dobrze rokowały w kolejnych miesiącach.

Zobacz również: Bank Japonii zakupoholikiem? Nabył więcej aktywów niż warta jest gospodarka

Podsumowując, zespół JP Morgan rekomenduje dalsze wzrosty dla indeksów amerykańskich. Jednocześnie największy bank inwestycyjny posiada neutralną ekspozycję na rynki europejskie (głównie ze względu na zawirowania polityczne).



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułNajciekawsze setupy dnia – 13.11.2018
Następny artykułWtorkowy przegląd rynków – negocjatorzy UE i Wielkiej Brytanii doszli do porozumienia
Redaktor Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Od 2009 roku związany z rynkami finansowymi, bez których, jak podkreśla wielokrotnie, nie wyobraża sobie życia. W latach 2016 - 2018 członek projektu Domu Traderów. Specjalizuje się w geopolityce, która w jego ocenie ma kluczowy wpływ na kształtowanie długoterminowych trendów na rynkach. Wyznaje holistyczne podejście do handlu i liczy się dla niego każda, nawet najmniejsza rynkowa przewaga. Współtwórca analizy stref wolumenowych, nie uznaje subiektywizmu w spekulacji, zagorzały zwolennik odpowiedzialnego zarządzania ryzykiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here