Naga Markets



Moneta Bitcoin trzymana w dłoni przez mężczyznęGlobalny strateg ds. marketingu JP Morgan, Nikolaos Panigirtzoglou, twierdzi, że Bitcoin (BTC) może odrodzić się dzięki Wall Street – informuje CNBC.


“Stabilność, jaką obserwujemy obecnie na rynku kryptowalut, stanowi krok na drodze do większego uczestnictwa inwestorów instytucjonalnych w przyszłości” – powiedział Panigirtzoglou. Dodał też, że “rynek kryptowalut to nowy rynek. Przeszedł fazę bańki (…).”

Te artykuły również Cię zainteresują




Jak feniks z popiołów?

Panigirtzoglou przewiduje, że firmy będą wykazywać ponowne zainteresowanie kryptowalutami, ponieważ stabilność na rynku trwa już jakiś czas, zaś technologia blockchaina zyskuje na znaczeniu. Dodał jednak, że odrodzenie się bitcoina może zająć wiele lat, ponieważ regulatorzy są “nieco powolni w realizacji” potencjału kryptowaluty.

Wielu innych obserwatorów rynku przewidywało już, że zwiększone zaangażowanie inwestorów instytucjonalnych na Wall Street wprowadzi na rynek cyfrowych walut konieczny, duży kapitał. Byłoby to potrzebne zwłaszcza w najbliższym czasie, ponieważ rynek jest mocno zmęczony bessą z 2018 r. W czerwcu 2018 r. współzałożyciel Cardano (ADA) Charles Hoskinson powiedział, że wejście graczy z Wall Street do sektora kryptowalut przyniesie “dziesiątki bilionów dolarów”.

Niechęć gigantów

Mimo tego niektóre doniesienia medialne sugerują, że Wall Street nie myśli o wejściu w tą przestrzeń w najbliższym czasie. Powodem jest właśnie bessa. Pod koniec grudnia Bloomberg poinformował, że główne firmy z sektora finansowego, takie jak gigant bankowy Goldman Sachs, firma finansowa Morgan Stanley i konsorcjum bankowe Citigroup Inc., odłożyły na półkę projekty związane z kryptografią. Nie oznacza to jednak, że firmy te całkowicie ignorują rynek. Prawdopodobnie czekają na rozwój wypadków na wykresach.

Po drugiej strony barykady mamy prezesa Twittera, Jacka Dorsey’a, który pozostaje optymistą co do przyszłości bitcoina. Sam  przyznał się, że jest to jedyna kryptowaluta, którą posiada. Twierdzi, że dzieło Satoshi’ego Nakamoto ma “świetną markę” i że “bitcoin jest odporny, (…) pryncypialny, (…) wywodzi się z internetowych ideałów.” Posunął się nawet do stwierdzenia, że ​ stanie się wspólną walutą świata w ciągu dekady:

“Świat ostatecznie będzie miał jedną walutę, Internet będzie miał jedną walutę. Osobiście uważam, że będzie to bitcoin.”


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here