Naga Markets



“Cisza jest żywiołem, w którym for­mują się rzeczy wielkie.” Thomas Carlyle

Thomson Reuters i FXall pobiły rekord obrotu w czerwcuWydaje się mało prawdopodobne, a wręcz niemożliwe, aby ktokolwiek osiągał regularne zyski na rynku Forex w dłuższym okresie czasu (co najmniej 12 miesięcy) nie posiadając znaczącej, obiektywnej przewagi matematycznej.

Jak obliczać swoje szanse na sukces?

Oczywiście jest bardzo dużo sposobów prowadzenia giełdowych badań statystycznych. Podobnie jak z wyborem koncepcji inwestycyjnej, nie ma jednego dobrego rozwiązania i należy szukać podejścia, z którym najlepiej się czujemy. Metoda, do której mamy największe zaufanie i przekonanie, da Nam prawdopodobnie najlepsze wyniki. Dlatego nawet nie zamierzam próbować Ciebie przekonywać, że moje podejście jest optymalne i masz wszystko dokładnie robić tak jak ja mówię. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że konsekwencją działań, o których zaraz przeczytasz, jest bardzo dobry wynik inwestycyjny. Ja już odnalazłem swoją drogę na rynkach finansowych. I nie mam najmniejszych wątpliwości, że jest optymalna dla mnie.

Moja filozofia prowadzenia giełdowych badań statystycznych

Poszukiwanie przewagi na rynku z wykorzystaniem tylko i wyłącznie kalkulatora nie jest wbrew pozorom skazane na porażkę

Wszystkie badania robię ręcznie za pomocą kartki i długopisu. Nie używam nawet Excela, co najwyżej kalkulatora. Po prostu nie mam zaufania do jakichkolwiek testów komputerowych, a już w szczególności do symulatorów gry na rynku Forex. Oczywiście nie zamierzam krytykować podejścia mniej lub bardziej komputerowego, bo być może kiedyś sam się przekonam do prowadzenia badań statystycznych w ten sposób. Chciałbym Ci tylko pokazać, że wbrew pozorom, w XXI wieku, w świecie całkowicie zdominowanym przez supernowoczesną technikę, w świecie w którym coraz więcej osób nie wyobraża sobie życia bez smartfona i facebooka, a co lepsze modele lodówek mają podłączenie do internetu aby mogły robić samodzielnie zakupy w Biedronce, można szukać przewagi matematycznej na rynkach finansowych z pomocą kartki, długopisu i kalkulatora. I co szczególnie istotne, jest to podejście skuteczne.

Zdecydowaną większość badań statystycznych przeprowadzam na danych bieżących i generalnie nie cofam się więcej niż 2-3 lata na danych historycznych. Moim zdaniem mechanika rynków finansowych zmienia się na tyle często i w tak dużym stopniu, że obliczenia na przykład sprzed 5 lat mogą dzisiaj być całkowicie bezwartościowe. Co więcej, w skrajnych przypadkach nawet odchylenia statystyczne zaobserwowane przed kilkoma miesiącami mogą być już nieaktualne.

Warto jednak rozdzielić dwa pojęcia. Nie należy mylić ogólnych praw obowiązujących na rynkach finansowych z mechaniką rynku. Takie narzędzia jak teoria fal Elliotta, średnie kroczące, linie trendu, geometria Fibonacciego czy formacje świecowe są kwintesencją giełdy i nie można ich negować. Jednocześnie ustawienia SL i TP które dobrze sprawdzały się kilka miesięcy temu, dzisiaj mogą prowadzić do znacznych strat choćby ze względu na większą zmienność.

Uogólniając mógłbym powiedzieć, że długoterminowe badania statystyczne (powyżej 2 lat wstecz) mogą być co najwyżej potwierdzeniem lub negacją ogólnej wartości Naszej koncepcji inwestycyjnej. Jednocześnie szczegółowe ustawienia SL i TP należy moim zdaniem nieustannie optymalizować na podstawie danych za okres nie dłuższy niż 3-6 miesięcy.

wykres kości sell buy
Jest moim zdaniem bardzo istotne, aby oddzielać badania statystyczne od gry na prawdziwe pieniądze

Uważam, że jest bardzo istotne, aby oddzielać badania statystyczne rynku od zagrań na prawdziwe pieniądze. Oczywiście każdy poważny gracz prowadzi dziennik swoich zagrań oraz oblicza statystykę swojego systemu. Jest to jednak zdecydowanie za mało. Co więcej, zarabiane i tracone pieniądze bardzo zaburzają ogólne postrzeganie wykresu.

Jeżeli nie robisz sobie regularnych przerw od inwestowania (co najmniej tygodniowa przerwa raz na kwartał), proponuję proste doświadczenie. W ciągu najbliższego tygodnia poświęcaj tyle samo czasu na Forex co zwykle, ale nie graj. Zrób analizę, poczytaj dane makro, pomyśl gdzie byś otworzył pozycję, z jakim SL i z jakim TP. Ale jej nie otwieraj. Zobaczysz że już po kilku dniach Twoje postrzeganie wykresu będzie znacząco lepsze niż przed rozpoczęciem ćwiczenia.

Jest to moim zdaniem podstawowa zasada poszukiwania przewagi matematycznej na rynku Forex. Giełdę należy poznawać w ciszy i spokoju, maksymalnie się skoncentrować, postrzeganie wykresu musi być czyste i jasne, nie może być zniekształcone przez zyski, straty czy w ogóle jakiekolwiek emocje. Wtedy można poznać, czy wręcz poczuć prawdziwą istotę giełdy, zobaczyć jaka jest naprawdę. A jest po prostu ciągiem zmian cenowych, w którym kryją się różne odchylenia statystyczne, które należy odnaleźć, opisać a następnie wykorzystać. I jeżeli je już znajdziesz, czego Ci bardzo życzę, prawdopodobnie poczujesz się bardzo przyjemnie, bo poczujesz że „serce giełdy” bije dla Ciebie. I z każdym uderzeniem daje Ci pieniądze.

Pytanie tylko czy jesteś wystarczająco wyciszony, spokojny i skoncentrowany, aby usłyszeć jej bicie serca?



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykuł„Szukamy, analizujemy, gramy” – Kolejna pozycja – 23.07.2015
Następny artykułBlok po 22 – 23 lipiec 2015: GBP/JPY, NZD/JPY
witold stelmach
Na rynku Forex od 2006 roku. Miłośnik teorii fal Elliotta oraz systemów transakcyjnych nastawionych na długie, silne trendy (współczynnik R (TP/SL) dochodzi nawet do 50) . Duże znaczenie przywiązuje do psychologii inwestowania, czyli nauki jak podświadome potrzeby emocjonalne ograniczają potencjał zysku. Od roku 2012 pracuje nad systemem Czarodziejka (obecnie w wersji 3.0), który zarobił już ponad 1000% przy ryzyku 2% w pojedynczej transakcji. Jednak wciąż nie jest doskonały.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here