Naga Markets




brexitPodczas gdy do  Brexitu zostało dziewięć dni, brytyjska premier Theresa May podejmuje desperacką próbę pozyskania poparcia Parlamentu i stawia wszystko na jedną kartę. Przeciągający się spór z Unią Europejską doprowadził Wielką Brytanię na skraj ekonomicznie katastrofalnego scenariusza, jakim byłoby opuszczenie wspólnych struktur bez zawarcia umowy handlowej.


Zobacz również: John Bercow niweczy plany Theresy May na kolejne głosowanie ws. Brexitu

Albo Hard Brexit albo jego brak?

Premier udaje się na czwartkowe posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli by przepchnąć swoje żądania. Niestety przedstawiciele UE już wcześniej podkreślali, że zdania nie zmienią dopóki May nie uzyska poparcia Parlamentu na umowę, która została z nią wynegocjowana – jednorazowe, trzymiesięczne opóźnienie Brexitu. Przedłużająca się niepewność pogrąża Wielką Brytanie w kryzysie politycznym, którego rozstrzygnięcie może przypaść tuż przed oficjalnym terminem wyjścia. Jeremy Corbyn, lider opozycyjnej Partii Pracy również udał się w czwartek do Brukseli, aby przedstawić alternatywę dla planu May.

Pod naciskiem eurosceptycznych konserwatystów premier Theresa May formalnie chce opóźnienia wyjścia Wielkiej Brytanii z UE do 30 czerwca. Przedstawiciele Unii Europejskiej ostrzegli jednak, że jeśli May nie zdoła przekonać członków Parlamentu do głosowania za jej wersją porozumienia do 30 marca, to zostają tylko dwa wyjścia: akceptacja długiego wydłużenia Brexitu lub wyjście bez umowy.

May: Krótkie przedłużenie Brexitu albo rezygnuję

Theresa May premier UKW ostatnim przemówieniu do Brytyjczyków, May powiedziała, że woli zrezygnować z pełnionego stanowiska niż zaakceptować scenariusz pozostania w strukturach dłużej niż do połowy tego roku, który oferują przedstawiciele UE.

Nie jestem przygotowana, aby opóźnić Brexit dłużej niż do 30 czerwca. Fakt, że Wielka Brytania nie opuści bloku zgodnie z harmonogramem 29 marca jest dla mnie wielkim osobistym żalem. Jestem tego absolutnie pewna: społeczeństwo ma już dość. Ludzie chcą, żeby ten okres niepewności został już zakończony. – powiedziała Theresa May.

Negocjacje ws. Brexitu blisko punktu kulminacyjnego

Całujące się kobiety z flagami UE i UK na twarzachPrzewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział, że tak krótkie przedłużenie Brexitu będzie możliwe tylko wtedy, gdy Parlament zgodzi się uchwalić istniejącą umowę rozwodową – która dwukrotnie została odrzucona. Daje to May tylko tydzień na przekonanie członków Parlamentu, aby zmienili zdanie i zagłosowali za jej planem. Jednak pomimo ostrzeżeń z Brukseli urzędnicy UE podkreślają, że priorytetem jest teraz uniknięcie nieszczęsnego podziału. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby UE „wypchnęła” UK 29 marca ze wspólnych struktur, ponieważ chaotyczne wyjście byłoby destrukcyjne dla gospodarek obu stron negocjacji.

Wydaje się jednak, że premier Wielkiej Brytanii zignorowała radę przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera przy podejmowaniu decyzji. Jak twierdzi jego rzeczniczka, Mina Andreeva w środę rano May powiedziała mu telefonicznie, że ostateczna data zakończenia przedłużenia Brexitu to 23 maja, czyli wtedy kiedy rozpoczynają się wybory do Parlamentu Europejskiego.

Theresa May traci przychylność członków Parlamentu?

izba gminWczesne komentarze wskazują, że May zniechęciła do siebie posłów, którzy musieliby ją poprzeć, aby uzyskała większość. Lisa Nandy z Partii Pracy, która już wcześniej sugerowała, że May ​​może zostać pokonana, powiedziała, że „nie ma absolutnie żadnej szansy, aby May zdobyła poparcie po środowym oświadczeniu.”

W środę w Parlamencie May została oskarżona o zrzeczenie się obietnic, które złożyła ona i jej ministrowie tydzień temu. Następnie aby w zdobyć kluczową ilość głosów w Parlamencie, rząd wskazał, że jeśli Izba Gmin nie zaakceptuje jej umowy Brexitu, May zażąda dłuższego przedłużenia.

Jedna z najbardziej niespodziewanych krytyk podczas debaty wymuszonej przez opozycyjną Partię Pracy pochodziła od zwykle łagodnego byłego prokuratora generalnego Dominica Grieve, członka jej własnej Partii Konserwatywnej. Oskarżył jej rząd o szybkie wyzbycie się z uczciwości i powiedział, że to posiedzenie było najgorszym momentem w jego 22-letniej kadencji.

Nigdy nie czułem się bardziej zawstydzony będąc członkiem Partii Konserwatywnej. Większość czasu spędziła na oczernianiu oskarżając nas o niewłaściwe postępowanie. Na żadnym etapie nie zatrzymała się by zastanowić się, czy w rzeczywistości taki sposób prowadzenia sprawy przez rząd przyczynia się do poprawy sytuacji – powiedział Grieve.

Jeremy Corbyn przeprowadził 20-minutową rozmowę z panią premier po czym stwierdził, że „ona całkowicie nie dostrzega skali kryzysu przed którym stoimy i nie jest w stanie zaoferować przywództwa, którego potrzebuje ten kraj. Jej podejście jest niedopuszczalne i lekkomyślne.”

Rząd obiecał parlamentarzystom, że w poniedziałek przedstawi wniosek w Izbie Gmin, który posłuży do zbadania różnych alternatyw Brexitu, a trzecie głosowanie w sprawie umowy May najprawdopodobniej odbędzie się w przyszły wtorek lub środę.

Zobacz również: Co z tym Brexitem? Plany Merkel i kolejna szansa Theresy May

Kurs funta (GBP) silnie traci do dolara (USD)

Kurs funta traci w stosunku do dolara amerykańskiego już drugą sesję z rzędu. Obecnie cena oscyluje tuż nad lokalnym wsparciem 1.3146. Jeśli dojdzie do jego przebicia oraz pokonania poziomu miesięcznego pivtoa 1.3128 utworzy się negatywna struktura pivotowa, co powinno zepchnąć cenę w rejony kolejnego wsparcia 1.2958. Jeszcze niżej znajduje się istotny poziom 1.2772 (dołek z lutego). Z drugiej strony dopiero pokonanie strefy oporu utworzonej przez pivot dzienny i tygodniowy 1.3202 – 1.3211 otworzy drogę do tegorocznych szczytów.

Jednak Hard Brexit? Kurs funta silnie traci do złotego i dolara



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. Jak nic będzie fund po 3zlote hehehe chyba sobie kupię coś na ebaju. A tak swoją drogą jak się bifitery zresetuja i nikt normalny nie będzie już chciał z nimi robić interesów, to myślę że miliony zubożałych polskich imigrantów powinno zacząć dystrybucję polskich jabłek i padliny, coby u Putina sobie przypomnieli jak za wodza w sklepach dobrze mieli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here