Naga Markets



japonia flaga ccZa nami niezwykle nerwowa sesja na japońskich rynkach. Japoński indeks giełdowy Nikkei 225 tracił 900 punktów zamykając się ostatecznie na 16085,44. Osunięcie o 5.4% jest największym od czerwca 2013 roku – notowania zatrzymały się nad szesnastomiesięcznym dołkiem.


Od szczytów rozrysowanych 29 stycznia bieżącego roku – w dniu kiedy Bank Japonii wprowadził ujemne stopy procentowe – obserwujemy nieprzerwane spadki Nikkei. Indeks w tym momencie traci już ponad 10%:

Te artykuły również Cię zainteresują




nikkei 09.02

Zobacz również: Wyciek informacji z BoJ? Kuroda tłumaczy się przed parlamentem.

Na rynku walutowym obserwowaliśmy natomiast wyraźne umocnienie jena. USD/JPY rozrysowywał dołki na wysokości  114.25 osiągając najsilniejsze poziomy w stosunku do amerykańskiego dolara od listopada 2014 roku:

USDJPYWeekly

Powodem tak silnych ruchów w Kraju Kwitnącej Wiśni są narastające obawy odnośnie prognoz gospodarczych oraz zbyt niskiej inflacji. Dodać należy do tego również zachowanie 10-letnich JGB (japońskich obligacji rządowych), które po raz pierwszy w historii były wyceniane na minusie (-0.025%). Oznacza to, że inwestorzy byli gotowi pożyczyć rządowi Japonii środki na 10 lat i po tym czasie odzyskać mniej  niż początkowo zainwestowali.

Jest to chyba jeden z najbardziej negatywnych skutków styczniowej decyzji Banku Japonii odnośnie obniżki stopy depozytowej do poziomów poniżej zera. Doprowadziło to do spadku rentowności zarówno krótkoterminowych, jak i długoterminowych obligacji.

invest

Zdaniem Yukio Ishizuki’ego z Dawia Securities traderzy będą w najbliższych dniach testować jak bardzo osunąć mogą się rentowności obligacji. Jest to spowodowane spekulacjami mówiącymi, że BoJ ma zamiar jeszcze silniej obniżać stopy procentowe. Podczas ostatniego wystąpienia Haruhiko Kurody z Bank of Japan słyszeliśmy, że taki ruch jest jak najbardziej prawdopodobny.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here