Naga Markets



surfing_yellen
Janet Yellen “przepłynęła” po fali rynkowych oczekiwań co do jej wystąpienia i zaskoczyła jastrzębią retoryką

Prezes Rezerwy Federalnej, Janet Yellen, dała rynkom jasno do zrozumienia, że podwyżka stóp procentowych jeszcze przed końcem 2015r. jest jak najbardziej potrzebna. Analitycy i komentatorzy przeżyli prawdziwy szok kiedy podczas wczorajszego wystąpienia usłyszeli tak stanowczą i jastrzębio nastawioną Yellen, która jeszcze podczas zeszłotygodniowego posiedzenia FOMC brzmiała o wiele bardziej gołębio.


„Razem z większością moich kolegów spodziewamy się, że podwyżka zakresu stopy funduszy federalnych jeszcze w tym roku będzie odpowiednia – podobnie jak późniejsze stopniowe podwyżki krótkoterminowych stóp” – mówiła Yellen podczas liczącego sobie 40 stron przemówienia na Uniwersytecie Massachusetts.

Fakt, że w wypowiedzi prezes FED znalazło się stwierdzenie „(ja) oczekuję” jest dla rynków bardzo jastrzębim sygnałem i zimnym kubłem na głowę dla wszystkich tych, którzy po posiedzeniu FOMC prognozowali, że Rezerwa Federalna kieruje się w stronę gołębiej retoryki. Osoby odpowiedzialne za kształtowane amerykańskiej polityki pieniężnej skupiają się przede wszystkim na coraz lepszych wynikach zatrudnienia, nie biorąc niejako pod uwagę rozczarowujących projekcji inflacyjnych. O wystąpieniu Yellen pisaliśmy również w piątkowym komentarzu makro.

„Gdyby FOMC zdecydował się opóźniać proces normalizacji polityki pieniężnej zbyt długo, najprawdopodobniej Komitet zostałby zmuszony ostatnie do dynamicznego zacieśniania stóp, aby uchronić gospodarkę przed znacznym przekroczeniem zakładanych celów.

Mogłoby to doprowadzić do zaburzeń na rynkach finansowych, czy też wepchnąć gospodarkę w recesję. Dodatkowo, utrzymywanie stóp procentowych w okolicach zera na długo po powrocie aktywności rynkowej na normalne poziomy spowodowałoby podważenie stabilności finansowej.

Właśnie dlatego zdecydowanie lepszą strategią jest rozpoczęcie podwyżek stóp procentowych nawet odrobinę wcześniej, jednak zachowując stały harmonogram ich regularnego wzostu, dostosowując politykę pod kątem aktualnych danych”.

Mówiła wczoraj J. Yellen.

Prezes Rezerwy Federalnej jednocześnie stwierdziła, że wydarzenia związane z globalną gospodarką nie mają tak dużego znaczenia na rynek USA jak twierdzą obserwatorzy – FOMC nie przewiduje, że wpłyną w jakikolwiek sposób na krajową gospodarkę. Rozwój sytuacji na świecie jest jednak cały czas śledzony przez Komitet.

Yellen jednak nie zamknęła przed sobą żadnej furtki, chcąc zachować elastyczność. Dowodem na to są słowa, że „w odpowiedzi na niespodzianki rynkowe wpływające na prognozy aktywności gospodarczej – oraz prognozy inflacyjne – FOMC może być zmuszony zmodyfikować swoje stanowisko w sprawie polityki pieniężnej.”

Prognozy gospodarcze są wysoce niepewne a rzeczywista sytuacja nieprzewidywalna – przykładowo inflacja może utrzymywać się poniżej poziomu 2%, pomimo ciągłego wzrostu oczekiwań inflacyjnych.

Reakcja rynku na słowa Yellen

Jak można się spodziewać jastrzębia Yellen była sporym zaskoczeniem dla rynków. W efekcie poranne kontrakty futures na amerykańskie indeksy zaczęły się delikatnie umacniać, a EUR/USD zanotował silniejsze osunięcie. Para zjeżdżała jeszcze dzisiaj i jak na razie zatrzymała się na dołkach intraday na wysokości 1.1100:

EURUSDH4 25.09



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here