Naga Markets



Jak zmniejszyć liczbę stratnych transakcji na Forex niezależnie od stop lossa?W tym wpisie zajmiemy się kwestią odrabiania strat czy zapobiegania im oprócz standardowego wykorzystania stop lossa. Często bowiem zdarza się, że trader może nie być przekonany, co do kierunku transakcji, nawet kiedy ma ogólne nastawienie dla danego rynku. Jak można sobie z tym poradzić?

Większość strat na rynku Forex jest wynikiem błędnego przygotowania. A w każdym przypadku straty można uniknąć po prostu nie robiąc nic.

Oczywiście, aby zarabiać pieniądze, musisz „coś” robić. Jednak tak naprawdę możesz zapobiec większości strat, które ponosisz każdego miesiąca. Dzisiaj podzielę się z Tobą pięcioma sposobami na zmniejszenie liczby stratnych transakcji, których obecnie doświadczasz.

W ten sposób poprawisz swoje wyniki finansowe i będziesz o krok bliżej do czerpania konsekwentnych zysków.

Zwiększyć przychody czy zmniejszyć wydatki – co jest łatwiejsze?

Handlując od 2002 roku mogę powiedzieć, że o wiele łatwiej jest zmniejszyć koszty (straty w tradingu). W ten sposób skutecznie zwiększysz zysk na koniec miesiąca.

Koniec końców, zysk to nic więcej jak przychód minus koszty. W przypadku tradera będą to transakcje zyskowne minus stratne.

Im dłużej możesz pozostać w grze, tym większa szansa na odniesienie sukcesu. Jednym z najlepszych na to sposobów jest redukcja strat.

Tak samo jest w przypadku każdego biznesu. Jeśli chcesz osiągnąć większe zyski, masz dwie opcje:

  1. Zwiększyć przychody
  2. Zmniejszyć wydatki

Dla tradera z rynku Forex każda strata stanowi koszt biznesu. Jeśli wiec chcesz zarobić więcej pieniędzy, musisz mieć więcej zyskownych transakcji lub zredukować liczbę pozycji stratnych.

Dzisiaj skupimy się na tym drugim. Zaczynajmy.

1. Handluj mniej

Ile transakcji podejmujesz każdego miesiąca?

Bez względu na liczbę, prawdopodobnie przesadzasz. Chyba, że jesteś doświadczonym traderem i konsekwentnie osiągasz zyski.

Jednak nawet wtedy nadal jest możliwe – wręcz prawdopodobne – że podejmujesz zbyt wiele transakcji.

Jedną rzeczą, o której często mówię moim uczniom, jest to, że potrzeba tylko jednego dobrego setupu w miesiącu, aby zarobić znaczną ilość pieniędzy.

Większości z nich trudno w to uwierzyć. Może to nawet zabrzmieć absurdalnie, zwłaszcza jeśli wcześniej handlowałeś na wykresie 5-minutowym.

Jest to jednak w 100% trafne.

Dla mnie „dobra” transakcja to taka, w której mogę osiągnąć zysk na poziomie przynajmniej 3R (3 x Ryzyko). To moje absolutne minimum, aby otworzyć pozycję.

Przy 3R jedna transakcja może zapewnić nawet 6% zysku, jeśli ryzykuję 2% salda mojego konta. Nawet przy ryzyku 1% to nadal 3% zysku.

A co z księgowaniem strat, zapytasz?

Właśnie dlatego ten post jest tak istotny. Jeśli możesz zmniejszyć liczbę stratnych transakcji, wygrana 3R (lub więcej) będzie miała znacznie większy wpływ na twoje rezultaty.

Pamiętaj, że zwiększenie zysku polega na redukowaniu lub nawet zapobieganiu stratom. Handel z mniejszą częstotliwością jest moim zdaniem najlepszym sposobem na zwiększenie wartości zyskownych transakcji.

2. Wykorzystaj interwał dzienny

Idzie to w parze z handlem z mniejszą częstotliwością. Jeśli trzymasz się wykresu dziennego, będziesz zmuszony handlować rzadziej, ponieważ jest tam mniej jakościowych okazji.

Jednak nie daj się zwieść, rzadszy handel nie oznacza mniejszego zysku. Tak naprawdę jest wręcz przeciwnie.

Oto cztery powody, dla których interwał dzienny jest moim ulubionym:

Spowalnia cię, pozwalając ci przemyśleć swoje decyzje

Trading jest jak szachy; od początku do końca wymaga wielu przemyśleń i strategii.

Tak jak nie ma sposobu na szybką ścieżkę sukcesu, nie ma też sposobu, by pchać się w pozycje i mieć realistyczne oczekiwania, że wszystko pójdzie po twojej myśli.

Wykres dzienny daje niezbędny czas na analizę rynku, opracowanie planu i wykonanie go bez poczucia pośpiechu.

Większa płynność oznacza lepszą jakość

Wspominałem kiedyś o koncepcji, że analiza techniczna działa najlepiej na bardzo płynnych rynkach. Wszystko, co musisz zrobić, to porównać blue chipy z akcjami groszowymi, a natychmiast zobaczysz różnicę.

Dlatego też, główne pary walutowe zwykle osiągają lepsze wyniki niż większość pozostałych.

Wyobraź sobie przez chwilę takie scenariusz. Każda świeca na wykresie reprezentuje oddzielny rynek pełen kupujących i sprzedających, którzy walczą o oczekiwany punkt cenowy.

Teraz tak, która świeca lub rynek ma większą płynność – świeca 5-minutowa czy świeca dzienna?

Odpowiedź jest jasna. Świeca dzienna ma znacznie większą aktywność w ciągu dnia, a zatem działa lepiej, jeśli chodzi o analizę techniczną.

Trend to Twój… bankomat

Trend jest twoim przyjacielem, prawda? Jestem pewien, że słyszałeś już to powiedzenie i zgadzam się z nim w 100%.

Jednak tak naprawdę to trend jest bankomatem. Może to zabrzmieć patetycznie, ale to prawda. Dużych pieniędzy nie zarabia się w trakcie ruchu bocznego. Duże zyski pochodzą z okresów rynkowego trendu.

To zawsze było prawdziwe.

A kiedy nauczysz się, jak piramidować, możliwości wielkich zysków są nieograniczone.

Interwał dzienny jest znacznie lepszy w wytwarzaniu zrównoważonych trendów niż jakikolwiek inny przedział czasowy. Nie ma tu substytutu.

Odfiltrowuj szum

Na globalnym rynku, takim jak Forex, nie brakuje wydarzeń ruszających rynkiem. Niektóre z nich są zaplanowane, podczas gdy inne, takie jak klęski żywiołowe, są spontaniczne.

Trzymając się wyższych ram czasowych, takich jak dzienna, możesz uniknąć dużej zmienności z dnia na dzień. W pewien sposób działa to jak naturalny filtr.

Na przykład, załóżmy na chwilę, że zająłeś krótką pozycję na EURUSD z wykresu 5-minutowego z 15-pipsowym stop lossem.

Nagle członek Fed wygłasza zaimprowizowane przemówienie, powodując gwałtowny spadek wartości dolara amerykańskiego. Para walutowa EURUSD rośnie o 25 pipsów wyrzucają cię na stracie.

Jeśli handlowałbyś wtedy na wykresie dziennym, twój stop loss prawdopodobnie wynosiłby co najmniej 50 pipsów od poziomu wejścia. Jeśli więc para tymczasowo skoczy o 25 pipsów, nadal pozostaniesz w pozycji, a perspektywa wygranej będzie nadal żywa i dobra.

Twoje ryzyko pozostaje takie samo, ale Twoja zdolność do wytrzymania skoków zmienności znacznie wzrosła. Taka jest właśnie moc interwału dziennego.

To prowadzi nas do następnego tematu radzenia sobie z siłami zewnętrznymi.

3. Zawsze bierz pod uwagę siły zewnętrzne

Bill Lipschutz to legenda handlu na rynku Forex, nie ma co do tego wątpliwości. Jest jednym z traderów, których podziwiam, i kimś, kogo pracę studiowałem od kilku lat.

Jedną z rzeczy, które zawsze każe brać pod rozwagę są siły zewnętrzne.

Rozważ czynniki, które wpłyną na postrzeganie uczestników rynku, nawet jeśli w to nie wierzysz.

Jako trader techniczny polegam na kluczowych poziomach przy podejmowaniu decyzji. Niezależnie od tego, czy jest to proste wsparcie lub opór, czy też linia szyi formacji głowy i ramion, wszystko, co robię, zależy od konkretnych poziomów na rynku.

Jednakże, zawsze jestem także świadomy tego, co dzieje się poza światem technicznym.

Nie zrozum mnie źle. Nigdy nie próbuję wymyślić, co mógłby zrobić Fed, ani nie formułuję koncepcji na transakcję w oparciu o zatrudnienie pozarolnicze (NFP) lub inne wydarzenia ruszające rynkiem.

Mówiąc krótko – nigdy handluję bazując na newsach.

Moim zdaniem ci, którzy starają się handlować próbując wyprzedzać te wydarzenia, uprawiają hazard.

Mając na uwadze powyższe, zawsze jestem świadomy tego, jakie wiadomości się pojawią i kiedy, a także jaki będzie ich potencjalnego wpływ na rynek. Staram się wziąć pod uwagę te kwestie i włączyć je do mojego technicznego podejścia.

Tak długo, jak masz świadomość tego, co pojawi się w kalendarzu, a także kluczowych poziomów na wykresie, jesteś na znacznie lepszej pozycji, by zredukować straty w tradingu.

4. Opanuj jedną strategię handlową naraz

Korzystanie z wielu strategii handlu na rynku Forex jest całkowicie uzasadnione. Dla przykładu, rozgrywam pin bary, outside bary, a także formacje technicznej, takie jak głowa i ramiona, flagi i jeszcze kilka.

Każda z nich jest rozpatrywana jako osobna strategia. Moje kryteria dotyczące pin barów różnią się oczywiście od formacji outside bar.

Podobnie, formacja głowy i ramion różni się znacznie od flagi byka lub niedźwiedzia. Jedna z nich to formacja odwrócenia, a druga sygnalizuje kontynuację panującego trendu.

Jednak chociaż korzystam ze wszystkich tych strategii, to nie zawsze tak było.

Gdybym zaczynał od price action i próbował nauczyć się różnych sposobów handlu wraz ze wszystkimi związanymi z tym zasadami, oszalałabym. To jednak nie wszystko, bo zwyczajnie nie byłbym zbyt dobry w tym co robię.

Byłbym specem od wszystkiego, a mistrzem niczego.

Jeśli nie znasz tego powiedzenia, oznacza to, że byłbym kompetentny w wielu umiejętnościach, ale niczego nie opanowałby konkretnie.

To najgorsze rozwiązanie w byciu traderem. Jeśli chcesz odnieść sukces w tej branży, musisz opanowywać jedną strategię na raz.

Zbyt wczesna próbowanie zrobienia zbyt wiele spowoduje nie tylko spowolnienie procesu uczenia się, ale może również doprowadzić do katastrofalnych skutków, takich jak wyczyszczenie rachunku.

Wybierz więcej jedną strategię, która z Tobą współgra i badaj ją codziennie, dopóki nie opanujesz jej wewnątrz i na zewnątrz, z przodu i z tyłu. Dopiero jak to zrobisz, możesz spróbować dodać więcej narzędzi do swojego traderskiego arsenału.

5. Keep It Simple – Utrzymuj prostotę

Najlepsze zostawiłem na koniec.

Podobnie jak w przypadku wszystkich moich postów, ten także wypełniony jest informacjami od góry do dołu. Zbyt łatwo może skończyć czytanie i nagle poczuć się przytłoczonym.

Dokąd zmierzasz? Nad czym najpierw powinieneś pracować?

Ale coś Ci powiem…

Trading price action w taki sposób, w jaki my to robimy jest prosty – naprawdę prosty.

Nie zrozum mnie źle; to nigdy nie jest łatwe. Jednak nie ma w tym nic skomplikowanego. Oczywiście niektóre kwestie mogą wydawać się obce, ale dotyczy to każdego poznawanego tematu.

W branży tradingowej krąży koncepcja mówiąca o tym, że aby konsekwentnie zarabiać potrzeba złożonego zestawu wskaźników lub tajnego algorytmu.

To nie może być dalsze od prawdy.

„Sekretem”, jeśli chcesz to tak nazwać, jest uproszczenie całego procesu handlowego.

Zbyt wielu traderów komplikuje rzeczy. Poświęcają oni czas na testowanie automatycznych strategii lub tworzenie wskaźników, gdy prawda o tym, dlaczego rynek porusza się w określony sposób, znajduje się tuż przed ich oczami.

Tego jednak nie widzą z powodu dziewięciu wskaźników zaśmiecających wykres. 

Tak więc prawdziwym sekretem jest czysta akcja cenowa, która występuje na każdym wykresie.

Byłam tam. Wiem, jak to jest mieć tyle wskaźników na wykresie, że świece stają się zaledwie kropkami.

Gdy tylko wróciłem do podstaw i dowiedziałem się, co mówi mi cena, wszystko zaczęło się układać. Porzuciłem wskaźniki i zapomniałem o wszystkim, o czym myślałem, że wiem na temat tego, co to znaczy być traderem.

Właśnie wtedy miałem mój moment „aha” – kiedy uprościłem każdy aspekt mojego handlu.

Założę się, że to samo spotka także Ciebie.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że wpis ten okazał się dla Ciebie pomocny. Długość postu wymknęła się spod kontroli, ale uwielbiam pisać o tych tematach, ponieważ wiele z nich stanowi przeciwieństwo popularnych przekonań.

Jednak właśnie to czyni je tak przydatnymi.

Ostatnio podzieliłem się tym z moimi kursantami, a teraz chcę się podzielić z Tobą. Tylko tym razem dodałem trochę zwrotów, aby pasowały do tego postu.

Pomyśl o tym w ten sposób. Większość traderów…

  • Ulega overtradingowi (handluje zbyt dużo)
  • Używa niskich interwałów czasowych
  • Próbuje handlować pod publikacje makroekonomiczne
  • Stara się zbyt szybko i zbyt dużo
  • Nadmiernie komplikuje proces handlu
  • Konsekwentnie traci pieniądze

Myślę, że wszyscy możemy zgodzić się z powyższymi punktami, a zwłaszcza z ostatnim. To prowadzi nas do jednego, bardzo otwierającego oczy i nieco oczywistego wniosku.

W pewnym momencie musisz być gotów zrobić to, czego inni nie zrobią. Robienie tego samego, co wszyscy inni – lub być może tego co robiłeś w przeszłości – nie doprowadzi Cię do miejsca, w którym chcesz być.

To nie jest łatwe, wiem. Ale nic co wartościowe takie nie jest.

Więcej od Justin Bennetta:


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here