Naga Markets



Jak wygląda przeciętny Polski inwestor? Debata Invest Cuffs 2021Przeciętny polski inwestor, od czasu zmian w OFE, coraz częściej deklaruje, że inwestuje w perspektywie długoterminowej, oraz wskazuje, że wykorzystuje giełdę do budowania swojego zabezpieczenia emerytalnego. Jak podkreślają rozmówcy Debaty Invest Cuffs 2021, na antenie Comparic24, ten przeciętny Kowalski coraz bardziej zbliża się do standardów zachodnich, czyli cechuje go coraz wyższa wartość portfela i coraz wyższa średnia wieku przeciętnego inwestora.

  • Polski inwestor coraz bardziej zbliża się do europejskich wzorców.
  • Oznacza to, że z jednej strony się on starzeje, a z drugiej, że staje się coraz zamożniejszy.
  • Aktualnie przeciętny Kowalski posiada akcje 6/8 spółek o wartości 50 tys. zł

Te artykuły również Cię zainteresują




Jaki jest polski inwestor?

Ostatni rok wprowadził na rynku kapitałowym ogromne zmiany, zarówno w Polsce, jak i całej Unii Europejskiej. Wynikają one zarówno ze zmian wprowadzanych przez ostatnia lata przez krajowych i europejskich regulatorów, o czym mówił Marek Wołos (Ekspert Izby Domów Maklerskich ds. rynków FX/CFD.), jak i  lawinowego napływu nowych inwestorów w trakcie covidowych lockdownów.

Polska giełda w latach 90 wyrosła z inwestorów indywidualnych, którzy nastawieni byli przede wszystkim na spekulację. Od tego czasu przeciętny obraz inwestora przeszedł ogromną metamorfozę, na co wpływ miał m.in. kryzys finansowy z 2008 roku. Aktualnie coraz częściej inwestorzy nastawieni są na inwestowanie długoterminowe, a od 2014/2015 coraz więcej osób deklaruje, że rynek kapitałowy wykorzystuje do oszczędzania na emeryturę.

– Od tego momentu [reforma OFE – red.] widać ogromny wzrost inwestowania dywidendowego i inwestowania długoterminowego. Zeszły rok był pierwszym, w którym inwestorzy (rynek akcji) po raz pierwszy w ponad 50% powiedzieli, że ich horyzont inwestycyjny jest powyżej jednego roku. – wskazuje Michał Masłowski, Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Polski inwestor się starzeje

Jak dodaje Michał Masłowski, przeciętny polski inwestor posiada portfel o wartości ok. 50 tys. zł z około rocznym horyzontem inwestycyjnym. Co więcej, w jego portfelu znajduje się średni od 6 do 8 różnych spółek. Pewną różnicą (pomiędzy nami a “zachodem”) jest wiek inwestorów, a mianowicie przeciętny polski inwestor jest młodszy aniżeli inwestor zachodnioeuropejski, ponieważ tam inwestują głównie osoby zbliżające się do emerytury. Wynika to (niestety) z dość prostej przyczyny, Niemiecki emeryt ma pieniądze.

Zobacz również: Rynki nie są efektywne. Rozmowa z Tomaszem Piwońskim

Jednocześnie zmiany na rzecz upodabniania do zachodnich inwestorów postępują. Również i średnia wieku polskie inwestora cały czas wzrasta (z wyjątkiem 2020, kiedy to doszło do jednorazowego zaburzenia). Również przeciętna wartość polskiego portfela wzrasta, co wynika ze wzrostu zamożności społeczeństwa, podkreśla Michał Masłowski

2020 był zbyt spekulacyjny?

– Rok 2020 przyniósł ze sobą bardzo dużą zmienność i inwestora troszeczkę spekulacyjnego. A może tak rynek po prostu tych, którzy wtedy wchodzili, nauczył. Bo pamiętamy spółki na NewConnect, które potrafiły rosnąc o kilkadziesiąt procent na jednej sesji, które szły przez kilka tygodni nawet o tysiąc procent, a potem spadały o 80 czy 90%. To nie był dobry rynek, dla osób początkujących, bo nauczył, że pieniądze są łatwe, że można je zarobić szybko. A potem przyszedł taki zimny prysznic, bo okazało się, że można nie tylko zarabiać, ale można je też stracić. – wskazuje Marcin Wenus, prezes Comparic.pl

Jak dodaje Marcin Wenus, zasadniczo sam rok 2020 dla giełdy był rokiem dobrym, ponieważ zachęcił inwestorów indywidualnych do wstąpienia na rynek kapitałowy, zwrócił uwagę na ten segment gospodarki. Co więcej, trendy te są wspierane przez politykę zerowych stóp procentowych. Również wielu z nich zarobiło pokaźne sumy, jednak ci, którzy się „sparzyli” mogę na giełdę tak ochoczo nie powracać.

– Myślę, że będzie napływało coraz więcej młodych osób, dlatego, że zmieniła nam się ekonomia. Mamy otoczenie niskich stóp procentowych, duży dodruk pieniądza przez banki centralne. Nie mieliśmy takiej sytuacji kiedyś i tak naprawdę ci młodzi ludzie, którzy zaczynają teraz swoje życie zawodowe, będą coraz bardziej się uczyć, że pieniądze trzeba inwestować, że to nie jest odkładanie na kupkę czy do banku i wielu z nich wybierze właśnie giełdę i to jest największa szansa w dziejach polskiego rynku kapitałowego. – dodaje także.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: jsw notowania forum | złotówki | kursu funta | usd/pln prognoza | kurs bitcoina wykres |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here