Naga Markets



Handel na wybicie jest niezwykle popularny wśród traderów. Niektórzy wchodzą na rynek w momencie wybicia, inni przy re-teście przełamanego poziomu. Istnieje jednak szansa, że czasem wybicie nas ominie. Właśnie z pytaniem o taką sytuację zwrócił się do Justina Bennetta, jeden z czytelników portalu DailyPriceAction.com. Brzmiało ono dokładnie tak:

“Jak mogę pokonać strach przed tym, że po prostu ominie mnie wybicie na rynku? Stałem się lepszy w identyfikacji formacji i momentum, ale często przegapiam ruchy, ponieważ rynek nie testuje ponownie przełamanego poziomu.”

Przejdźmy do odpowiedzi:

Handlowanie wybić to jedna z najbardziej przyjemnych i zyskownych technik, które stosuję. Nie ma to jak złapać 500-pipsowy ruch, który widziałeś od samego początku.

Co jednak, gdy przegapisz taki ruch? 

To bolesne przeżycie, wiem o tym. Czekasz na wybicie dni, a nawet tygodnie, tylko po to, by oglądać jak rynek zasuwa bez ciebie w oczekiwanym kierunku.

Jestem głęboko przekonany, że następny jakościowy setup jest tuż za rogiem. Jeśli pominiesz duży ruch, lepiej jest skupić się na tym co przed tobą, niż użalać się nad czymś, czego nie możesz zmienić.

Jednak nie ma wątpliwości, że zysk w wysokości 500 pipsów to wielka strata przy staraniach w budowaniu rachunku handlowego.

W duchu robienia wszystkiego, co możliwe, by uchwycić korzystne setupy, jednocześnie chroniąc swój kapitał, chciałem podzielić się ostatnio używaną przeze mnie metodą, która pomaga mi zarobić więcej pieniędzy, chroniąc przy tym to, co mam.

Zanim skończysz czytać ten wpis, będziesz wiedział, jak wejść na rynek, zanim dojdzie do wybicia. W ten sposób jednocześnie pozbędziesz się strachu przed tym, że ominie cię okazja (FOMO), a także zwiększysz stosunek ryzyka do zysku. 

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak uchwyciłem ostatnią wyprzedaż na GBPJPY, zanim doszło do wybicia.

Krok 1: Zidentyfikuj formację

Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, aby w ogóle móc rozważyć handel na przedwczesnym wybiciu, jest identyfikacja formacji technicznej.

Oczywiście może to być również coś tak prostego, jak poziom horyzontalny. Odkryłem jednak, że ta technika działa niesamowicie dobrze z kanałami.

Użyjmy jako przykład kanału wzrostowego na GBPJPY poniżej.

Nie da się zaprzeczyć powyższej formacji. Zarówno wsparcie, jak i opór są dobrze zdefiniowane. Rynek respektuje również te poziomy interwale dziennym, a to właśnie chcemy widzieć.

Kolejnym czynnikiem jest czas, jakiego rynek potrzebował do nakreślenia formacji kanału wzrostowego. Z biegiem lat odkryłem, że im dłużej formuje się układ, tym bardziej wiarygodny i zyskowny może być rezultat wybicia.

Ten kanał na GBPJPY z pewnością nie rozczarował w tej kwestii.

Krok 2: Oceń kontekst

Jak wspomniałem kilka tygodni temu, kontekst jest kluczowy. Ilekroć stajesz się zdezorientowany co do tego, czy dana formacja jest bycza, czy niedźwiedzia, czasami wystarczy kliknąć przycisk “pomniejsz”.

Patrzenie na wieloletni trend i strukturę może zapewnić przejrzystość w przypadku każdej formacji technicznej. Przypomnijmy sobie, jak dwunastomiesięczny kanał wzrostowy na GBPJPY nabierał bardziej niedźwiedziego tonu, kiedy oddalaliśmy wykres, by zobaczyć ostatnie pięć lat akcji cenowej.

Poniżej interwał tygodniowy:

Teraz widzimy, że był to krótkoterminowy trend wzrostowy w perspektywie długoterminowego trendu spadkowego.

Kiedy widzę coś takiego, natychmiast przełączam się na wypatrywanie okazji do sprzedaży, jednak aż do momentu, w którym będę miał powody, by sądzić, że zbliża się wybicie.

To prowadzi nas do kroku trzeciego.

Krok 3: Uważaj na znaki

W ostatnim wpisie Q&A kilku czytelników zapytało, w jaki sposób wchodziłbym w pozycję krótką, biorąc pod uwagę, że para nie przetestowała przełamanego poziomu.

Aktualizacja: Para walutowa GBPJPY faktycznie testowała poprzednie wsparcie kanału jako nowy opór pod koniec zeszłego tygodnia.

Możesz zajrzeć do tego wpisu (powyższy link), zanim przejdziesz dalej. Jeśli jednak z tego nie skorzystasz, oto kanał, na który patrzyłem:

Prawda jest taka, że ​​faktycznie zająłem pozycję krótką na GBPJPY, zanim doszło do wybicia z powyższego kanału.

Oto, co napisałem w tym czasie, w strefie członkowskiej:

Para walutowa GBPJPY ma problemy z poziomem na wykresie 1-godzinnym. Wydaje się, że zamknięcie pod tym poziomem ponownie odsłoni wsparcie kanału wzrostowego, który sięga dołek z 2017-go roku. Sprawdź moje wcześniejsze wpisy, by zaczerpnąć więcej informacji.

Jest to post z 21 maja, zaledwie dwa dni przed wybiciem z dwunastomiesięcznego kanału na GBPJPY.

Jak można się domyślić, wybicie poziomu intraday pokazanego powyżej to miejsce, w którym zacząłem rozglądać się za wejściem w pozycję krótką.

Oto, co działo się dalej na wykresie 4-godzinnym:

Gdybym nie sprzedał po wybiciu mniejszej linii trendu, prawdopodobnie straciłbym ten 500-pipsowy ruch. Zauważ, że rynek nie przetestował ponownie tego 12-miesięcznego poziomu jako nowego oporu, a przynajmniej nie od razu.

Ta technika wczesnego wejścia działa również niesamowicie dobrze podczas piramidowania. Jeśli uda Ci się uchwycić wybicie zanim faktycznie do niego dojdzie, możesz dodać do pozycji po potwierdzeniu tego wybicia.

Teraz, by było jasne, zazwyczaj nie handluje na interwałach niższych niż dzienny. Jednak w tym przypadku byłem już przekonany, że nadchodzi załamanie i chciałem być na pokładzie.

Wiedziałem również, że rynek może nie testować ponownie wsparcia kanału po wybiciu. Pary z jenem są zdolne do szybkich ruchów w odpowiednich warunkach, zwłaszcza jeśli na rynkach zaczyna pojawiać się strach.

Do czasu, gdy para zaczęła przełamywać powyższy poziom intraday, już w kwietniu nakreślony został niższy dołek.

GBPJPY odbijał się również od wsparcia kanału po raz drugi od dwóch miesięcy. Może się to wydawać bycze, dopóki nie zorientujesz się, że po raz pierwszy para przetestowała ten poziom wsparcia bez wcześniejszego re-testu oporu kanału.

Jakie to ma znaczenie?

Być może pamiętasz, że pisałem wcześniej o tego typu “ociężałej” akcji cenowej. Za każdym razem, gdy zaczynasz widzieć rynek ‘przyklejający się’ do danego poziomu, tak jak na GBPJPY, jest to znak, że zbliża się wybicie.

Koncepcje zawarte w tym wpisie możesz wypróbować na rachunku u brokera Royal , który oferuje ponad 125 instrumentów handlowych >>

Nie ma re-testu, nie ma problemu

Jednym z najtrudniejszych wyzwań dla każdego tradera jest ustalenie, czy należy czekać na najważniejszy re-test po wybiciu.

Dla tych, którzy nie bardzo wiedzą o co chodzi, dam teraz krótki przykład.

Załóżmy przez chwilę, że EURUSD właśnie przełamał wsparcie kanału wzrostowego wewnątrz trendu spadkowego. Przyjmijmy również, że poziom wsparcia znajduje się na 1.70.

Tak więc sesja na tej parze zamknęła się poniżej 1.70. Gdy tak się stanie, idealnym scenariuszem będzie ponowny test 1.70 jako nowego poziomu oporu. Ten ponowny test jest miejscem, w którym można by wypatrywać sygnału sprzedażowego, takiego jak pin bar.

Jednak rynek nie zawsze gra zgodnie z zasadami. Będą chwile, kiedy na rynku dojdzie do wybicia, a potem odjedzie on w jego kierunku bez re-testu. Ma to miejsce szczególnie często w silnych trendach.

Jakie rozwiązać ten problem?

Jednym z rozwiązań jest wejście, zanim nastąpi wybicie. Korzystając z powyższych kroków, możesz zrobić to przy względnie niskim ryzyku, a jeśli zrobisz to dobrze, możesz faktycznie zwiększyć potencjalny zysk.

Mimo to, nie ma techniki, która pozwoli Ci wychwycić każde wybicie. Bez względu na to, jak długo będziesz handlować i jak dobrze sobie poradzisz, zawsze będą istniały rynki, które odjadą bez ciebie. To tylko część twojej pracy.

Jak jednak często powtarzam, potrzebujesz tylko jednej zyskownej transakcji w miesiącu, by budować swoje konto. Mając to na uwadze pamiętaj, by oszczędnie wykorzystywać omawianą wyżej technikę.

Podsumowanie

Zazwyczaj nie wchodzę na rynek, zanim nie dojdzie do wybicia z formacji technicznej. Jednak jest to coś, z czym zacząłem eksperymentować z biegiem lat, a wyniki są obiecujące.

Zapewnia to nie tylko korzystniejszy stosunek ryzyka do zysku, ale także eliminuje strach przed ominięciem transakcji po wybiciu. Będąc już w transakcji, nie musisz martwić się o to, czy rynek ponownie przetestuje przełamany poziom.

Jednakże ważne jest, by ocenić kontekst formacji technicznej przed podjęciem próby wcześniejszego wejścia na rynek. Musisz dobrze zrozumieć, co mówi rynek. W przeciwnym razie zostaniesz złapany po jego złej stronie.

Ważne jest również obserwowanie oznak siły lub słabości. Właśnie to daje wczesny sygnał, aby zająć pozycję długą lub krótką przed wybiciem. Włącza się w to takie elementy jak kanały, linie trendów, a nawet dołki i szczyty swingów.

Ostatnie, ale nie mniej ważne jest, by przykładać się do techniki przy przedwczesnym wejściu. Chociaż może ono generować więcej niż korzystny stosunek ryzyka do zysku, może również przynieść odwrotny skutek, jeśli nie zachowasz ostrożności. Jak zwykle, najlepiej eksperymentować na koncie demo lub przy relatywnie niewielkich rozmiarach pozycji na rachunku rzeczywistym.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here