TMS


s
Chcesz dowiedzieć się jak stracić pieniądze? W takim razie nie mogłeś trafić lepiej!

W spekulacji na rynkach finansowych stracenie dużej sumy pieniędzy nie wydaje się być trudnym zadaniem. Jeżeli czujesz, że nadmiar gotówki zaczyna Ci przeszkadzać to dobrze trafiłeś. Tu najłatwiej i najszybciej jest pozbyć się zbędnych banknotów, które nie są już nam do niczego potrzebne.


Oczywiście rację mają hasła reklamowe typu „Na forex szybko się dorobisz” – to prawda, zarabianie jest proste, prawdziwą sztuką jest jednak umiejętność systematycznego pozbywania się niepotrzebnych pieniędzy. Można oczywiście robić to byle jak i osiągać pewne efekty. Można jednak opanować sztukę tracenia forsy do perfekcji. Chcę Ci pomóc, więc przygotowałem dla Ciebie kilka rad jak tracić pieniądze z klasą oraz zostać w tej dziedzinie prawdziwym mistrzem.

Czujesz, że kasa zaczyna Ci przeszkadzać? Stosuj się do moich rad:

Wiedza i doświadczenie – nie daj się nabrać na narzekanie starych, przegranych analityków. Spekulacja nie jest nauką ścisłą, być może nie jest w ogóle żadną nauką. Prawda jest taka, że żadna wiedza ani doświadczenie nie są Ci do niczego potrzebne. Handel jest prosty – kupujesz lub sprzedajesz, do tego nie potrzeba doktoratu z ekonomii. Wystarczy mieć żyłkę hazardzisty i odwagę aby wejść na rynek, reszta pójdzie już łatwo i przyjemnie.

Plan gry – kolejna brednia lansowana w internecie, mówiąca o tym, że wszystko trzeba spisać na papier. A niby co masz spisywać? Kupujesz tanio i sprzedajesz drogo oto cała filozofia tradingu. Uwierz mi, żaden plan nie jest Ci do niczego potrzebny. Większość graczy go nie posiada i świetnie daje sobie radę.

rewolwer
Emocje na rynku są najważniejszym elementem!

Unikanie wpływu emocji – to już kompletna brednia. Uwierz w mądrość ludową – emocje najlepszym doradcą, serce prawdę Ci powie. Jeżeli czujesz, że chcesz zagrać, że kurs podskoczy do góry – to graj!!! Forex jest jak pojedynek rewolwerowców, kto pierwszy pociągnie za spust wygrywa. Nie daj się nabrać na lansowane przez zazdrośników opinie, że trzeba przeprowadzić rzetelną analizę i nad wszystkim się dwa razy zastanowić. Specjalnie tak mówią, a wiesz po co? Żeby zgarnąć wszystkie pipsy, a Ty zanim się obudzisz kolejna okazja przejdzie Ci koło nosa.

Łamanie zasad – jeżeli jednak mi nie wierzysz, uparłeś się aby spisać tę cholerną strategię – pamiętaj o kluczowym czynniku sukcesu jakim jest elastyczność. Tylko krowa nie zmienia poglądów, trader musi umieć dostosować się do aktualnej sytuacji. Nie trzymaj się więc sztywno swojego planu. Kiedy pojawia się okazja na duży zarobek, odpuść sobie i graj to co czujesz… zasady są w końcu po to aby je łamać.

Zarządzanie kapitałem – daj spokój!!! Ile można słuchać tych bredni o zarządzaniu pieniędzmi. Może i jest w tym ziarno prawdy ale dotyczy osób prowadzących wielkie fundusze inwestycyjne. Ty jako gracz indywidualny nie masz czym zarządzać. Prawda jest taka, że musisz jak najszybciej się dorobić i dopiero gdy na rachunku będziesz miał naprawdę sporą ilość pieniędzy możesz zacząć myśleć jak nimi zarządzać. Więc proszę Cię, nie daj się nabrać na jakiekolwiek zarządzanie na początku przygody z inwestycjami.

Dziennik tradera – kolejna lansowana gdzie tylko się da pierdoła, wg której aby odnieść jakikolwiek sukces musisz zapisywać wszystko co robisz. A niby po co? Pomyśl do czego miałby przydać Ci się taki śmieszny pamiętnik? To dobre dla nastolatków, nie cofaj się w rozwoju i zapomnij o tym. W spekulacji przeszłość nie ma znaczenia liczy się tylko tu i teraz. Powiem więcej, dziennik może Ci nawet zaszkodzić. Gracze, którzy go prowadzą, nieustannie tkwią psychicznie w poprzednich, przegranych transakcjach. Nie potrafią oczyścić umysłu i skupić się na aktualnym zagraniu. Dziennik jest więc winny temu, że gracz chce się odegrać za poprzednią transakcję.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here