Naga Markets



jaroszek chodkiewiczW trakcie tegorocznej konferencji Invest Cuffs, jeden z wykładów dotyczył praktycznego zastosowania dźwigni finansowej na Giełdzie Papierów Wartościowych. Radosław Chodkowski (Humanista na Giełdzie) oraz Tomek Jaroszek (Doradca TV) w trakcie prezentacji zatytułowanej “Jak polubić dźwignię na GPW – starcie dwóch strategii” zaprezentowali swoje indywidualne podejścia inwestycyjne, które od lat stosują na polskiej giełdzie. W swoim wystąpieniu dwaj blogerzy ujawnili jak skutecznie stosować dźwignię wykorzystując różne strategie oraz jak można w nich skorzystać z dostępnych na GPW produktów z dźwignią np. certyfikatów Turbo.


Inwestowanie krótko-, a długoterminowe oraz wykorzystanie dźwigni finansowej

Zdecydowana większość inwestorów/spekulantów kojarzy pojęcie dźwigni finansowej z rynkiem walutowym, gdzie jej najczęstsza wartość wynosi 1:100. Jednak za pomocą różnych produktów dostępnych na GPW można uzyskać również dźwignię na rynku akcyjnych o wielkości np. 1:5. Cała prezentacja dostępna jest na fxcuffs.tv.

Chodkowski zauważył, iż główną przewagą inwestowania krótkoterminowego na rynku akcyjnym jest niezależność od bieżącej koniunktury w kraju i na świecie. Stosując prostą strategię opartą na wsparciach i oporach czas potrzebny na analizę pojedynczej spółki wynosi zaledwie kilka sekund. Dzięki temu w pół godziny można przeanalizować kilkaset spółek. Transakcje trwają od jednego dnia do kilku tygodni i są wspierane przez dźwignię finansową. W jego ocenie inwestowanie długoterminowe bez wykorzystania instrumentów umożliwiających granie na spadki sprawia, iż strategia jest niepełna, gdyż nie robimy nic w czasie, gdy na rynku dominuje bessa.

Niewątpliwie przewagą inwestowania długoterminowego jest nastawienie na dywidendy. W trakcie bessy istnieje wiele okazji do zakupu tanich aktywów w celu regularnego czerpania zysków z ich tytułu.

Aktywne inwestowanie w ocenie Chodkowskiego pozwala znacznie efektywniej wykorzystywać dostępny kapitał. Rozsądnie wykorzystując dźwignię finansową można znacznie zwiększyć zaangażowany kapitał. W kontekście certyfikatów ING Turbo istnieje możliwość „żonglowania” dźwignią, wybierając każdorazowo jej wielkość. Dzięki dźwigni można zająć krótką pozycję np. na WIG20 o wartości zaledwie 1000 zł, co daje znaczną przewagę nad podejściem inwestowania długoterminowego. Tomek Jaroszek uważa jednak, iż dźwignia to miecz obusieczny. Więcej o certyfikatach ING Turbo dowiesz się klikając tutaj.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here