Naga Markets



traders discussCo u brokerów?

Jeden z pierwszych komentarzy jaki wczoraj usłyszałem pytając różnych kontaktów o tąpnięcie na ‘frankach’ mówił “Sądny dzień”. Szybko uświadomiłem sobie, że ten długi słupek na wykresie może mieć znacznie większe implikacje niż mi się początkowo wydawało, a brokerzy byli niejako w epicentrum. Z jednej strony broker funkcjonuje w środowisku rynkowym czy to rozliczając swoje zobowiązania względem klientów (MM) czy pośrednicząc w realizacji ich zleceń (STP/ECN). W obu tych przypadkach jednak, sytuacja była podobnie problematyczna. Część brokerów zamroziła kwotowania albo tylko na parach z frankiem, albo w ogóle w całym systemie. U różnych brokerów pojawiły się różne luki oraz różne ceny minimalne w zakresie od 0.75 – 1.02. Niektórym brokerom udało się utrzymać kwotowania cen przez zdecydowaną większość czasu, kiedy trwała zawierucha. Niektórzy brokerzy zdecydowali się po jakimś czasie na wyłączenie możliwości handlu na parach ‘frankowych’ podczas gdy inni uruchomili kwotowania po jakimś czasie zezwalając na zawieranie transakcji.

EURCHF-M1
Przykład, jak różniły się kwotowania u brokerów w tamtym czasie.

Margin Call

Również klienci brokerów mają poważny problem po wczorajszym tąpnięciu. Niedługo po decyzji SNB pojawiły się informacje o problemach klientów LMAX, gdzie realizacja SL okazała się wielce problemowa, a starty sięgnęły nawet 100-200 tysięcy dolarów na niektórych kontach, tworząc ogromny debet. W takiej sytuacji ani Stop Loss, ani Margin Call, ani Stop Out nie zadziałały. Dziś pojawiła się informacja, że Saxobank będzie przeliczał ceny transakcji na nowo i korygował wyniki finansowe klientów, co niestety może odbić się na nich negatywnie. Za kurtyną krąży także informacja, że wielu brokerów MM realizowało zlecenia SL stosunkowo korzystnie porównując z brokerami STP/ECN, którzy próbowali znaleźć przeciwną stronę transakcji dla naszych Stop Lossów. Wiąże się to z mechaniką działania rynku i specyfiką wczorajszej sytuacji.

Te artykuły również Cię zainteresują




Skok w pustkę

Kiedy Szwajcarski Bank Narodowy rozbił szklaną podłogę ogromna masa zleceń sprzedaży wpadła w pustkę, w której nie sposób było znaleźć kupującego. Wszyscy inwestorzy, którzy mieli długą ekspozycję zabezpieczoną zlecenie SL stali się nagle sprzedającymi, a cena spadała szukając kolejnego wsparcia, którego nie było. Tak właśnie powstaje zjawisko ‘Flash crash’, czyli gwałtownego załamania kursu na pustym rynku. W tym jednak wypadku cena nie wróciła, jak to zwykle po flashcrash’u bywa, nawet w dalekie sąsiedztwo punktu wyjścia, natomiast ustabilizowała się setki i tysiące pips niżej (zależnie od pary walutowej).

Czytaj więcej o decyzji SNB i wpływie na rynek: Echa wczorajszego SNB – co dalej z CHF, co dalej z rynkiem?

Echo SNB

Rano dotarły pierwsze sygnały o kłopotach finansowych brokerów. FXCM szuka sposobu uzupełnienia niedoboru kapitału po tym, jak jego klienci wygenerowali wczoraj stratę rzędu 225 mln dolarów. Z kolei nieduży broker z Nowej Zelandii (Global Brokers NZ Ltd.) zmuszony będzie ogłosić upadłość. Eksperci szacują, że przypadków kłopotów finansowych i upadłości może pojawić się więcej. W międzyczasie rynki obiegła wiadomość, że dwa greckie banki skierowały oficjalną prośbę o awaryjny zastrzyk płynności z systemu monetarnego EMU. Przed chwilą rynki obiegła też wiadomość o ogłoszeniu przez Alpari UK niewypłacalności.

[UPDATE]

OANDA wydała oświadczenie podpisane przez prezesa, w którym zapewnia, że kontynuując swoje 14-letnie podejście pro-klienckie anuluje wszystkie debety na rachunkach klientów i wyklucza możliwość “rekwotowania” w transakcjach na parach z CHF. Trading powinien iść gładko.

OANDA anuluje ujemne saldo
Źródło: Facebook

UPDATE [13:24]

traderscentrepostTraderscentre Maxa Idzika podaje, że problemy finansowe może mieć IG Markets – inne źródła podają, że brokerowi może brakować 30 mln funtów – ale też Oanda, SwissQuote oraz Excel – PulsBiznesu informował wcześniej, że Global Brokers NZ Ltd., operator Excel Markets kończy działalność. Oanda zdążyła już opublikować informację, że u nich wszystko w porządku oraz, że umorzy ujemne saldo klientów.

FXCM podaje, że jest w stałym kontakcie z regulatorem. Tutaj istnieje ryzyko, że broker po wczorajszych stratach na kontach klientów, przestał spełniać wymagania dotyczące rezerw. Trwa poszukiwanie rozwiązania. FXCM mógł stracić nawet 225 mln $ w trakcie tąpnięcia na parach z frankiem – choć straty te przypadają na klientów, to wielu z nich zapewne nie będzie w stanie uregulować debetu na koncie.

Brokerzy tacy jak LMAX, CMC Markets, CityIndex, GAIN Capital, Plus500, ADS Securities potwierdzają, że funkcjonują normalnie.

Alpari zapewnia, że środki klientów posegregowane są na specjalnych kontach zgodnie z wymogami regulatora. Daje to nadzieje osobom, które nie inwestowały na franku, na odzyskanie depozytów.

 UPDATE [14:53]

Akcje FXCM tracą 85% w pre-tradingu. Klienci próbują wypłacać pieniądze…

Plotka mówi, że kolejny może być Exness.

UPDATE [23:41]

Ostatnie doniesienia mówią, że FXCM uzyskał finansowanie. Czy to go uratuje? Artykuł na ten temat jutro przed południem w Comparic.pl.

Będziemy trzymać rękę na pulsie i aktualizować informacje m.in. w tym artykule, w Forex na żywo oraz na Facebook’u i Twitterze pod hashtagiem #EchoSNB.

Prosimy Państwa o zamieszczanie informacji o wczorajszej realizacji zleceń SL u brokerów oraz tego, jak funkcjonowali w komentarzach do artykułu.

Więcej o franku przeczytasz tutaj:

Duże banki o szokującej decyzji SNB – próg 1.20 porzucony

Jak po SNB zachowali się różni brokerzy. Co dalej w branży? [UPDATE]

Echa wczorajszego SNB – co dalej z CHF, co dalej z rynkiem?



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

9 KOMENTARZE

  1. A jak Bossa dokładnie się zachowała? Może Pan więcej napisać – jaka para, jaki poziom SL pierwotnie ustawiony, jaka realizacja zlecenia? Czy było zawieszenie?

  2. Przykro nam to słyszeć panie Pawle.
    Panie Marcinie, dziękujemy za informację. To rzeczywiście udało się Panu z tym SL w punkt.

  3. W nocy 15.01.2015 otworzyłem pozycję długą AUD/CHF ,ustawiłem stop loss na 0.8200 ,po 10:30 pozycja została zamknięta na stop losie po cenie 0.8200, czyli co do pipsa, czytając wasze artykuły dotyczące franka to muszę powiedzieć że miałem dużo szczęścia

  4. W SaxoBanku straciłem wszystko i mam debt na koncie. Miałem stop losa po 1,1930…. hahahha dopóki nie zachciało się im pokryć własnych strat pieniędzmi klientów i przeliczyli transakcje po 0,9.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here