Naga Markets



Polski gaming w ostatnich latach przeszedł ogromne zmiany, które spowodowały, że aktualnie branża ta jest jedną z najpopularniejszych na warszawskim parkiecie. Sukces ten nie byłby możliwy, gdyby nie m.in. możliwość samodzielnego dystrybuowania gier za pośrednictwem platform elektronicznych, co pozwoliło na zatrzymanie większości wypracowanych zysków w firmie. Pozwoliło to na wprowadzenie nowych modeli biznesowych, które opierają się na produkcjach niszowych oraz niskobudżetowych.

  • Polski gaming przeszedł ogromną metamorfozę, od peryferyjnej branży do pereł polskiej giełdy.
  • Wpływ na to miała m.in. możliwość dystrybucji gier przez kanały online, co pozwoliło wprowadzić nowe modele biznesowe.
  • Obecnie bardziej opłacalne jest zawiązywanie współpracy z nowymi zespołami niż rozbudowywanie głównej firmy.

Te artykuły również Cię zainteresują




 Metamorfoza polskiego gamingu

– Dużym przełomem, który wpłynął na rozwój tej branży, to jest po pierwsze zmiana sposobu dystrybucji. Okazało się, że możemy sami publikować nasze gry, dzięki dystrybucji elektronicznej, dzięki czemu większość zarobionych pieniędzy, nawet jeśli nie są one spektakularnymi sukcesami, to jednak trafia do nas z powrotem. Sukcesy dużych polskich gier, w tym wiedźmina, ale nie tylko, przekonały inwestorów, że jest to solidna i poważna branża. Również decydenci przekonali się, że gry wideo to nie jest jakaś tam zabawa, tylko to jest istotny element kultury i przemysłu. – wskazuje Maciej Miąsik, Członek zarządu Movie Games S.A.

Dzięki przedstawionym powyżej zmianom polski gaming przeszedł ogromną metamorfozę i aktualnie Polska uważana jest za ważny element na międzynarodowym rynku wydawców gier. Zmiany te pozwoliły również na wprowadzenie nowych modeli biznesowych, które opierają się na dużej liczbie produkcji o niskim budżecie, które nie potrzebują ogromnej sprzedaży, aby zwrócić się z zyskiem. Jednocześnie relatywnie łatwe stało się finansowanie droższy produkcji, ponieważ inwestorzy (chociażby giełdowi) przychylnym okiem patrzą dziś na branżę.

Jak osiągnąć sukces na coraz bardziej konkurencyjnym rynku?

– Skupiamy się na trafieniu do konkretnych nisz odbiorców. Są to inicjatywy, które niosą ze sobą, powiedziałbym dwie konkretne korzyści. Mianowicie gwarantują nam wykonalność danego tytułu oraz pewność, że pomysł, na którym on się opiera, jest sprawdzony i rzeczywiście zainteresuje docelowych odbiorców. Przede wszystkim działamy ze świadomością, że zarówno utworzenie dobrego wizerunku spółki, jak i skutecznego promowania tych tytułów jest właściwy, nieszablonowy pomysł na grę. Wyznajemy dewizę: Wyróżnij się albo zgiń. – wskazuje dr Tomasz Stajszczak, Prezes Ritual Interactive.

Zobacz również: Polscy inwestorzy nadal konserwatywni. Czy zmieni to inflacja? Debata Invest Cuffs

Produkcja gier niszowych stała się w ostatnim czasie wręcz wizytówką niektórych polski producentów gier. Na tej płaszczyźnie często wskazywana jest grupa PlayWay i jej spółki zależne, które swój sukces zawdzięczają m.in. symulatorom wszelkiej maści. Niemniej swój rynkowy sukces odnosiły również np. Horrory.

Rozbudowa firmy vs nowe spółki powiązane

Najbardziej klasycznym modelem, przychodzący w pierwszej myśli do głowy, jest zatrudnianie kolejnych programistów, pracowników i tworzenie kolejnych to struktur w ramach firmy. Jak wskazuje Maciej Miąsik, rozmówca debaty Invest Cuffs, takie rozwiązanie ma jednak poważną wadę, a mianowicie jest czasochłonne. Wyszukiwanie i zachęcanie ludzi w połączeniu z kwestiami administracyjnymi (wdrożenia itp.) powoduje, że efektywność tego procesu spada (szczególnie w krótkim terminie).

Tak, więc jeśli danej spółce zależy na czasie, tak aby projekty wchodziły szybciej na rynek (za to częściowo kosztem rozmiaru tego projektu), to bardziej efektywnym rozwiązaniem wydaje się zawiązywanie współpracy z już istniejącymi zespołami, czyli łączenie sił. Warto wskazać, że nie wyklucza to opcji „klasycznej”, czy też połączenie się spółek w przyszłości. Niemniej zapoczątkowanie właśnie tego rodzaju współpracy początkowo pozwala na zdecydowanie szybsze przystąpienie do realizacji danego projektu.

Kolejnym argumentem, który optuje za spółkami powiązanymi, jest większa dywersyfikacja w oczach inwestorów. Jak wskazuje członek zarządu Movie Games, fakt, że inwestor ma do wyboru kilka spółek, o różnych projektach powoduje, że może on wybrać ten, w który najbardziej wierzy, w którym widzi potencjał sukcesu. Podczas gdy w przypadku, w którym podmioty te stanowiłyby jedność, takiego wyboru byłby pozbawiony.

– Niektórzy może są bardziej przekonani do rynku mobilnego, czy to gier o określonej specyfice. Dzięki takiemu podejściu my dajemy możliwość, może nie wierzycie w Movie jako wydawcę, ale może uwierzycie Road Studio jako producentowi gier o określonym profilu, bardzo atrakcyjnym. I my tworząc taki podmiot, dajemy szansę zainwestowania bezpośrednio w ten profil działalności. Oczywiście jak to się sprawdzi to zobaczymy. Nikt nie ma recepty na sukces w tej branży. – podkreśla Maciej Miąsik, Członek zarządu Movie Games S.A.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: cdr notowania | dolar online | cena ropy brent | prognozy dolara | notowania kryptowalut |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here