Naga Markets



Boris Johnson może usłyszeć zarzuty - Brexit zostanie odwołany?
Boris Johnson, nowy premier UK

Tuż przed dzisiejszą decyzją Banku Anglii (BoE) – funt szterling osiąga 31-miesięczne minimum, spadając do – powoli – rekordowych poziomów. Wystąpienie dzisiejszego BoE będzie miało miejsce o godzinie 13:00 podając raport o inflacji Wielkiej Brytanii oraz decyzję w sprawie stóp procentowych. Zdaje się, że jednak krajowa waluta reaguje o wiele wcześniej – czego powodem może być obecny brytyjski premier Boris Johnson. Jego twarde stanowisko na temat opuszczenia kraju z szeregów UE (Brexit) sprawia, że rynek funta osuwa się z dnia na dzień nie widząc pozytywnego akcentu ani perspektyw. Jedyne pytanie jakie w tym momencie powinno być zadane brzmi: Jak długo jeszcze potrwa nieugiętość brytyjskiego premiera? 


W tym momencie nie jest już zagadką, że ceny spadające szybkiej niż kiedykolwiek na rynku brytyjskiego funta spowodowane są głównie postawą obecnego premiera Wielkiej Brytanii – Borisa Johnsona. Ostatni, blisko 10 procentowy spadek waluty w bardzo krótkim okresie czasu może spowodować, iż nowy premier powstrzyma się od dążenia do bezdyskusyjnego opuszczenia kraju z szeregów Unii Europejskiej – twierdzą analitycy drugiego pod względem wielkości niemieckiego banku Commerzbank. Jednak ile w tym momencie funt brytyjski musi jeszcze się osłabić, aby finalnie polityka prowadzona przez premiera uległa zmianie?

Zobacz również: Prognozy przed BoE: Najbliższa podwyżka dopiero w przyszłym roku. Co z funtem?

Zdecydowanie nie ulega wątpliwości, iż w tym momencie najlepszym odzwierciedleniem stanu polityki Wielkiej Brytanii oraz decyzji podejmowanych wobec toczącego się Brexitu jest właśnie funt szterling. A ten – niezmiennie od kilkudziesięciu sesji handlowych pikuje. Najlepiej widoczne jest to przez ostatnie sesje handlowe, kiedy to rynek przecenił się diametralnie – a obecne ceny zmierzają do rekordowo niskich poziomów sprzed roku 2017.

wykres GBPUSD D1 01.08.2019
GBPUSD D1 01.08.2019

Największe obawy inwestorów budzi sytuacja, w której nowo obrany premier od razu zasygnalizował swoje stanowisko dotyczące dalszych negocjacji z Unią Europejską. Jak twierdzi, nie będzie on podejmował żadnych kolejnych debat w zakresie negocjacji oraz ustępstw z Unią przed upływem terminu 31 października (Brexit).

Jego nieugięte podejście w dążeniu do twardej wersji lądowania Wielkiej Brytanii wobec umowy z Unią jest mocno krytykowane w środowisku reszty decydentów politycznych. “Wydaje nam się, że on obrał kurs na nieuporządkowany Brexit i my mocno zakwestionowaliśmy tę strategię” – podaje Liderka republikańskiej Sinn Fein jako jedna z wielu polityków zarzucających nowemu premierowi zbyt twarde podejście do kwestii Brexitu. To powoduje, że ceny funta nawet podczas dzisiejszej sesji handlowej nadal spadają, a sam Boris Johnson nie wydaje się być tym wzruszony.

Tymczasem warto wspomnieć, że dzisiejsza zmienność na funcie brytyjskim będzie prawdopodobnie równie duża – dziś Bank of England (BoE) ogłosi decyzję ws. stóp procentowych o godz 13:00. Co prawda Bank Centralny nie powinien zmieniać stóp, ale inwestorzy będą uważnie obserwować sygnały dla przyszłej polityki – które wydają się być kluczowe dla dalszych notowań brytyjskiej waluty.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here