Naga Markets



Z zysków kapitałowych należy się rozliczać, wiemy także, że i zyski z kryptowalut mogą być opodatkowane. Ale co zrobić w momencie, gdy obywatele nie chcą oddać części z zarobionych pieniędzy twierdząc, że nigdy zysków nie zaksięgowali? Wówczas… prześwietla się ich social media. 


W przypadku zbycia akcji, obligacji czy nawet kontraktów CFD sprawa jest prosta. Mamy do czynienia z scentralizowanym rynkiem (brokerem), który (w dużym uproszczeniu) postępując zgodnie z przepisami prawa informuje urząd skarbowy o przeprowadzonych transakcjach. Ale jak udowodnić zyski ze sprzedaży kryptowalut?

Kryptografia nie pomoże…

Oparte na skomplikowanych równaniach matematycznych kryptowaluty zapewniają niemal całkowitą anonimowość swoich użytkowników. Jednak nawet najbardziej skomplikowane działania nie chronią traderów kryptowalut przed końcem łańcucha zysków czyli systemem bankowym oraz… ich własną głupotą.

Chcąc zamienić kryptowaluty na waluty fiat musimy skorzystać z usług licznych giełd czy kantorów. Jednak i te, chcąc działać legalnie są zmuszone do zebrania naszych danych przed rozpoczęciem świadczenia usług. Rozwiązaniem może być (wymagająca obustronnego zaufania) sprzedaż twarzą w twarz, gdzie dwie osoby umawiają się na przeprowadzenie transakcji krypto-fiat z wykorzystaniem gotówki.

Jednak nawet jeśli nie pozostawiliśmy żadnych śladów to izraelski urząd skarbowy udowadnia, że nadal możemy znaleźć się na celowniku fiskusa.

Uważaj co publikujesz!

Niektóre z izraelskich urzędów skarbowych rozesłały listy do mieszkańców kraju, których podejrzewa się o handel kryptowalutami i zatajenie osiąganych z tego tytułu zysków. W liście znaleźć można prośbę o przedstawienie pełnej historii transakcji oraz przedstawienie listy giełd z których korzystał adresat.

Ze względu na fakt, że w styczniu bank centralny Izraela oficjalnie uznał Bitcoina za aktywo, zyski ze sprzedaży BTC objęte zostały 25% podatkiem. Nie pomoże przeniesienie swojej aktywności handlowej poza granice kraju – izraelski fiskus z pomocą tamtejszych banków ściśle monitoruje adresy znanych zagranicznych giełd kryptowalut.

Jednak jak urząd skarbowy dobiera osoby podejrzane o ukrywanie dochodów z kryptowalut? Osoby z bliskiego otoczenia Banku Izraela przekonują, że urzędnicy podatkowi dołączają do grup dyskusyjnych na Facebooku poświęconych kryptowalutom czy ich wymianie peer-to-peer. Inwigilowane są również inne kanały – Twitter, Telegram, Whatsapp. Wygląda więc na to, że nie tylko polskie organy posiadają kontrowersyjne pomysły dotyczące tego wciąż nowego rynku.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here