Naga Markets



CC_iceland_islandia_kryzys_bankowy_bank
Jeden z protestów przeciw bankom | Creative Commons, Helgi Halldórsson

W przeciwieństwie do administracji Baracka Obamy w USA, władze Islandii skupiają się na oskarżeniu i skazaniu za nadużycia prezesów banków zamiast szeregowych pracowników i traderów. Właśnie skazano tam 26-go bankiera za udział w krachu finansowym w 2008 roku. W dwóch odrębnych wyrokach Islandzki Sąd Najwyższy oraz Sąd Dystryktu Reykjaviku skazali pięciu czołowych bankierów z Landsbankinn oraz Kaupping – zostali uznani winnymi manipulacji rynkiem, sprzeniewierzenia środków oraz złamania obowiązków powierniczych. Większość ze skazanych otrzymała wyroki od 2 do 5 lat więzienia przy maksimum przewidzianym przez Islandzkie prawo za przestępstwa finansowe na poziomie 6 lat.

"Jeśli będizemy to znosić, nasze dzieci będą następne" | Creative Commons, Helgi Halldórsson
“Jeśli będizemy to znosić, nasze dzieci będą następne” | Creative Commons, Helgi Halldórsson

Po krachu w 2008 roku kongres USA przekazał amerykańskim bankom 700 miliardów dolarów w ramach programu pomocowego TARP, a wszystko to na koszt podatników. Władze Islandii zdecydowały wtedy, że pójdą w innym kierunku i umożliwiły rządowi przejęcie kontroli nad bankami na zasadach nadzoru finansowego w czasie trwającego kryzysu.

W 2001 roku Islandia zderegulowała swój sektor bankowy podążając ścieżką wytyczoną przez prezydenta Billa Clintona w USA. Już 10 lat później Islandia była tak zadłużona, że nie była w stanie refinansować swojego długu. Kilka lat później rząd Islandii wciąż sądzi i skazuje na więzienie ludzi odpowiedzialnych za załamanie gospodarcze. Islandia wciąż spłaca dług wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który to dług był niezbędny żeby kraj mógł utrzymać ciągłość funkcjonowania. Kiedy zapytano prezydenta Islandii, Olafura Ragnara Grimmsona  jak udało się wyprowadzić kraj z zapaści finansowej, ten odparł:

president_olafur-iceland-islandia“Byliśmy na tyle mądrzy, by nie podążać za dominującymi tradycyjnymi przekonaniami zachodniego świata finansów z ostatnich 30 lat. Wprowadziliśmy kontrolę waluty, pozwoliliśmy bankom upaść, wsparliśmy biednych ludzi i nie wprowadziliśmy drastycznych oszczędności, podobnych do tych widzianych w Europie.”

Tymczasem w Ameryce ani jeden decydent bankowy nie został oskarżony o przestępstwo związane z krachem w 2008 roku, a amerykańskie banki zgarniają ponad 160 miliardów dolarów dochodów rocznie przy niewielkiej regulacji sektora, która miałaby zapobiec kolejnej katastrofie.

Artykuł pochodzi ze strony U.S. Uncut. Autorem jest James Woods alias JamesFromTheInternet, który jest niezależnym dziennikarzem mieszkającym w Nowym Jorku. Kontakt z autorem przez twitter: @JamesFTInternet oraz przez email: jamesftinternet@gmail.com



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here