Alfa Forex

Iran stoi przed obliczem sankcji ze strony Stanów Zjednoczonych, mimo to namieszał nieco na rynku ropy naftowej. Wygląda na to, że Irańczycy nie mają zamiaru zgadzać się z polityką zacieśniania rynku forsowaną przez Arabię Saudyjską i resztę członków OPEC.

Amir Hossein Zamaninia powiedział w niedzielnym wywiadzie, że odpowiednią ceną ropy jest przedział 60-65 USD. Minister ropy naftowej Bijan Namdar Zanganeh potwierdził te słowa i zapowiedział, że Iran podejmie działania mające na celu utrzymanie ceny czarnego złota.

W piątek cena ropy Brent znalazła się w okolicach 75 USD za baryłkę jako efekt możliwych sankcji nałożonych przez USA na Iran. Arabia Saudyjska chce zacieśnić rynek w stopniu pozwalającym osiągnąć cenę 80 USD za baryłkę. Ma to być część planu wspierającego giganta energetycznego – Aramco. Kraje OPEC wciąż nie mogą dojść do porozumienia w kwestii ceny ropy.

Swoją cegiełkę do wyższej ceny ropy dołożyła też pogrążona w głębokim kryzysie Wenezuela. Kraj zmniejszył produkcję ropy naftowej o połowę od czasów najwyższych wartości na początku wieku. Winę za ten stan ponoszą niewystarczające inwestycje w rozwój technologii, przez co wydobycie stało się znacznie mniej efektywne.

W czerwcu będzie miało miejsce spotkanie krajów OPEC w Wiedniu. Wraz z sojusznikami układu, kraje OPEC zmniejszyły w zeszłym roku globalną produkcję surowca. W ten sposób udało się wyeliminować duże zapasy ropy w wielu krajach, a cena czarnego złota znalazła się na trzyletnim maksimum. Mimo to Arabia Saudyjska, która jest największym eksporterem ropy na świecie, chce nadal nakłaniać do ograniczenia wydobycia.

Iran nie zgadza się ze stanowiskiem Arabii Saudyjskiej. „Rynek ropy nie powinien być areną politycznych zagrywek. Wpływ polityki zaburzy proces rozwoju oraz wymiany rynkowej” – powiedział Zanganeh.

Cena ropy Brent od jakiegoś czasu walczy z barierą 75 USD
STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here