Naga Markets



slowo inflation napisane kredą na czarnej tablizyWyliczana przez GUS inflacja obniżyła się w lipcu do 3 proc., jednak stosowany przez NBP wskaźnik inflacji bazowej, czyli nieuwzględniający cen żywności i energii, podskoczył do 4,3 proc., czyli do poziomu najwyższego od grudnia 2001 r.

Inflacja obniżyła się w lipcu do 3 proc.

Inflacja bazowa, czyli nie uwzględniająca najbardziej zmiennych i pozostających poza wpływem narzędzi polityki pieniężnej cen żywności i energii, jest miernikiem używanym do identyfikacji długookresowych, trwałych tendencji inflacyjnych oraz czynnikiem mającym istotne znaczenie dla zmian w polityce monetarnej. Nie jest więc kwestią przypadku, że wraz z dynamicznie rosnącą od kilku miesięcy inflacją bazową, zaczęły pojawiać się wyraźne głosy części przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej dotyczące zasadności podniesienia stopy referencyjnej w horyzoncie początku przyszłego roku. Taki pogląd wygłosili ostatnio Eugeniusz Gatnar i Jerzy Kropiwnicki, a nieco wcześniej Łukasz Hardt.

Wzrost inflacji bazowej wyraźnie pokazuje zwiększanie się presji inflacyjnej, wynikającej ze zjawisk rynkowych, mających miejsce zarówno po stronie podażowej (wzrost cen niektórych towarów i usług, wynikający z wyższych kosztów działalności), jak i popytowej, czyli zwiększonych wydatków konsumentów, związanych z trwającą od kilku lat dobrą koniunkturą gospodarczą, sytuacją na rynku pracy oraz wysoką dynamiką wzrostu wynagrodzeń i świadczeniami socjalnymi.

Poprzednio tak wysoką, przekraczającą 4 proc. inflację bazową notowano w 2001 r., czyli prawie dziewiętnaście lat temu. Symptomatyczna jest zbieżność warunków w jakich to zjawisko następowało. I wówczas i obecnie mamy do czynienia z recesyjną fazą cyklu koniunktury, a także z sytuacją kryzysowego szoku w globalnej gospodarce.

Od trzeciego kwartału 1999 r. do trzeciego kwartału 2001 r. tempo wzrostu polskiej gospodarki obniżyło się z 6,6 do 0,5 proc., zaś od drugiego kwartału 2018 r. do drugiego kwartału obecnego roku dynamika PKB spadła z 5,2 do minus 7,9 proc. Wówczas recesja była wynikiem pęknięcia bańki internetowej, obecnie pandemii koronawirusa.

W identycznych fazach znajdowała się polityka pieniężna. Od sierpnia 2000 r. do czerwca 2003 r. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła referencyjną stopę procentową z 19 do 5,5 proc., zaś od marca do maja obecnego roku z i tak już rekordowo niskiego poziomu 1,5 proc. do zaledwie 0,1 proc.

Te analogie świadczą o wpływie polityki monetarnej na procesy inflacyjne, ale także o tym, że procesy te występują z opóźnieniem w stosunku do kondycji realnej gospodarki, wysoka inflacja utrzymuje się jeszcze przez pewien czas po osiągnięciu szczytu dobrej koniunktury.

Warto przeczytać również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here