Naga Markets



Hossa na rynku akcji, DAX najwyżej w 2019 rokuW ostatnim czasie możemy obserwować wyraźne wzrosty na rynku akcji. Czyżby rajd św. Mikołaja zaczął się trochę wcześniej? Umocnienie widać przede wszystkim na rynku amerykańskim. Po tym jak pod koniec października doszło do wybicia nowych historycznych maksimów, indeksy S&P500, Dow Jones, czy Nasdaq z sesji na sesje podążają na wyższe poziomy, poprawiając historyczne maksima.


Czy indeksy w USA mogą rosnąć w nieskończoność?

Pomimo, że ostatnie ruchy nie są jakieś przesadnie dynamiczne, to rynki akcji sukcesywnie przemieszczają się na coraz wyższego poziomy. Ostatnia fala umocnienia, z którą mamy do czynienia od początku października, jest związana z pozytywnymi doniesieniami w sprawie umowy handlowej pomiędzy USA, a Chinami. Co ciekawe rynki bardzo optymistycznie, wręcz euforycznie reagują na każde pozytywne zapowiedzi co do porozumienia pomiędzy dwiema największymi światowymi gospodarkami, a ewentualne wiadomości negatywne wywołują jedynie chwilową reakcję, która szybko jest odrabiana. Mamy więc do czynienia z niezbyt zdrową sytuacją, niemniej stanowi to jedynie sygnał ostrzegawczy, a nie spadkowy.

Stety bądź niestety taki stan rzeczy może trwać jeszcze długo. Wybory w USA odbędą się dopiero na jesień przyszłego roku i do tego czasu Donald Trump, który będzie się ubiegał o reelekcję, będzie chciał prawdopodobnie utrzymać dobry sentyment na rynku akcji. Sondaże w USA jak na razie nie są dla niego korzystne, a pogorszenie sytuacji na światowym rynku akcji z pewnością pogrążyło by Trumpa. Dlatego też przepychanka z umową handlową pomiędzy USA i Chinami może trwać jeszcze długo. Pomimo, że w ostatnim czasie obie strony zobowiązały się do podpisania fazy pierwszej umowy handlowej na najbliższym spotkaniu, to biorąc pod uwagę historię, to jeszcze nic pewnego (terminy były wielokrotnie przekładane). Donald Trump jest znany z tego, że lubi często zmieniać zdanie, niemniej biorąc pod uwagę zbliżające się wybory prezydenckie, ton jego wypowiedzi może być coraz łagodniejszy.

Donald Trump wielokrotnie pisał na swoim twitterze o tym że gospodarka USA jest w świetniej formie i że jest to między innymi zasługa jego rządów. Każdorazowe podbicie historycznych maksimów jest przez niego ochoczo komentowane.

Jak wygląda sytuacja techniczna na S&P500?

Patrząc na wykres indeksu zrzeszającego 500 spółek o największej kapitalizacji, na interedle D1, widzimy że w ostatnim czasie doszło do pokonania kluczowej strefy oporu. Obszar zaznaczony kolorem zielonym przy 3030 pkt, kilka razy stanowił kluczowy opór. Nie powinno więc dziwić, że po jego pokonaniu rynek wyraźnie “ciągnie” w górę. Zgodnie z kalsycznym założeniami analiz technicznej, tak długo jak notowania znajdują się powyżej strefy oznaczonej kolorem zielonym, obowiązuje tendencja wzrostowa i szukanie szczytu nie jest dobrym pomysłem.

Wykres sp500
S&P500 interwał D1

Jeżeli chodzi o potencjalny zasięg wzrostów, jest on naprawdę trudny do wyznaczenia, a to z tego powodu, że indeks nie był nigdy wyżej. Dlatego też nie ma w historii takiego miejsca, gdzie w przeszłości pojawili się sprzedający. Jedyne co można zrobić, aby wyznaczyć potencjalne opory, to porównywanie zasięgów wcześniejszych fal wzrostowych. Aktualnie najbliższym poziomem, gdzie mogłaby się zacząć korekta spadkowa jest 3155 pkt. W tym miejscu wypada równość z falą wzrostową z jaką mieliśmy do czynienia na przełomie czerwca – lipca tego roku. Niemniej tak jak wspomniałam wyżej, szukanie na siłę szczytu w tak silnym trendzie nie jest dobrym pomysłem. Aktualnie inwestorzy którzy posiadają pozycje długie powinni spokojnie przesuwać zlecenie zabezpieczające na wyższe poziomy, a Ci którzy ich nie mają – muszą niestety poczekać na korektę.

Indeksy giełdowe w Europie nieznacznie w tyle

Jeśli spojrzymy na indeksy w Europie, to ostatnie 3 miesiące zapewniły wyraźne wzrosty. Niemiecki indeks giełdowy DAX jeszcze we wrześniu znajdował się poniżej poziomu 12 000 pkt, a w ubiegłym tygodniu notowania utrzymywały się powyżej poziomu 13 200 pkt. Za nami połowa miesiąca a DAX zyskuje już blisko 3%. Z kolei ostatnie dwa miesiące zakończyły się wynikiem +3,5% i +4,09%. Jak widać nastroje są wyjątkowo dobre i niemiecki indeks ma spore szanse na bardzo dobrą końcówkę tego roku (o ile “coś złego” się nie wydarzy…). Aktualnie licząc od początku stycznie DAX znajduje się 25% na plusie. Jeśli obecna dynamika utrzyma się do końca roku, istnieje szansa na atak historycznych szczytów.

DAX coraz bliżej historycznych maksimów!

Patrząc technicznie kurs bardzo szybko zbliża się poziomów maksymalnych z 2017 roku, które są również najwyższym szczytami w historii. Strefa wypadająca przy poziomie 13 600 powinna stanowić kluczowy opór. W tym miejscu oprócz wspomnianych poziomów maksymalnych, wypadają także: zniesienie zewnętrzne 161,8% ostatniej większej korekty, oraz zasięg wcześniejszego impulsu wzrostowego. Na pewno będzie to dobre miejsce do wykonania korekty spadkowej. Niemniej musimy pamiętać, że sentyment jest w ostatnim czasie bardzo pozytywny, i jeżeli “deal” z Chinami zostanie dopięty (mówimy o wstępnym porozumieniu – faza 1 umowy), to indeksy mogą piąć się dalej na północ. Wtedy też należy uważać na ewentualne wybicie poziomu 13 600 pkt. Jeśli zostanie on pokonany, prawdziwa hossa może się dopiero rozpocząć.

Wykres Daxa
DAX interwał D1


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here