Naga Markets



Indeks WIG Banki zyskał w maju ponad 17%. SN odsuwa groźbę kredytów frankowychMaj dla sektora bankowego upłynął z jednej strony pod znakiem iście hollywoodzkiego 11 maja, w którego trakcie zrezygnował wieloletni prezes PKO BP, czy też ewakuowany został gmach SN na skutek alarmu bombowego, z drugiej natomiast de facto brak decyzji (po stronie SN) zapoczątkował dynamiczne wzrosty w drugiej połowie miesiąca.

SN (nie) podejmuje decyzję

Spór na linii banki – kredytobiorcy frankowi trwa już od wielu lat, a w ostatnich miesiącach miał mieć on swój finał w sądzie najwyższym. Od tego czasu rozprawa była jednak wielokrotnie przenoszona (m.in. w marcu i kwietniu), dodatkowo w tle pojawiać zaczęły się głosy negujące legalność potencjalnej decyzji (ze względu na kontrowersje wokół SN).

Te artykuły również Cię zainteresują




W tej atmosferze 11 maja obfitował w wiele emocjonujących punktów, na czele z alarmem bombowy, który doprowadził do ewakuacji budynku SN, w którym to sędziowie rozprawiali na temat frankowiczów. Finalnie została podjęta decyzja o wysłaniu zapytań do kilku instytucji w tym m.in. KNF, RPO, czy też Rzecznika Finansowego.

Taki obrót spraw kolejnego dnia wspierał notowania banków posiadających względnie duży odsetek kredytów frankowych w swoim portfele. Na czele wzrostów plasowały się wtedy Millenium i mBank, które zyskiwały odpowiednio 5,5% oraz 6%. Jednocześnie indeks sam indeks WIG Banki cechował się minimalnym spadkiem, na poziomie 0,2%.

Warto w tym miejscu podkreślić, że w praktyce oznacza to kolejne tygodnie oczekiwania, tak więc na chwilę obecną nikt nie jest wygrany. Niemniej wśród osób reprezentujących środowisko frankowiczów pojawiają się głosy mówiące o tym, że finalny wyrok może być korzystny z punktu widzenia banków.

WIG Banki mocno zyskuje

Pierwszy dzień maja indeks zrzeszający banki notowane na GPW zakończył z wynikiem 5750,16 pkt. W trakcie kolejnych dni był on na wyraźnej fali wzrostowej, dzięki czemu w piątek (7 maja) przebił on wartość 6000 pkt, a w poniedziałek 10 maja zamknął się z wynikiem 6202,07 pkt. W dzień obrad Sądu Najwyższego notowania przejęła mocna czerwień, czego efektem był spadek poniżej 6 tys. (5 974,43 pkt). Warto zaznaczyć, że ogłoszenie wyniku miało miejsce po zamknięciu sesji, tak więc cały dzień upłynął pod znakiem niepewności.

Indeks WIG Banki zyskał w maju ponad 17%. SN odsuwa groźbę kredytów frankowych
Notowania indeksu WIG Banki w dniach 04.05.2021 – 02.06.2021. Źródło: Stooq.pl

Kolejny dzień przyniósł (w skali całego indeksu) zaledwie 0,2% spadek, choć początkowo obserwowane były wzrosty. Niemniej wskazać należy, że nie doszło do głębszego tąpnięcia (de facto niewielki ruch), co oznacza, że rynek przyjął de facto brak decyzji za coś pozytywnego.

Od tego momentu aż do końca maja sektor bankowy systematycznie zyskiwał. 20 maja ponownie osiągnięty został poziom ponad 6 200 pkt. (6261,51 pkt), natomiast na zakończenie miesiąca, tj. zamknięcie sesji 31 maja, notowania indeksu wyniosły 6 892,13 pkt, co oznacza wzrost w skali miesiąca o 17,42%.

invest

PKO BP kończy miesiąc na plusie

Ważny wpływ na cały indeks wywiera m.in. PKO BP, który jest największym bankiem w Polsce. W trakcie ubiegłego miesiąca miał on jednak swego czasu sporo problemów, a to wszystko za sprawą rezygnacji wieloletniego prezesa banku, Zbigniewa Jagiełło. Informacja o rezygnacji obiegła media 11 maja, czyli dokładnie w dniu, w którym debatował SN.

Indeks WIG Banki zyskał w maju ponad 17%. SN odsuwa groźbę kredytów frankowych
Notowania spółko PKO BP w dniach 04.05.2021 – 02.06.2021. Źródło: Comparic.pl

W pierwszym momencie notowania największego polskiego banku runęły nawet o 11,50%. Jeszcze w poniedziałek 10 maja akcje PKO BP warte były 37,17 zł za walor, jednak do 12 maja spadły one do 33,75 zł. Podobnie jednak jak w przypadku indeksu WIG Banki również tutaj negatywny sentyment nie trwał długo i zaraz potem rozpoczęła się wyraźna fala wzrostowa, która pozwoliła 31 maja przebić poziom 40 zł za akcję (40,67 zł na zakończenie sesji).

mBank wyczerpał potencjał do wzrostów?

W najnowszej rekomendacji Dom Maklerski BDM podjął decyzję o podniesieniu ceny docelowej z poziomu 192 zł do 247 zł dla mBanku, jednak ta znajduje się zdecydowanie poniżej obecnych notowań. Jednocześnie zmienione zostało zalecenie do „redukuj”, z poprzedniego „akumuluj”.

– W ciągu ostatnich 3 tygodni kurs akcji banku wzrósł o ponad 30% dyskontując częściowo pozytywny scenariusz dot. CHF. Widzimy ryzyko, że uchwała SN nie przyniesie precyzyjnych rozstrzygnięć, a liczba pozwów będzie się konsekwentnie zwiększać. Doceniamy solidne wyniki operacyjne banku. Biorąc jednak pod uwagę utrzymującą się niepewność w zakresie CHF determinującą tempo odbudowy wyników, jak również brak dywidendy, obecną wycenę na poziomie 0,7x P/BV uważamy za wymagającą. – czytamy w raporcie Domu Maklerskiego BDM.

Indeks WIG Banki zyskał w maju ponad 17%. SN odsuwa groźbę kredytów frankowych
Notowania spółki mBank w dniach 04.05.2021 – 02.06.2021. Źródło: Comparic.pl

Początkowo w notowania spółki faktycznie wdarły się niedźwiedzie nastroje, jednak nie trwały one długo. Kurs mBanku spadł z 306,60 zł (piątek 21 maja) do 283,60 zł na zamknięcie sesji we wtorek 25 maja, jednak już od środy 26 maja zaczął od regularnie odrabiać. Do końca maja notowania spółki powróciły powyżej 300 zł za walor.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: giełda lotos | akcje 11bit | akcje alior | kurs ropy naftowej | gpw pgnig | dow jones | akcje azoty |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here