Naga Markets


HSBC dostrzega globalny kierunek zmian w bankowości detalicznej i ogranicza liczbę oddziałów stacjonarnych.

Nawet 200 nowych miejsc pracy może przybyć w zagranicznych oddziałach banku HSBC. Wsród rozważanych destynacji są Indie, Chiny oraz… Polska. Bank zamierza jednocześnie zamknąć 62 najmniej efektywne ekonomicznie przedstawicielstwa, obcinając tym samym zatrudnienie o 180 miejsc.


Swoje CV powinni gotować nie finansiści, a… ludzie pracujący w IT. Jak informuje bank, w wyniku dwuletniej już rekonstrukcji zatrudnienia mającej na celu podwyższenie rentowności dzialałności podstawowej pracę straciło już ponad 1000 Brytyjczyków.

Z badań HSBC wynika, że liczba klientów odwiedzających placówki banku spadła w ostatnich pięciu latach aż o 40%. Dziewięciu na dziesięciu klientów do obsługi swoich rachunków używa smartfonów czy Internetu, a gotówka, zamiast w oddziale, wypłacana jest w obecnych na każdym rogu bankomatach.

Dalsze utrzymywanie poszczególnych oddziałów jest zdaniem zarządu nieefektywne ekonomicznie i jak komentuje całą sprawę Francesca McDonagh, dyrektor bankowości detalicznej w regionie Europy oraz Wielkiej Brytanii sposób kontaktu klientów z bankiem uległ znacznej przemianie na przestrzeni lat. Zdecydowana większość naszych klientów wybiera drogę elektroniczną, która jest szybsza i zdecydowanie bardziej przyjazna klientowi. Postanowiliśmy ograniczyć liczbę naszych oddziałów na rzecz ich jakości. Jednocześnie trwają ciągłe prace nad ulepszeniem naszych elektronicznych środków kontaktu z klientami w taki sposób, aby uatrakcyjnić naszą ofertę wsród większej ich liczby.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułPopołudniowy przegląd rynkowy – Brexit już nie straszny?
Następny artykułWtorkowy przegląd rynków – GBPUSD, NZDUSD, USDJPY
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here