Naga Markets



Na przestrzeni kilku lat władze w Teheranie jawnie sprzeciwiały się kwestii obrotu kryptowalutami, ich adopcji przez rząd oraz zastosowania jako alternatywy dla systemu finansowego opartego na walutach tradycyjnych.  Rządowi wtórował Bank Centralny Iranu, który zakazał krajowym bankom i instytucjom finansowym obsługi transakcji kryptowalutowych. Okoliczności polityczne w postaci wycofania się administracji Donalda Trumpa z porozumienia z 2015 i ponownego nałożenia na ten kraj sankcji mogą sprawić jednak, że władze Iranu zmienią zdanie. Z Teheranu płyną informacje świadczące o tym, że może tak być. Natomiast w ramach sposobów radzenia sobie z uciążliwymi sankcjami z ciekawą inicjatywą wyszły irańskie hotele.

Zobacz również: Iran: Wzrasta cenzura na giełdach kryptowalut

Te artykuły również Cię zainteresują




Irańska platforma z hongkońskimi korzeniami

Za wspomnianą inicjatywą stoi jedna z największych irańskich platform do rezerwacji hotelowych HotelsInIran.com. Zaczęła ona przyjmować płatności w kryptowalutach. Jednym ze współzałożycieli platformy jest prezes Hongkońskiego Stowarzyszenia Bitcoina (Hong Kong Bitcoin Association – HKBA) – Leonhard Weese. To właśnie on poinformował klientów o inicjatywnie przyjmowania przez platformę płatności w takich kryptowalutach jak Bitcoin, Ethereum czy Bitcoin Cash.

Jeśli przyjrzymy się na to, co się dzieje na poziomie ogólnokrajowym, z informacji płynących z Iranu wynika, iż tamtejszy rząd, w kontekście wspomnianych wyżej sankcji, rozważa korzystanie z kryptowaluty – w zamyśle stworzonej przez władze kraju, zarówno w celu obejścia tychże sankcji, jak i do celów przetwarzania płatności międzynarodowych. Ostatnio dał temu wyraz Mohammad Reza Pourebrahimi, o którym pisaliśmy we wcześniejszym materiale, stojący na czele Irańskiej Parlamentarnej Komisji ds. Spraw Gospodarczych (Iran’s Parliamentary Commission of Economic Affairs – IPCEA), w wywiadzie dla rosyjskiej publikacji RBC, wspominając o konkretnych inicjatywach irańskich parlamentarzystów z potencjalnym zaangażowaniem Rosjan.

„IPCEA zobowiązała już Centralny Bank Irański do tego, by rozpoczął prace nad propozycjami dotyczącymi wykorzystania kryptowaluty. Na przestrzeni ostatniego roku czy dwóch, kwestia jej użycia stała się bardzo ważną sprawą. Jest to jeden z dobrych sposobów na ominięcie amerykańskiego dolara oraz zastąpienie systemu płatności opierającego się o SWIFT. Rosjanie podzielają naszą opinię. Stwierdziliśmy, że w przypadku, gdy uda nam się znaleźć odpowiedni odzew dla tych prac, wówczas staniemy się pierwszymi krajami, które wykorzystywać będą kryptowaluty w procesie wymiany towarów.”

Szersze spojrzenie na adopcję kryptowalut

Wracając zaś do Leonharda Weesa, w wywiadzie udzielonym dla portalu CryptoSlate, Weese odnosząc się do inicjatywy HotelsInIran, zwrócił uwagę na to, w jaki sposób adopcja kryptowalut może przybrać szerszą skalę w rejonach, które znalazły się poza globalnym systemem bankowym oraz siecią finansową. Zwrócił on uwagę na fakt, iż obywatele w cywilizowanych krajach patrzą na kryptowaluty z perspektywy „uprzywilejowanych użytkowników nowoczesnych systemów finansowych” i produktów typu karty kredytowe, swobodny dostęp do bankomatów oraz rachunków bankowych. Jednakże, jego zdaniem, w przypadku adopcji króla kryptowalut będzie inaczej:

„Lecz Bitcoin nie zyska [szerokiej] adopcji z powodu tego, że jest bardziej korzystny dla użytkowników kart kredytowych czy systemu PayPal. Stanie się tak, gdyż przynosi korzyści dla tych, którzy nie mają dostępu do tych dobrodziejstw.”

Do szerszej adopcji w krajach tradycyjnie sceptycznie nastawionych do kryptowalut, takich jak Iran, mogą przyczynić się bazujące na cyfrowych tokenach platformy do przekazów pieniężnych typu Abra (o której poniżej) a także, w skali ogólnokrajowej, wykorzystanie kryptowalut jako alternatywy dla funduszy rezerw oraz systemów opartych na walutach tradycyjnych – zwłaszcza jeśli rozwiązania tego typu zyskają większą przychylność uregulowanych instytucji bankowych.

Filipiny – kryptowalutowym prymusem

Przykładem, który z powodzeniem mogłyby naśladować władze Iranu są Filipiny – trzeci rynek dla międzynarodowych przekazów pieniężnych po Chinach i Indiach. Ogromną popularnością cieszą się np. tzw. outlety do przekazów pieniężnych oraz firmy typu Lhuillier czy Palawan Remittance, świadczące usługi z zakresu niskokwotowych usług finansowych. Wynika to z wyśrubowanych, jak na przeciętnych obywateli, wymogów stawianych przez banki. Na rynku filipińskim prężnia działa Abra – założona w Dolinie Krzemowej w 2014 roku platforma do handlu kryptowalutami, krypto inwestycji, zarządzania nimi, a także do przekazów pieniężnych. Obecnie Abra oferuje dostęp do 25 kryptowalut oraz 50 walut tradycyjnych poprzez prostą aplikację. W platformę zaangażowana jest m.in. amerykańska aktorka Gwyneth Palthrow.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Rząd filipiński jest jednym z pierwszych na świecie oficjalnie uznających cyfrowe waluty jako formę pieniędzy oraz regulujących sektor kryptowalut. Kto wie, czy przyduszone sankcjami władze Iranu nie dokonają otwarcia na rynek, który do tej pory traktowały po macoszemu? W szczególny sposób mogłyby skorzystać na tym rzesze pozbawionych dostępu do tradycyjnej bankowości obywateli.

Zobacz również: W Filipinach giełdy kryptowalutowe cieszą się większą popularnością niż tradycyjne



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here