Naga Markets



Hossa w Tokyo - analiza Nikkei 225
źródło: fotolia.com


27 grudnia 2013

Podczas gdy część inwestorów z Europejskiego kręgu kulturowego zrezygnowała na okres świąt z uczestnictwa w globalnym rynku walutowym i kapitałowym Japonia nie próżnowała.

Indeks Nikkei 225 należący do najważniejszych indeksów giełdowych Azji – zamknął się wczoraj, po raz pierwszy od 6 lat, powyżej poziomu 16 000. Pomimo faktu, iż zdobywanie przez indeks nowych szczytów wpisuje się w szerszy obraz odnowy gospodarczej w Japonii, warto zadać sobie pytanie czy obecne poziom uda się w najbliższym czasie utrzymać.

Patrząc od strony makro warto odnotować wystąpienie publiczne prezesa Banku Japonii Haruhiko Kurody z 24 grudnia, na którym przedstawione zostały zrewidowane oczekiwania inflacyjne. Według prezesa Kurody w pierwszej połowie roku 2014 inflacja konsumencka może przekroczyć 1% i tym samym pomoże osiągnąć zakładaną przez premiera Abe inflację w wysokości 2%. W powyższym świetle niejakim zaskoczeniem był dzisiejszy odczyt inflacji CPI za listopad, który zaskoczył na plus i wskazał wzrost inflacji o 1.5% w ujęciu rocznym.

Hossa w Tokyo - analiza Nikkei 225



Opublikowany wczoraj w nocy protokół z posiedzenia Banku Japonii z 21 listopada nie przyniósł przełomu: sytuacja gospodarcza wg BoJ ulega systematycznej, acz powolnej poprawie. Pewne niepokoje budzi fakt, iż konsumpcja gospodarstw domowych pozostaje na niskim poziomie, nawet pomimo zauważalnej poprawy na sytuacji na rynku pracy i wzrostu średnich dochodów. Nie wszyscy członkowie BoJ są zdania, iż Japonia podąża drogą prowadzącą do długoterminowego wzrostu gospodarczego.

W przyszłym tygodniu inwestorzy z ekspozycją na Japonię powinni szczególną uwagę zwrócić na odczyt indeksu PMI dla przemysłu za grudzień.

Autor: Wojciech Stokowiec Zespół mForex (dawny BRE Forex ECN)

Zachęcam do wypróbowania darmowego Demo w mForex (dawne BRE Forex ECN) : LINK

lub do założenia konta Real z 11% zniżką prowizji od Comparic !: LINK



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here