Naga Markets



historia rzymWracamy do naszej podróży po dziejach pieniądza. Naszą opowieść zakończyliśmy tydzień temu w Grecji. Dziś wkraczamy do Imperium Rzymskiego. Jak zapewne zauważycie, historia lubi się powtarzać i także w przypadku tego mocarstwa można zaobserwować pewne schematy, które zobaczymy w kolejnych odcinkach naszej serii.

Podstawą rzymskiego systemu monetarnego była… libra. I nie, nie chodziło o facebookową kryptowalutę. Libra – inaczej funt – była rzymskim nominałem o wadze 327,56 g. Oczywiście nim tamtejsza cywilizacja zaczęła korzystać z pieniędzy, wyrażała majątek w żywym inwentarzu. Zresztą słowo pecunia oznacza pieniądze, ale też… bydło. W rzymskiej mowie znajdujemy też inną ciekawostkę, która na pewno rozbawiłaby np. członków Trading Jam Session. Peculatus oznaczało działanie na szkodę na państwa, a także… kradzież bydła.

Pierwsze pieniądze

Historia lubi się powtarzać. Rozwój monet zachodził w Rzymie podobnie, jak w innych cywilizacjach. Pierwsze rzymskie pieniądze były nieforemnymi kawałkami brązu. Około 290 r. p.n.e. na rynku pojawiły się dość duże i prostokątne płyty z brązu o wadze 2,5 kg z wizerunkiem byka. Były to asy, prymitywne monety. Ze względu na wagę były raczej niewygodne i nie używano ich w codziennych transakcjach (a wy narzekacie na zapychającą się czasami sieć bitcoina…). Mimo wszystko były emitowane przez jakieś pięć dekad.

W 280 r. p.n.e. na rynkach zaczęły pojawiać się też pierwsze srebrne monety z napisem Romano lub Roma.

Historia lubi się powtarzać…

W ślad za pieniędzmi podąża zawsze zmora wszystkich tych, którzy nie żyją zgodnie z zasadą carpe diem i okładają co miesiąc minimum 10 proc. swoich dochodów. Mowa o inflacji!

monety historiaPieniądz traci często na wartości w czasie wojen. Nie inaczej było i w przypadku Rzymian. Podczas II wojny punickiej (tej, w czasie której słynny wódz Hannibal wkroczył do Italii na słoniach) dokonano dewaluacji asa aż dwa razy. W 217 r. p.n.e. zmniejszono jego wartość o połowę funta, by za kilka kolejnych lat odjąć jeszcze ćwierć.

Ciężka wojna Rzymian z Kartaginą zmusiła władze do wykorzystania wszelkich rezerw. Dlatego też zaczęto emitować złote monety (dotychczas ten kruszec trzymano w skarbcu). Na rynku pojawiły się statery i półstatery. To wtedy też po raz pierwszy w dziejach Rzymu wybito srebrne denary, które stały się stałą walutą imperium na parę wieków. Jeden srebrny denar był warty 10 brązowym asom. Zaledwie sześć dekad później kosztował już 16 asów.

Kto mógł emitować pieniądze?

W Imperium Rzymskim nie było już mowy o zdecentralizowanej emisji monet. Prawo do ich bicia miał senat. Mennica mieściła się na Kapitolu, w świątyni Junony Monety (Doradczyni). Nie trudno zgadnąć, skąd wywodzi się słowo, którego używany dziś w stosunku do tych małych – nierzadko irytujących – kawałków metalu w naszych portfelach.

Rzymskie monety służyły też celom propagandowym. W II w. p.n.e. zaczynały się na nich pojawiać zdania dot. znamienitych rodów rzymskich.

Co ciekawe, na podbitych ziemiach pozostawiano w obiegu lokalne waluty – dotyczyło to Galii, Grecji czy Hiszpanii.

Rzymianie mieli też już problemy z procederem fałszowania monet. Archeolodzy znajdują do dziś tzw. denary platerowane – w środku żelazne, tylko z góry posrebrzane.

Nowa władza, nowy pieniądz

historia juliusz cezarWraz z upadkiem republiki i początkiem cesarstwa, zaczęto wprowadzać nowy ład monetarny. Bito złote aureusy i nowe srebrne denary. System uzupełniono tzw. pieniądzem zdawkowym, który stanowiły monety z brązu, miedzi oraz mosiądzu.

Niestety czasy cesarstwa – choć uchodzą za złoty okres Rzymu – to także epoka dewaluacji pieniędzy. W 64 r. Neron obniżył wartość aureusa i denara o ok. 10 proc. Rozkazał także lekko fałszować monety, dodając do nich miedź.

Do poważniejszej inflacji doszło za rządów Marka Aureliusza, gdy denar ważył już mniej niż połowę tego co w początkach cesarstwa. Zawierał też tylko 76 proc. srebra. Ostatecznie od rządów Juliusza Cezara do 180 r. wartość rzymskich monet spadła o 62 proc. Innymi słowy, monety, z którymi stykali się Asterix i Obelix były o ponad 60 proc. mniej warte, niż te, którymi posługiwał się tytułowy bohater filmu “Gladiator”. Wszystko to prowadziło do zapaści gospodarczej, która miała czekać imperium…

CDN.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here