Naga Markets



Polska flagaDziś odcinek specjalny. W związku ze zbliżającym się świętem niepodległości, postanowiliśmy przybliżyć wam to, co miało miejsce na polskich ziemiach w pierwszych dniach i latach niepodległości. Tyle że pod kątem pieniędzy…

W listopadzie 1918 r. formalnie nasz kraj odzyskał niepodległość. Udało się to w wyniku wielu zawirowań geopolitycznych, co stanowi jednak temat na osobną dyskusję. W każdym razie to wtedy Rada Regencyjna przekazała władzę Józefowi Piłsudskiemu jako Naczelnikowi Państwa.

Historia początków nowej Polski

Prawdę powiedziawszy dojście do stworzenia spójnego państwa było jeszcze dalekie. Polska była właściwie zlepkiem różnych ziem, które wcześniej wchodziły w skład trzech zaborów. Sprawę utrudniały też kwestie prawne i walutowe, by o zniszczonej gospodarce (na tych terenach trwały przecież przez cztery lata działania zbrojne) nie wspominać.

W kwestii pieniędzy problem stanowiło też to, że w czasie I wojny światowej upadł system waluty złotej. Mocarstwa musiały na sporą skalę zadłużać się i dodrukowywać nowe pieniądze, by sprostać wymaganiom związanym z wydatkami na działania zbrojne. W tych decyzjach ówczesnych decydentów tkwią też korzenie późniejszego Wielkiego Kryzysu.

Władze powojennej, odrodzonej Polski stanęły przed pierwszym wyzwaniem – unifikacją waluty. W obiegu pozostawała bowiem emitowana przez Polską Krajową Kasę Pożyczkową (PKKP) marka polska, ale też ostruble, hrywny i inne waluty lokalne.

11 listopada 1918 r. do warszawskiej siedziby PKKP wkroczyło dwóch finansistów: Józef Englich i Stanisław Karpiński. To oni mieli podjąć się ogromnego wyzwania, jakim była emisja polskiej waluty. Sam Piłsudski uczynił PKKP niespełna miesiąc później – 7 grudnia 1918 r. – polską instytucją emisyjną.

Zręby polskiej waluty

Do obiegu wpuszczono kolejne banknoty, nadal były to jednak marki polskie. W lutym 1919 r. przygotowano też projekt ustawy, który miał w założeniu całkowicie zreformować polski system monetarny. Powołać miano Bank Polski, który miał stać się bankiem centralnym. Z kolei walutą miano ogłosić polskiego złotego (choć wcześniejsza wersja ustawy mówiła o “lechu”, co w kontekście popularnego dekady później piwa mogło doprowadzić do niemałego zamieszania w sklepach monopolowych). Zamówiono nawet druk banknotów, które jednak ostatecznie czekały w skarbu na ich wypuszczenie na rynek aż 5 lat. O tym jednak później…

Rządzący musieli w ogromnym tempie podjąć się rozwiązania problemu unifikacji waluty. Obce waluty wycofywano jednak z terenów Polski na raty. By zobrazować wam skalę i trudność tej polityki wystarczy dodać, że na Górnym Śląsku jeszcze do 1922 r. płacono markami niemieckimi.

Wprowadzenie złotego do obiegu opóźniano z wielu powodów. Wszystkie były jednak związane z problemami gospodarczymi. Politycy chcieli w pierwszej kolejności doprowadzić do zrównoważenia budżetu i zreformowania polityki podatkowej.

Inflacja

Jakby problemów było mało, marka polska zaczęła podlegać ogromnej deprecjacji względem dolara. Złożyło się na to wiele czynników. Po pierwsze, socjalistyczny premier Jędrzej Moraczewski jeszcze w 1919 r. wypuścił na rynek 360 mln marek polskich, które w formie fizycznej znaleziono w siedzibie PKKP. Wrzucenie na rynki tak sporej liczby pieniędzy nie mogło nie skończyć się spadkiem ich wartości. Do tego doszły wydatki wojenne. Choć I wojna światowa formalnie się zakończyła, nasz kraj musiał walczyć jeszcze o swoją wschodnią granicę z Rosją.

Ostatecznie doszło do hiperinflacji. O jakiej skali mówimy? Późną jesienią 1918 r. za jednego dolara USA płacono 9 marek polskich, rok później – 110, w 1920 r. – 590, po roku 2922, w 1922 r. – 17 800, w 1923 r. – 6 375 tys. i wreszcie wiosną 1924 r. 9 250 tys.

Władysław Grabski

historia
Władysław Grabski

Z związku z problemami gospodarki zarówno rządy, jaki i ministrowie skarbu zmieniali się w zastraszającym tempie.

Sytuacje unormował w końcu Władysław Grabski w roli premiera i ministra skarbu. Dokonał waloryzacji podatków, ograniczył wydatki publiczne i zlikwidował dotacje na koleje. W ten sposób uzyskał równowagę budżetową, ograniczył inflację i mógł przystąpić do emisji nowej waluty.

20 stycznia 1924 r. oficjalnie powołano w końcu Bank Polski S.A., który – jak wskazuje sama nazwa – był instytucją prywatną z udziałem państwa. W swojej istocie przypominał wręcz ówczesny Bank Anglii (który znacjonalizowano dopiero po II wojnie światowej).

W ramach powstania Banku Polskiego wyemitowano milion akcji każda po 100 zł. Te kupiło ponad 170 tys. akcjonariuszy.

Początkowo planowano, by złoty miał pełne pokrycie w złocie, ale z czasem zaczęto od tego odchodzić. Już w 1924 r. tylko 87 proc. banknotów miało pokrycie w kruszcu. Po roku wartość ta spadła do 36 proc. Polski złoty stał się jednak faktem i służył Polakom aż do września 1939 r.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here