Naga Markets



Handel HFT był do tej pory głównie domeną w obrocie na rynku akcyjnym a także na Forexie. W tym pierwszym przypadku firmy opierające swój handel na algorytmach, instalują swoje serwery w pobliżu giełd, by uzyskać szybszą realizację zleceń – wystarczy różnica w postaci milisekund by zyskać przewagę nad konkurencją. Okazuje się, że HFT zaczyna powoli wkraczać do branży kryptowalutowej, choć na razie trudno mówić o rewolucji. 


W czołówce Gemini i Huobi

Wśród popularnych giełd kryptowalutowych, które wychodzą naprzeciw potrzebom handlu algorytmicznego znalazła się giełda Huobi, z siedzibą w Singapurze. Oferuje ona usługę tzw. kolokacji, czyli umieszczania serwerów klientów w tym samym miejscu – fizycznie czy też w ramach usługi cloud, co serwery giełdy. Pozwala to na realizację zleceń do 100 razy szybciej. Nowo otwarte biuro tej giełdy w Moskwie znalazło już 50 klientów, którzy umieścili swoje serwery w tej samej chmurze co centra danych giełdy. Jeden z klientów Huobi potrafi przeprowadzić około 800 tys. transakcji dziennie.

Podobne rozwiązanie zaoferowała także giełda ErisX z siedzibą w Chicago, która nie wykorzystuje serwerów w chmurze, tylko urządzenia służące do kojarzenia zamówień (order matching), zlokalizowane w centrum danych Eqinix w New Jersey. W tym samym miejscu znajdują się podobne urządzenia obsługujące największe giełdy tradycyjne. ErisX od kwietnia oferuje handel kilkoma kryptowalutami na rynku kasowym, zaś niedawno uzyskała zgodę na obrót kontraktami terminowymi.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Jednak pionierem z zakresu kolokacji na rynku krypto jest należąca do braci Wiklevoss giełda Gemini, która oferuje klientom umieszczanie serwerów w popularnym centrum danych w Nowym Jorku, zaś niedługo poszerzy swoją ofertę o Chicago. Platforma tradingowa tej giełdy znajduje się również we wspomnianym centrum danych Equinix.

Co ciekawe, żadna ze wspomnianych giełd nie pobiera od klientów dodatkowych opłat za kolokację, traktując dodatkowe usługi jako swoją przewagę nad konkurencją. Do walki o klientów HFT swego czasu wkroczył także amerykański Coinbase, jednak wycofał się ze swojego przedsięwzięcia z uwagi na priorytety w innych gałęziach swojej działalności.

Większość giełd nadal skupia się na klientach detalicznych

Jak dowiadujemy się z wypowiedzi Erica Walla dla serwisu CoinDesk, który w firmie z branży technologii finansowej, Coinnober odpowiadał za kwestie związane z blokchainem i kryptowalutami, większość giełd krypto nie jest w stanie zaoferować tego typu usług, gdyż skupione są one głównie na obsłudze klientów detalicznych.

Potwierdza to ankieta przeprowadzona przez CoinDesk. Amerykański Kraken oświadczył, że nie traktuje traderów stosujących algorytmy w inny sposób, podkreślając, że wszyscy klienci mają równy dostęp do rynku. Podobnie jest w przypadku największej na świecie pod względem obrotów giełdzie kryptowalut – Binance. Jak stwierdził Anatoly Kondyakov, jeden z opiekunów klienta, „działamy na rzecz ochrony klientów detalicznych”. Innym ważnym powodem jest konieczność przenoszenia działalności do innych jurysdykcji po to, by oferować w nich usługi kolokacji, co nie jest zgodne z ogólną polityką Binance.

Jest za wcześnie na HFT na rynku krypto

W wypowiedzi dla serwisu CoinDesk, Wilfred Daye, szef ds. rynków finansowych w giełdzie OKCoin z siedzibą w San Francisco, stwierdził, że „Obecnie struktura rynku kryptowalut nadal się rozwija. HFT [na rynku krypto] w kontekście rynku akcji i Forex, tak naprawdę nie istnieje.”. Przyznaje, że klienci giełdy, którzy przychodzą z tradycyjnych rynków pytają czasami o opcje HFT, jednak są to tylko sporadyczne zapytania.

Z kolei zdaniem Davida Weisberga, współzałożyciela i CEO Coinroutes – platformy oferującej dane rynkowe, rynek kryptowalut jest zbyt bardzo rozproszony i sam w sobie bardzo zmienny by stosować HFT. Jego zdaniem coś, co działa na akcjach, nie sprawdzi się na Bitcoinie.

Zła sława wokół HFT

Handel HFT od samego początku wzbudza wiele kontrowersji, przede wszystkim dlatego, że gracze dysponującym odpowiednio zlokalizowanymi serwerami w połączeniu z zaawansowanymi algorytmami, mają możliwość realizacji zleceń setki razy szybciej, przez co uzyskują, zdaniem wielu ekspertów, nieuczciwą przewagę w stosunku do zwykłych inwestorów.

Innym problemem, na co zwróciła uwagę Międzynarodowa Organizacja Komisji Papierów Wartościowych (International Organization of Securities Commission – IOSCO) w swoim raporcie z 2011 roku, jest dramatyczny wzrost zmienności wywołany przez tradujące algorytmy. Handel HFT przyczynił się m.in. do Flash Crash 6 maja 2010 roku. Ponadto, jak przeczytamy w opinii Banku Rezerwy Federalnej w Chicago z 2012 roku „niektóre firmy zajmujące się handlem HFT, posiadają udziały w niektórych giełdach.”

Na koniec warto zwrócić uwagę na częste wykorzystywanie algorytmów w praktykach uznawanych za manipulacje rynkowe, takich jak front-running czy spoofing.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here