Naga Markets



Andrzej Duda, prezydent RP

W tle negocjacji dotyczących Brexitu, czyli wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, miejsce ma konflikt, który może okazać się potencjalnie większym, dotyczącym bezpośrednio Polaków. Jak zauważają zagraniczne media Polska jest obecnie największym beneficjentem z puli przyznawanych przez UE środków, jednocześnie najmniej pokornym i ignorującym odgórne zalecenia. W związku z tym w jednej z ostatnich publikacji została nazwana “łobuzem Europy”.


Bruksela w obawie przed przedłużającym się konfliktem

Nieprzychylne komentarze UE wobec Polski dotyczą cały czas tego samego tematu – obaw o demokrację oraz negatywnego nastawienia do ustawy o sądach najwyższych, a także nieprzestrzeganiu zasad w zakresie akceptowania narzuconych kwot emigrantów. Doprowadziło to do rosnącej fali oburzenia w Brukseli i pojawieniu się głosów, że państwa nierespektujące „demokratycznych rządów prawa” powinny być odcinane od dostępu do unijnych funduszy. Tyczy się to nie tylko Polski, ale również innych państw bloku wschodniego – Węgier, czy Czech. Kraj nad Wisłą taka zmiana zabolałaby jednak najmocniej, gdyż obecnie jesteśmy największym beneficjentem tychże funduszy.

FxCuffs 2018 już 16-17 marca zawita do Krakowa. Zarezerwuj bezpłatną wejściówkę lub zakup bilety premium!

„W Brukseli coraz silniej odczuwa się, że solidarność europejska jest w tym przypadku jednokierunkowa. Ciężko jest bowiem usprawiedliwiać pobieranie przelewów o wartości netto przekraczającej 10 miliardów EUR rocznie, przy jednoczesnym braku poszanowania do wartości bloku europejskiego” powiedział Bruno Dethomas, starszy doradca polityczny w GPLUS i były ambasador uE w Polsce. „Najwyższy czas, by UE zareagowała, lub może sporo zaryzykować”.

Bloomberg twierdzi, że wrogość wobec unii europejskiej jest „częścią DNA” obecnej partii rządzącej i gdyby decyzja zależała od Prawa i Sprawiedliwości, wkrótce bylibyśmy świadkami Polexitu. PiS nie może wykonać jednak takowego ruchu, gdyż wie ile Polacy zyskują na członkostwie w UE – zarówno pod względem dotacji, jak i migracji zarobkowej pomiędzy otwartymi granicami Starego Kontynentu. Z jednej strony rząd buduje więc negatywne nastawienie do UE, z drugiej deklaruje brak zamiaru rozwodu z Unią, przynajmniej w najbliższej przyszłości.

Polska giełda i złotówka niewzruszone komentarzami Europy

Pomimo utrzymujących się obaw o zaostrzenie konfliktu europejsko-polskiego oraz potencjalny Polexit, niepewność nie przekłada się na rodzimy rynek walutowy i kapitałowy. Złotówka radzi sobie bardzo dobrze wobec mocnego w ostatnich miesiącach EUR i w grudniu ponownie testuje poziomu w okolicach 4,20 obserwowane ostatni raz w lipcu (powracając z maksimów nad 4,33):

Nie gorzej prezentuje się sytuacja techniczna na WIG. Notowania co prawda od kilku miesięcy poruszają się w ruchu bocznym i obecnie korygują, to w tym czasie rozrysowywały rekordowe maksima, ciesząc się jednocześnie stałym napływem inwestorów detalicznych:



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here