windsor

Justin Bennett zaczął prowadzić na swoim portalu sesję pytań i odpowiedzi, gdzie traderzy zadają mu pytania, a on w każdy piątek odpowiada na nie i uzasadnia swoje podejście. Porusza w nich istotne tematy, dlatego też warto, by traderzy price action (i nie tylko) także w Polsce mieli okazję wykorzystać tę wiedzę.


Pytanie od Karola brzmi:

Mam pytanie związane z rozgrywaniem ruchów przeciwtrendowych. Kierujesz się przy tym jakimiś zasadami? Jakich kryteriów używasz, by zdecydować czy spekulować przeciw trendowi, czy też nie?

Istnieje cienka linia pomiędzy byciem skutecznym kontrarianinem, a graniem przeciwko ustanowionemu trendowi. Jak najbardziej w porządku jest kwestionowanie opinii rynkowych na temat tego czy dane aktywa są przecenione lub niedocenione, jednak należy mieć dowód na poparcie takiej tezy.

W przeciwnym razie skończysz jak „ten trader”, który zawsze zagrywa przeciwko tłumowi z nadzieją na odwrócenie tylko po to, by wyczyścić sobie konto w tym procesie.

Na szczycie listy dowodów znajduje się korzystny stosunek ryzyka do zysku. Bez tego żadna transakcja nie jest warta uwagi, a już w szczególności ta przeciwtrendowa.

Zacznijmy.

Czym jest trend? 

Przede wszystkim musimy ustalić czym jest trend.

Najprostsza definicja mówi o tym, że jest to ogólny kierunek ruchu rynku. Może on mieć zróżnicowaną długość od krótko do długoterminowego.

Spora część traderów wydaje się nie rozróżniać zniesień czy cofnięć w obrębie szerszego trendu. Ruchy te zwane są korektami.

O ruchach impulsów i korekt pisałem już wcześniej, dlatego też nie będę się zbytnio zgłębiał w szczegóły.

Najprostszym sposobem na określenie trendu jest przejście na wykres dzienny i spojrzenie w jakim kierunku porusza się rynek. Jeśli trend jest wzrostowy to ruch zmierza od lewej dolnej części ekranu do jego prawego górnego rogu. Odwrotna sytuacja ma miejsce w przypadku trendu spadkowego.

Poniżej znajduje się przykład trendu na wykresie tygodniowym AUDUSD.

Tygodniowy wykres AUDUSD ukazuje wyraźny trend spadkowy (niższe szczyty i niższe dołki)

Najważniejsze jest, by mieć na uwadze to, że zarówno byczy jak i niedźwiedzi trend może być krótko-, średnio- lub długoterminowy.

Interwał jakiego używasz również wpływa na to czy patrzysz na trend wzrostowy, czy spadkowy. Dla przykładu, para walutowa może być w trendzie spadkowym na wykresie dziennym i wciąż utrzymywać się w szerokim trendzie wzrostowym choćby na wykresie tygodniowym czy miesięcznym.

Nie walcz z tłumem bez powodu

Zdarzają się chwile, kiedy handel przeciwko trendowi może być niezwykle intratny. Tak naprawdę większość z moich najbardziej zyskownych transakcji pochodzi z zagrań kontr-trendowych.

Jest jednak wspólny mianownik tych wszystkich transakcji przeciwtrendowych – uzasadnienie, i to bardzo dokładne.

Nie wystarczy kupować lub sprzedawać tylko dlatego, że wskaźnik mówi o wyprzedaniu czy wykupieniu. W moim przekonaniu określenia te są raczej bez znaczenia i łatwo można się wpakować przy tym w kłopoty.

Kiedy myślę o określeniach typu wyprzedanie czy wykupienie na myśl przychodzi mi słynny cytat:

Rynek może pozostać dłużej irracjonalny niż Ty możesz pozostać wypłacalny – John Maynard Keynes

A więc jakiego rodzaju uzasadnienia potrzebujesz?

To zależy od Twojego stylu tradingu i osobowości. Jest to bardzo subiektywna sprawa, którą możesz ustalić tylko Ty.

Mogę jednak podzielić się z Tobą kilkoma metodami jakich używam, by określić czy zagranie przeciw trendowi może być właściwe.

Pierwsza to formacja głowy z ramionami oraz jej odwrócona wersja. Kiedy szukam okazji zagrania kontr-trendowego, ta struktura cenowa jest moją podstawową formacją.

Szczegółowo opisałem w jednym z artykułów jak handlować na podstawie głowy z ramionami, dlatego też nie będę się teraz zbytnio rozpisywał. Podzielę się jednak kilkoma powodami, które sprawiają, że faworyzuje tę formację.

  • Stosunkowo łatwa do rozpoznania na wykresie dziennym i tygodniowym.
  • Precyzyjne wejście ze względu na dokładnie zdefiniowaną linię szyi.
  • Niezwykle dochodowa gdyż większość formacji głów z ramionami tworzy się po długich ruchach (rynek ma dużo miejsca na ruch).
  • Łatwo określić potencjalny cel, który wynika z ruchu mierzonego.

Druga metoda jakiej lubię używać jest nieco bardziej zaawansowana gdyż wymaga solidnego zrozumienia poziomów wsparcia i oporu. Jest to jednak doskonały sposób, by ustalić czy rynek jest zmęczony.

Metodę przedstawię na aktualnym wykresie dziennym pary walutowej NZDUSD.

Zauważ, że w ciągu kilku ostatnich tygodni para walutowa NZDUSD znajdowała się w trendzie wzrostowym. Kurs znalazł się powyżej ostatniego swingu wzrostowego. Możemy zatem mówić przynajmniej o trendzie krótkoterminowym.

Jak widać na powyższym wykresie, para niedawno dotarła do strefy konfluencji oporów. Jednakże zamiast po prostu sprzedawać w tym obszarze z nadzieją na odwrócenie, czekaliśmy na zamknięcie poniżej kluczowego wsparcia. To stało się naszym usprawiedliwieniem handlu przeciwko trendowi.

Zamiast sprzedawać wyżej, szukamy okazji do sprzedaży po zamknięciu dziennej świecy poniżej kluczowego wsparcia.

Chodzi o to, że jeśli ten obszar wsparcia zawiedzie, istnieją szanse na zamknięcie pozycji przez grających na zwyżkę, co pchnie tę parę na niższe poziomy.

Pomyśl o tym jak o dwóch siłach, które na siebie naciskają. Jeśli jedna strona zaczyna się cofać i traci kluczowe położenie, istnieją szanse, że druga strona zacznie przejmować utracony grunt.

W przypadku NZDUSD, jeśli kupujący na zamknięciu dnia utracą widoczny obszar wsparcia, są szanse, że wykorzystają to sprzedający i zepchną cenę niżej.

Pewnie, że stracisz kilka pipsów nie sprzedając wyżej, ale zyskasz dzięki temu dodatkowe przeświadczenie o słuszności decyzji. Rezultatem jest transakcja o wysokim prawdopodobieństwie realizacji, która powinna być na szczycie listy priorytetów każdego tradera.

Kilka słów na zakończenie

Jeśli zamierzasz handlować przeciwko trendowi, zawsze upewnij się, że masz wiele powodów, by to zrobić. Powody te mogą wypływać z formacji takiej jak głowa z ramionami albo przełamania kluczowych poziomów wsparcia / oporu.

Określenie wykupienia i wyprzedania rynku są bez znaczenia gdyż rynek może pozostawać irracjonalny dłużej niż Ty będziesz wypłacalny.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie na start otrzymasz 30 USD, a Twoje saldo będzie zabezpieczone przed ujemnym depozytem.

Nie próbuj zgadywać gdzie rynek zawróci. Zamiast tego używaj kluczowych poziomów i formacji technicznych jakie są do Twojej dyspozycji. Pozwól rynkowi najpierw pokazać karty, zanim zdecydujesz się na pozycję przeciwtrendową.

Zawsze lepiej jest zyskać dodatkowe przeświadczenie o słuszności podejmowanej decyzji przed pociągnięciem za spust niż starać się kupować albo sprzedawać na absolutnym dnie czy szczycie danego ruchu.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.

2 KOMENTARZE

  1. Właśnie tak sobie patrzę, że pierwszy raz polskie imię we wpisach Q&A się pojawiło, a to Twoje 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ