Naga Markets

„Gra o tron” na rynku Forex. Kurs dolara królem walutowego Westeros

Ból, jaki banki centralne zadadzą gospodarce i ryzykownym aktywom w celu opanowania inflacji, przemawia za dalszym umacnianiem się kursu dolara amerykańskiego w przyszłości, stwierdzają w swoim najnowszym raporcie analitycy banku inwestycyjnego Nordea. Euro może spaść nawet do 0,9 za dolara, a kurs funta przetestować parytet. Która z walut okaże się ostatecznym zwycięzcą w trwającej właśnie „Grze o tron” na mapie walutowego Westeros?





Gra o tron w G10. Dolar jako bezpieczna przystań liderem pojedynku

W ostatnim czasie kurs dolara szeroko się umacnia na wszelkich polach, a para walutowa EUR/USD schodzi wyraźnie poniżej poziomu parytetu na skutek ponownej dominacji nastrojów risk-off („wyłączenie ryzyka”) na rynkach finansowych, która nastąpiła po tym, jak większość banków centralnych G10 podniosła w zeszłym tygodniu stopy i ostrzegła, że potrzebne będą jeszcze wyższe ich poziomy, aby zapanować nad inflacją.

– Od dawna jesteśmy w obozie przemawiającym za wzrost kursu dolara i nadal uważamy, że amerykańska waluta do końca roku będzie przewyższać pozostałe waluty G10. Podczas gdy obecnie widzimy EUR/USD po 0,95 pod koniec roku, para nie jest daleko od tego poziomu i może łatwo zejść poniżej – prognozuje Nordea.

Jeśli tak się stanie, a jest na to spora szansa, to otworzy się przestrzeń do spadku nawet w okolice 0,90. Po pierwsze, Fed zasygnalizował, że stopy w USA wzrosną jeszcze bardziej, a po drugie eksportująca energię gospodarka amerykańska jest osłonięta przed poważnymi skutkami, jakie kryzys energetyczny będzie miał na gospodarkę Europy i które dotkną również Azji.

Dolar jest jedną z najbardziej dochodowych walut G10, która oferuje również solidną ochronę ze względu na swój status bezpiecznej przystani w niepewnych czasach, w jakich się znajdujemy. W związku z tym kurs dolara przypomina obecnie ubezpieczenie, które wypłaca premię – nic dziwnego, że w ciągu ostatniego roku USD wygrywał „Grę o Tron” na rynku Forex.

„Gra o tron” na rynku Forex. Kurs dolara królem walutowego Westeros
Nordea uważa, że EUR/USD spadnie do 0,95, jednak 0,90 również może być w zasięgu. Źródło: Nordea

Wahadło nastawienia do ryzyka może się szybko przesunąć, ale banki centralne raczej nie przyjdą na ratunek rynkom finansowym i wzrostowi gospodarczemu, ponieważ są skoncentrowane na opanowaniu inflacji. A to będzie wymagało jeszcze bardziej restrykcyjnych warunków finansowych (akcje w dół, stopy w górę, szersze spready kredytowe) prowadzących do wyższego bezrobocia i niższego wzrostu gospodarczego. Więcej czytaj tutaj.

Aby kurs dolara został zdetronizowany, musimy zobaczyć, jak globalna aktywność gospodarcza nabiera tempa, a globalny wzrost gospodarczy przewyższa gospodarkę amerykańską. Potrzebujemy również poprawy sentymentu do ryzyka, co jest trudne do zaobserwowania, dopóki Fed wraz z pozostałymi bankami centralnymi G10 trzyma nogę mocno na pedale hamulca.

XTB

Kurs euro powinien mieć się na baczności. Winter is coming

Pozostając w tematyce Gry o Tron analitycy Nordea jest przekonana, że nad wykres euro nadciąga zima (Winter is coming).

Europa była w ostatnim czasie epicentrum burzy na rynkach energetycznych. Szok cenowy w zakresie energii ma i będzie miał wpływ na sektor przemysłowy, prowadząc do negatywnego szoku w zakresie warunków handlu w całej unii monetarnej. Towary, które wcześniej były produkowane w Europie, będą teraz musiały być importowane z krajów ościennych, gdzie ceny energii nie wzrosły tak bardzo jak w Europie. Pogarszające się warunki przemawiają za osłabieniem kursu euro w przyszłości.

„Gra o tron” na rynku Forex. Kurs dolara królem walutowego Westeros
Niższy rachunek bieżący dla eurozony wskazuje na niższy kurs EUR/USD. Źródło: Nordea

Aby losy kursu euro mogły się odwrócić, konieczne jest rozwiązanie kryzysu energetycznego. To wymaga czasu. Europie, a w szczególności Niemcom, niezwykle trudno jest szybko zdywersyfikować dostawy gazu w krótkim okresie. Pojawi się więcej LNG, ale będzie on droższy niż rosyjski gaz, do którego Niemcy są przyzwyczajone, a zanim powstanie infrastruktura umożliwiająca dostarczanie znaczących ilości gazu, minie trochę czasu.

Kolejnym potencjalnym problemem dla kursu euro jest sytuacja polityczna w Europie. Fragmentacja polityczna wzrosła, a wybory wygrywają partie dalekie od centrum – spójrzmy na Włochy i Szwecję. Euro jest projektem politycznym i jeśli politycy UE nagle się nie dogadają, to możemy zobaczyć, że istnienie euro stanie pod znakiem zapytania – podobnie jak miało to miejsce podczas kryzysu euro w 2010 roku.

Ile będzie kosztować euro, dolar, funt i polski złoty? Aktualne projekcje Nordea na 2022, 2023 i 2024 r.

W swoim najnowszym raporcie Nordea przedstawiła nie tylko rozbudowaną analizę dla największych par walutowych, ale również spojrzenie na rynek Forex w perspektywie końca tego roku oraz 2023 i 2024 roku. W projekcjach dla Forex znalazła się też para walutowa EUR/PLN.

„Gra o tron” na rynku Forex. Kurs dolara królem walutowego Westeros
Kursy walutowe oczami analityków Nordea. Źródło: Nordea

Z tabeli jasno wynika, że Nordea spodziewa się odwrócenia dominacji dolara do połowy przyszłego roku, a następnie „powrotu do normy” przed końcem 2024 roku. W tym czasie kurs euro względem złotego ma się stopniowo osuwać, jednak EUR/PLN zdaniem analityków nie spadnie niżej niż 4,50 – i to w perspektywie kolejnych dwóch lat.

Problemy kursu funta będą się pogłębiać, jeśli BoE straci niezależność

Notowania funta gwałtownie osłabiły się w ciągu ostatniego tygodnia, testując przez chwilę poziomy bliskie 1,03 dol. To może być początek kryzysu, który zwykle widzimy na rynkach wschodzących, a kłopoty kursu funta spotęgują się, jeśli rząd Wielkiej Brytanii dopnie swego.

W zeszły piątek rząd Wielkiej Brytanii zaproponował znaczne cięcia podatkowe, wyższe wydatki fiskalne i ustawę energetyczną, która ograniczy wydatki gospodarstw domowych na energię. Wszystko to będzie musiało być sfinansowane przez większą emisję długu publicznego w czasie, gdy inwestorzy są ostrożni w kupowaniu obligacji, a Bank Anglii wskazał, że zamierza sprzedać swoje udziały w obligacjach.



Bank Anglii chce schłodzić gospodarkę, aby utrzymać inflację pod kontrolą, podczas gdy rząd wyznaczył wysoki cel wzrostu (2,5%). Oznacza to, że brytyjska polityka fiskalna i monetarna będą szły ze sobą łeb w łeb na ringu. Rynki wysłały GBP niżej, a brytyjski kurs wyżej, ale niektórzy doradcy rządowi opowiadają się za zmianą mandatu polityki BoE i za ograniczeniem walki BoE z inflacją.

– Jeśli BoE nie podąży za wyższymi stopami lub straci niezależność w nadchodzącym okresie, GBP będzie wyprzedawany jeszcze bardziej. Możemy zobaczyć, jak kurs funta schodzi poniżej parytetu (1,00) w nadchodzących tygodniach, chyba że BoE podejmie działania lub rząd zmieni kurs – prognozuje Nordea.

„Gra o tron” na rynku Forex. Kurs dolara królem walutowego Westeros
GBP ostro zbijany przez utratę zaufania inwestorów – może nadejść więcej. Źródło: Nordea

Japoński jen będzie korzystał z ograniczonej pomocy interwencji na rynku Forex

W zeszłym tygodniu kurs jena przesunął się powyżej 145 w stosunku do USD po tym, jak Bank Japonii utrzymał swoją bardzo stymulacyjną politykę pieniężną. Zmusiło to japoński rząd do interwencji, po tym jak głośno wyrażał swoje niezadowolenie ze słabego JPY i groził podjęciem działań.

Interwencja przyniesie jednak tylko chwilową ulgę, ponieważ rozbieżność między stopami w Japonii a resztą krajów G10 w nadchodzących miesiącach będzie tylko rosła, co doprowadzi do ponownej presji na JPY.

Co więcej, działanie to może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego, gdyż interwencja Japonii może pchnąć stopy amerykańskie wyżej, ponieważ w pewnym momencie rząd może być zmuszony do sprzedaży swoich udziałów w amerykańskich papierach wartościowych w celu pozyskania USD do sprzedaży w celu interwencji na rynku JPY.

To, co zatrzyma osłabienie JPY, to zmiana polityki pieniężnej ze strony Banku Japonii lub zmiana o 180 stopni ze strony wszystkich innych banków centralnych G10. Zmiana ze strony BoJ może łatwo nadejść, gdy obecny gubernator BoJ Kuroda przejdzie na emeryturę w kwietniu 2023 roku – podsumowuje Nordea.



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułBitcoin przekroczy wartość 12 mln USD do 2031 r. dzięki upadkowi dolara
Następny artykułBitcoin z dużą “dziurą podażową”. BTC/USD narażony na spadek do 11-12 tys. dol.
Student ekonomii, spec. biznes międzynarodowy oraz analityki gospodarczej na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Aktywny prelegent podczas wielu ogólnopolskich i międzynarodowych konferencji naukowych powiązanych z tematyką ekonomii i rynków finansowych. Od 2 lat należy do zarządu Koła Naukowego Ekonomistów UMCS i pełni w nim funkcję specjalisty ds. marketingu i promocji. Od 2019 r. ambasador Camp Leaders and Resort Leaders Poland. Uczestnik programu Work and Travel do Stanów Zjednoczonych. Średnio- i długookresowy inwestor, angażujący się głównie na amerykańskim oraz polskim rynku akcji. Jego zainteresowania to kinematografia, psychologia oraz sport - w szczególności piłka nożna i Formuła 1.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here