Naga Markets



Warszawska giełda papierów wartościowych (GPW) z całą pewnością nie umiera, jednak znalazła się w stanie bardzo głębokiej stagnacji, którą były prezes parkietu, Ludwik Sobolewski, przyrównuje do wegetacji. W związku z rosnącą liczbą alternatywnych form inwestowania oraz konkurencji, obecny czas nie jest dobry dla polskiej giełdy, która ma problem z pozyskiwaniem emitentów oraz utrzymaniem dużego grona inwestorów.


GPW nadal liderem w regionie: „Każda giełda może nam zazdrościć” zdaniem Sobolewskiego

W zeszłym roku znany polski miliarder Zbigniew Jakubas stwierdzał, że „warszawska giełda umiera” i przez ostatnią dekadę nie doszło do jej znacznego rozwoju. W odpowiedzi na zarzuty przedsiębiorcy były sternik GPW kontrargumentował, że metafora mówiąca o umieraniu jest mocno przesadzona, a giełda znajduje się raczej w stanie wegetatywnym.

Słowa Ludwika Sobolewskiego z całą pewnością nie są pozytywnym komentarzem, jak wyjaśniał jednak w rozmowie z Cezarym Andrzejczykiem z Comparic24.tv, w szerszej perspektywie nie powinniśmy patrzeć na rodzimy parkiet aż tak katastroficznie. W porównaniu z innymi giełdami regionu sytuacja instytucji przy ulicy Książęcej jest bardzo dobra i jak twierdzi sam Sobolewski, „każda giełda może nam zazdrościć”.

„Polski rynek kapitałowy jest jednym z 25 elitarnych rozwiniętych rynków kapitałowych na świecie i to z pewnością coś znaczy. Chodzi jednak o to, aby wydobyć giełdę z tego złego momentum powodującego, że jest więcej delisting niż listingów i odpływ inwestora indywidualnego” – komentuje Zbigniew Sobolewski, który piastował rolę prezesa GPW od 2006 do 2013 r.

Warszawska giełda powinna przejąć inicjatywę pomimo ograniczeń regulacyjnych

Jeszcze kilka lat temu można było stwierdzić, że wejście na polski rynek giełdowy dla spółki to nie tylko nobilitacja, ale również uprzywilejowana droga rozwoju. Gdy jednak dynamicznie rozwija się społecznościowe inwestowanie udziałowe (crowdinvesting, czy też equity crowdfunding) i spółki pozyskują poza regulowanym rynkiem milionowe finansowania w przeciągu kilkudziesięciu dni, to tradycyjny parkiet zaczyna przegrywać walkę innowacyjną oraz technologiczną.

W związku z tym zdaniem Sobolewskiego, GPW powinna przejąć inicjatywę i pomimo dużych ograniczeń narzucanych przez obecne regulacyjne unijne starać się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom inwestorów, którzy w tym momencie mogą korzystać z mobilnych aplikacji oferujących bezprowizyjny handel na zagranicznych akcjach, czy też dostęp do akcji szczątkowych (frakcyjnych).

„Polski rynek kapitałowy przez ostatnie 20-30 lat rozwinął się tak dobrze, gdyż przyciągał talenty i ciekawe osobowości oraz ludzi, którzy chcieli coś zrobić i mieli poczucie, że coś od nich zależy. Chodzi o to, że znaczącą rolę odgrywa czynnik mentalny, bez którego nie da się osiągnąć sukcesu” – podsumowuje Sobolewski.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułDonald Trump oczekuje “wielkiej umowy handlowej” z UE
Następny artykułWtorkowy przegląd rynków – kurs funta największym wygranym sesji
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here