Naga Markets



GPW z "pułapką" na inwestorów w 2021 r.? Optymizm wokół WIG20 może być zbyt dużyInwestorzy, podejmując swoje decyzje w 2021 roku, zapewne niejednokrotnie będą kierować się podejściem w rodzaju „gorzej niż w 2020 być nie może”. Pojawienie się skutecznej szczepionki (wraz ze sprawniejszą dystrybucją) i związany z tym fakt (miejmy nadzieję) stopniowego znoszenia restrykcji – a więc powrotu do normalności – powinien wspierać ożywienie gospodarcze, co dyskontować będzie również giełda. Należy jednak pamiętać, że w pewnym momencie może okazać się, że występujący na rynkach optymizm (co do tempa i skali powrotu „do normalności”) okaże się zbyt duży, co przełoży się na swoistą „pułapkę” na GPW – twierdzą specjaliści CMC Markets, będący gośćmi programu Comparic24.

  • W II kwartalne 2021 roku na inwestorów może czekać pułapka związana z zamykaniem pozycji i rozczarowaniem co do tempa „powrotu do normalności”.
  • Wśród najważniejszych zagrożeń czekających na inwestorów należy wymienić ryzyko stopy procentowej czy też opór na kluczowych poziomach.
  • Do głównych impulsów wzrostowych zaliczyć należy dalsze osłabianie dolara oraz szeroki strumień unijnych pieniędzy.

Te artykuły również Cię zainteresują




Potencjalna pułapka na inwestorów w 2021 roku.

Historyczny rok 2020 jest już za nami, natomiast na horyzoncie maluje się niepewny rok 2021. Choć przewidywania dotyczące przyszłości mają w głównej mierze charakter pozytywny, to jednak warto mieć z tyłu głowy, że poza szansami na rynku (jak zawsze) czekają również potencjalne zagrożenia.

W rozmowie na antenie Comparic24 specjaliści z CMC Markets zaznaczają, że polska giełda dalej nie pokonała kluczowych poziomów technicznych (m.in. na 2 tys. pkt). Jednocześnie żywe pozostaje ryzyko stopy procentowej. Z jednej strony pojawiają się deklaracje prezesa NBP o potencjalnym polu do dalszych obniżek, a z drugiej pojawia się możliwa presja inflacyjna, która mogłaby doprowadzić do wzrostu stóp procentowych.

Wiele spółek będzie oczekiwało na powrót do normalności. I tutaj jest potencjalnie taka pułapka, związana ze szczepionką. Jest wiele spekulacyjnych analiz, które mówią, że w II kwartale potencjalna euforia związana ze szczepionką (która zacznie działać i będziemy widzieć trend spadkowy pandemii) zostanie wykorzystana do zamykania pozycji w akcjach również na naszej giełdę (żeby wyprzedzić/wykorzystać euforie). To by mogło oznaczać, że nawet jeżeli początek roku będzie bardzo dobry, to później zderzymy się z tą rzeczywistością po pandemiczną, a ona będzie gorsza, niż to, co sobie teraz wyobrażamy, niż teraz o niej marzymy– twierdzi Łukasz Wardyn z CMC Markets.

Rok 2021 szaną na lepszą przyszłość.

Pomimo występujących zagrożeń na rynku czeka również wiele potencjalnych szans na dynamiczne odbicie. Jak przedstawili goście kanału Comparic24, w nowym roku prawdopodobnie czeka nas naturalny przepływ kapitału z rynków rozwiniętych do rozwijających. Dodatkowo spółki notowane na GPW w Warszawie mogą zostać uznane za niedowartościowane, co może być kolejnym impulsem wzrostowym.

Warto mieć również na uwadze dalsze osłabianie (deprecjacje) dolara amerykańskiego, co zasadniczo zwiastuje okres wzrostów na GPW. Co więcej, rozpoczynająca się nowa perspektywa budżetowa połączona z funduszem odbudowy niewątpliwie będzie sprzyjać realizacji nowych inwestycji, co przełoży się na ożywienie gospodarcze, a więc i wycenę spółek giełdowych.

Wierzę w to, że mimo wszystko na rynku amerykańskim dojdzie do jakiegoś załamania. Może on oscylować w okolicach ważnych, wysokich poziomów, ale w kontekście raczej konsolidowania się w okolicach tych (wysokich) poziomów, a nie dalszego, wyraźnego rajdu, jaki miał miejsce w 2020 roku — i taka sytuacja może sprzyjać akcjom na rynku polskim. — podsumował Maciej Leśniorz z CMC Markets.

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here