Naga Markets



Czy spółki na literę „P” cieszą się specjalnym zainteresowaniem inwestorów? Tak przynajmniej wynika ze statystyk warszawskiej giełdy, gdzie zarówno PZU, PGE, jak i PGNiG notują zauważalne wzrosty. Adam Rak podczas rozmowy online z Marcinem Tuszkiewiczem zastanawia się, czy obecny moment jest dobry na zakup tych, jak i innych spółek, czy też w okresie przedwyborczym lepiej nie myśleć o zakupach?


Inwestorzy powinni zrealizować przynajmniej część zysków, twierdzi Tuszkiewicz

Marcin Tuszkiewicz, współzałożyciel serwisu analitycznego Squaber zapytany o możliwość kontynuacji wzrostów na indeksie WIG20, sugerował realizację przynajmniej części zysków przez inwestorów, gdyż główny sentyment nadal pozostaje spadkowy. Realizację zysków widać również za oceanem na indeks amerykańskich, więc w Polsce podobna fala wkrótce powinna nadejść.

Nie zmienia to jednak faktu, że część dużych spółek radzi sobie bardzo dobrze i nadal mogą oferować okazje do zakupów. Wśród nich wymieniono między innymi PGE, które w poniedziałek rośnie o ponad 3,5% i testuje najwyższe poziomy od ponad miesiąca, PGNiG rosnące o 2% i testujące poziomy z początku sierpnia oraz PZU – trzecią spółkę „na P” – która zarabia na początku tygodnia jeden procent i próbuje coraz śmielej odbijać od tegorocznych minimów.

Zdaniem Tuszkiewicza kapitał na polskie parkiety dopiero napłynie – również z zagranicy w momencie uspokojenia napięć geopolitycznych – co automatycznie przełoży się na wzrost wycen największych graczy, ale również i mniejszych uczestników rynku.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here