Naga Markets



Akcje PKN Orlen i Bogdanki we wtorek 16 lipcaNajwyższy w historii tygodniowy wzrost o 3,283 miliona nowo zarejestrowanych bezrobotnych nie zrobił wrażenia na rynkach akcyjnych. Prognoza wzrostu „tylko” o 1 milion z dnia na dzień była przesuwana na coraz to wyższe poziomy, a faktyczne oczekiwania zawierały się w granicach od 2 do 4 milionów. Liczba ta może okazać się w rewizji znacznie większą, ponieważ jak donosiły władze poszczególnych stanów, były techniczne problemy z rejestracją, jako że serwery były znacznie przeciążone.


Uczestnicy rynku nie przejęli się danymi. Liczą wciąż, że trzeci pakiet pomocowy pobudzi gospodarkę, a ta powróci do wzrostów po ustąpieniu pandemii. Szkopuł w tym, że obecnie nikt nie jest w stanie przewidzieć nawet z dużym przybliżeniem kiedy to nastąpi. Eksperci wskazują, że spadek dynamiki wzrostu gospodarczego dotknie USA zarówno w pierwszym, jak i drugim kwartale, a wcale nie jest pewne, że oddali się w czasie na kolejne. Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny nie przyniesie żadnych istotnych odczytów.

Wczorajsza sesja w USA zaskoczyła wielu inwestorów. Ostatnie dane czy to PMI dla przemysłu i usług dla największej gospodarki świata, czy wczorajsze o nowych bezrobotnych wskazują na możliwe wystąpienie recesji w Stanach Zjednoczonych, a na taką ewentualność wskazywał Donald Trump.

Wczorajsze dane prawie na pewno odbiją się na kolejnym raporcie Departamentu Pracy i prawdopodobnie zobaczymy silny spadek nowych miejsc pracy. Wczorajsza reakcja inwestorów pokazała jednoznacznie, że obecnie ważniejsza jest przyszłość i zbawienne dla gospodarki programy fiskalne i stymulacyjne. I w takim przekonaniu inwestorzy przystąpili do zakupów.

Dow Jones zyskał wczoraj 1350 punktów, a w ciągi raptem trzech dni wzrósł o 21 proc., zamykając się powyżej 22500 punktów. S&P500 pokonał barierę 2600, technologiczny Nasdaq otarł się o poziom 7800 pkt. W ostatecznym rozrachunku DJIA, S&P500 i Nasdaq Composite odnotowały solidne wzrosty o 6,38%, 6,24% i 5,60%. Wzrosty udzieliły się małym spółkom skupionym w indeksie Russell2000. Indeks wzrósł o 6,30%.

Handlowi towarzyszył wysoki obrót, który na Wall Street wyniósł 8,021 mld USD. Wartym odnotowania jest fakt, że wszystkie sektory S&P500 odnotowały wzrosty, a z 3046 spółek notowanych na Wall Street aż 2650 zakończyło dzień wzrostami.

Rentowności najbezpieczniejszych, krótkoterminowych obligacji po raz pierwszy od ponad czterech lat osiągają ujemne oprocentowanie, ponieważ inwestorzy nadal wolą gotówkę, mimo że niektóre rynki wykazywały oznaki normalizacji. Oprocentowanie 1-miesięcznych bonów skarbowych rano wynosi -0,061 proc., a trzymiesięcznych -0,058 proc.

Dzisiaj na pakietach w rejonie Azji i Pacyfiku na większości giełd panują dobre nastroje. Słabo wypada australijski S&P/ASX200 ze stratą

5,3 proc. oraz  indyjski Sensex z wynikiem  1,45 proc. Za to świetnie radzi sobie Dżakarta z zyskiem 7,78 proc. Po zielonej stronie znalazła się giełda w Tokio z wynikiem +3,88 proc. Na pozostałych parkietach:

  • Hong Kong 0,23%, Szanghaj 0,26% proc, Singapur 1,54%.
  • Południowokoreański KOSPI na plusie 1,86 proc. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską 0,84 proc.

Za nami bardzo ciekawa sesja przy Książęcej. Wszystko wskazywało, że zakończy się spektakularną porażką byków. Spadki w Azji, spadki kontraktów na europejskie i amerykańskiej giełdzie w oczekiwaniu na skokowy wzrost nowo zarejestrowanych bezrobotnych sugerowały, że nie będzie to dobry dzień dla posiadaczy akcji. A tutaj miłe zaskoczenie.

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 822 mln złotych. WIG wzrósł o 2,64 proc. Podobnie jak WIG, w zielonej strefie wypadł WIG20. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem. Indeks otworzył się luką spadkową, ale niedźwiedziom wystarczyło sił tylko na kilka minut. Szybko utworzone minimum sesyjne na poziomie 1410,91 pkt.

stało się pretekstem do kontry. Okolice 1400 pkt. po raz kolejny okazały się poziomem, na który usadowiła się strona popytowa. Od środy ubiegłego tygodnia niedźwiedziom nie udało się przełamać tej bariery. Właśnie z tego poziomu byki przejęły całkowitą kontrolę nad rynkiem. Wraz z upływem czasu popyt zdobywał coraz to wyższe poziomu. Po publikacji danych o nowych bezrobotnych jankeskie indeksy rozpoczęły marsz na północ. Był to sygnał do kontynuacji wzrostów. W ostatnich minutach handlu kupujący utworzyli maksimum sesyjne na 1492,87. Zamknięcie nastąpiło w bezpośredniej bliskości dziennego maksimum na poziomie 1492,01, co oznacza wzrost o 3,48 proc. Wzrosty nie ominęły WIG20fut, który zyskał 2,44 proc. Za to najwięcej skorzystał WIG20usd, za sprawą słabszej postawy amerykańskiego dolara i dodał do dorobku 5,90 proc. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 odnotował wzrost o 1 proc., a sWIG80 zyskał 0 77 proc. W gronie blue chipów 19 spółek zakończyło dzień wzrostami, a tylko Tauron odnotował spadek o 0,09%.

  • Najwięcej zyskały Lotos (8,89%), PKO BP (7,42%) i PZU (6,38%).
  • WIG20fut otwiera się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W pierwszej fazie handlu widzimy wyczekiwanie, a indeks traci  0,2%.

Presja na złotego lekko słabnie, a rodzima waluta odrabia straty z ubiegłego tygodnia.

  • GBPPLN –  lokalne wsparcie znajduje się na 4,97.
  • EURPLN – przebity opór na 4,40 stał się wsparciem.
  • USDPLN –  para jest poniżej oporu na 4,19.
  • CHFPLN – cena zeszła poniżej oporu na 4,35.
  • PLNJPY – para odbija się od wsparcia na 26,08.


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here