Naga Markets



W dzisiejszym cyklu “Gorących spółek dnia” należy zwrócić uwagę na dwie spółki:

Grupa Kęty specjalizuje się w przetwórstwie aluminium, w szczególności w produkcji profili i systemów aluminiowych oraz opakowań giętkich.

Na wczorajszej sesji spółka mocno zyskała i udało się pokonać poziom ostatnich lokalnych maksimów. Jest to okrągły poziom 220 zł. Wydaje się, że następnym celem, do którego zmierza kurs jest najważniejszy poziom okolic 230 zł, czyli dwóch dużych poprzednich szczytów.

Spółka przemysłu meblowego. Głównym przedmiotem działalności spółki jest produkcja oraz hurtowy i detaliczny handel meblami.

Trwa korekta, która doprowadziła kurs do poziomu poprzedniego szczytu. Pojawiły się dwie świece pin bar, które mogą zwiastować bliskie zakończenie korekty. Nie są to jednak jakieś duże, znaczące sygnały, więc radziłabym ostrożność, gdyż ruch korekcyjny może się jeszcze przedłużyć, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę nieciekawe nastroje na szerokim rynku.


Bezpłatne analizy spółek z GPW na zamówienie – wpisz interesującą Cię spółkę w temacie: Analizy spółek z GPW na zamówienie a specjalnie dla Ciebie wykonamy jej analizę.

Interesujesz się giełdą lub inwestujesz w akcje spółek z GPW – teraz akcje polskich spółek mają swoje miejsce na forum: CFD na akcje polskie Zachęcamy do dyskusji.

Pozdrawiam Łukasz Nowacki.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułDOLAR umocnił się wobec EURO
Następny artykułAUDNZD – możliwa kontynuacja spadków
lukasz nowacki
Aktywny inwestor i spekulant od 2010 roku, głównie na rynkach akcyjnych i walutowych. Zwolennik prostych metod opartych o przewagę statystyczną. Autor licznych analiz, wywiadów i opracowań dla portalu Comparic.pl. Pomysłodawca i organizator odbywającego się od wielu lat konkursu Liga Traderów. Prelegent licznych konferencji dla inwestorów m.in. Ogólnopolskiej Konferencji Biznesu i Nowych Technologii NetVision, łódzkiej konferencji StratoTrade czy inicjatyw studenckich np. „Gry Giełdowej” Koła Naukowego Inwestor z Łodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here