Naga Markets



Prototyp Google Car
Prototyp Google Car

W poniedziałek media obiegła informacja, że przedsiębiorstwo Goiogle na poważnie bierze się za stworzenie własnego samochodu. Potwierdzeniem tych pogłosek miał być fakt zatrudnienia Johna Krafcika – przez kilkadziesiąt lat swojej kariery związanego z rynkiem motoryzacyjnym. W Google miałby pracować natomiast nad stworzeniem i uruchomieniem produkcji automatycznie prowadzącego się samochodu.

Wieloletnie doświadczenie ma pomóc Google

John Krafcik zaczynał swoją przygodę z motoryzacją w General Motors, następnie spędził ponad dekadę w Fordzie, aby ostatnie przenieść się do Hyundaia. Południowokoreańskiemu producentowi samochodów pomagał podbudować wizerunek marki na terenie Stanów Zjednoczonych, co niewątpliwie się udało. W ostatnim czasie pracował natomiast dla portalu TrueCar – strony pomagającej klientom w doborze samochodu pod względem kosztów oraz osobistych wymagań i preferencji.

Zatrudnienie Krafcika to jedna z najważniejszych decyzji giganta wyszukiwarkowego w związku z projektem bezobsługowego samochodu. Jest to jednocześnie bardzo jasny znak, że Google ma zamiar popchnąć swój pomysł do przodu i zdaniem wielu rozpoczyna właśnie prace nad prawdziwym samochodem.

INWESTUJ W AKCJE GOOGLE I INNYCH AMERYKAŃSKICH SPÓŁEK DZIĘKI OPTIONTRADE – SPRAWDŹ TERAZ

Od produkcji do sprzedaży?

John Krafcik
John Krafcik

W momencie gdy Gigant z Mountain View przeszedł z fazy prototypowej bezpośrednio do fazy produkcyjnej, został tak naprawdę przedsiębiorstwem motoryzacyjnym. Co prawda większość prac była zlecana na zewnątrz, jednak w rzeczywistości oddział Google Auto był odpowiedzialny za fizyczne łączenie części w poruszające się samodzielnie pojazdy.

Zatrudnienie Krafcika ma pomóc zrobić kolejny krok – z produkcji do rzeczywistej sprzedaży. Najpierw jednak Google chce dopracować technologię automatycznego prowadzenia pojazdu. Z jednej strony przedsiębiorstwo chce jako pierwsze zaprezentować produkt, który trafi do klienta końcowego, z drugiej zdaje sobie sprawę, że całość musi być idealnie dopasowana.

Zanim Google Car fizycznie trafi na rynek z pewnością minie jeszcze sporo czasu – gigant z Mountain View wysyła jednak konkurencji jasne znaki, że projekt nie jest już tylko i wyłącznie naukową ciekawostką, ale realnym planem na najbliższą przyszłość.

Techniczne spojrzenie na Google

tvc_62594048b9671e97bd825caa649a04d4Chociaż wczorajsza informacja o zatrudnieniu Krafcika powinna zostać odebrana przez rynek pozytywnie, to same notowania Google wczoraj delikatnie opadały – można to jednak zrzucić na karby ogólnie słabej kondycji szerokich indeksów amerykańskich podczas poniedziałkowego handlu. Wykres liniowy notowań Google znajduje się po lewej stronie (kliknij, aby powiększyć).

Od strony wskaźnik technicznych i średnich ruchomych sytuacja prezentuje się korzystniej. Podsumowanie wskaźników technicznych sugeruje otwieranie długich pozycji. Układ średnich ruchomych wysyła natomiast sygnały neutralne. Warto więc obserwować dalsze kształtowanie się cen i rozważyć ewentualne zakupy:

ma wskazniki

Chcesz grać na spadki i wzrosty notowań amerykańskich spółek? Sprawdź ofertę OptionTrade i zarabiaj na najpopularniejszych przedsiębiorstwach.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here