Naga Markets



Author: fdecomite
Creative Commons Attribution License

Podczas przedwczorajszego wystąpienia na SXSW dyrektor Google ds. pomysłów – Jared Cohen – stwierdził, że kryptowaluty takie jak Bitcoin i kilka innych alternatywynych monet najprawdopodobniej nie znikną szybko z rynku. „Wielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że kryptowaluty to nieunikniona przyszłość.”

O Ile Jared Cohen posiada świadomość pozytywnych wartości, które mogą nieść ze sobą wirtualne pieniądze zauważył również, że dopóki nie zostaną one poddane odpowiednim regulacjom zawsze istniało będzie ryzyko związane z ich obrotem. O ile przyszłość BTC wydaje się być niezagrożona to wszystkich ciekawi jak rozwijała będzie się technologia z nimi związana w przyszłości – jest to bowiem cały czas nowa i nie do końca poznana przestrzeń.

Departament ds. Pomysłów w Google zajmuje się przede wszystkim szukaniem rozwiązań mających ułatwić codzienne życie przeciętnemu człowiekowi. Bada jak technologia może ułatwić namierzanie niebezpieczeństw w przypadku konfliktów, represji lub niestabilności politycznej. Jako, że nie ma nic wspólnego z rozwojem konkretnych produktów nie powinniśmy traktować wystąpienia Cohena jako zapowiedzi wprowadzenia przez Google transakcji BTC w najbliższej przyszłości.

Opinia publiczna

Nie zmienia to jednak faktu, że zdanie Cohena i departamentu ds. pomysłów cały czas odgrywa ogromną rolę w grupie kapitałowej internetowego olbrzyma – możemy więc podejrzewać, że Google traktuje kryptowaluty jak najbardziej poważnie. Jakby bowiem nie było przedstawiciel kierownictwa firmy zabrał pozytywny głos w ich sprawie – w przeciwieństwie do większości negatywnych opinii napływających od autorytetów z całego świata. Reputacja BTC w ostatnich tygodniach została bardzo mocno nadszarpnięta – oprócz ciągłych historii o potencjalnych kradzieżach i praniu pieniędzy oliwy do ognia dodała klęska Mt. Gox. Oficjalne wystąpienie Cohena i pozytywna opinia na temat bitcoina na pewno podreperują reputację kryptowalut.

Dyrektor Google wyraźnie zaznaczył, że jest sympatykiem samego konceptu a nie jednej, konkretnej kryptowaluty – na przykład BTC.

„Bitcoin był pierwszy i obecnie jest najpopularniejszym wśród wirtualnych monet. Nie musi to jednak oznaczać, że jest najlepszy i że sytuacja taka będzie się utrzymywała w nieskończoność. Ostatnia fala tak zwanych altcoinów (monet alternatywnych przyp. red.) pokazała, że każdy może stworzyć własną kryptowalutę i ustalić zasady jej kopania. Świetnym przykładem jest tutaj Litecoin lub Dogecoin – co prawda ich ceny są jedynie odsetkiem wartości BTC jednak cały czas notują naprawdę dynamiczny wzrost.”

Jeżeli przeciętny obywatel może stworzyć alternatywą walutę cyfrową równie dobrze mogą to zrobić instytucje finansowe posiadające przecież zdecydowanie lepszą infrastrukturę i zaplecze eksperckie. Nie powinniśmy się zdziwić gdy nagle okaże się, że duży bank wypuszcza własną kryptowalutę.

Po pierwsze – pozbyć się wad

Najsłabszym i najczęściej wytykanym punktem BTC jest niemożność zagwarantowania bezpiecznego sposobu przechowywania wykopanych monet. Oczywiście istnieją pewne zabezpieczenia, jednak kiedy z bitcoinem do czynienia ma „zwykły człowiek” (który nigdy wcześnie nie słyszał o BTC i nie posiada nawet podstawowej wiedzy komputerowej) wtedy ryzyko oszustwa zdecydowanie się zwiększa. Właśnie dlatego zostało jeszcze sporo pracy zanim uda się zapewnić stuprocentowe bezpieczeństwo transakcji przy użyciu bitcoina. Pomimo tej luki – według niektórych całkowicie wykluczającej BTC jako wartościowy środek płatniczy – BTC nadal zyskuje na swojej wartości.

W podsumowaniu swojej wypowiedzi Cohen stwierdził, że bitcoin musi jak najszybciej zostać poddany regulacjom. Nie chodzi mu o narzucenie betonu prawniczego wiążącego ręce użytkownikom rynku, ale o podstawowe zabezpieczenie inwestorów oraz ich pieniędzy.

Za forexmagnates.com



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here