Naga Markets



Brexit może mocno zaszkodzić londyńskiemu Citi, gdy dotychczasowi rezydenci opuszczą Wielką Brytanię. |Creative Commons Author: Jeff Djevdet
Brexit może mocno zaszkodzić londyńskiemu Citi, gdy dotychczasowi rezydenci opuszczą Wielką Brytanię. | Creative Commons Autor: Jeff Djevdet

Jednym z najgorętszych tematów dotyczących Brexitu i jego konsekwencji jest przyszłość londyńskiego City, jako stolicy finansowej. Z najnowszych doniesień Handelsblatt wynika, że Goldman Sachs może zdecydować się ukrócić liczącą ponad 6 tysięcy osób brytyjską kadrę o połowę, transferując część najważniejszych pracowników do Frankfurtu.


Trading desk i menedżerowie rozgoszczą się w Niemczech?

Chociaż pracę stracić może wielu szeregowych pracowników, to o posady nie powinni martwić się przede wszystkim traderzy oraz menedżerowie od średniego szczebla wzwyż. Ich praca będzie potrzebna w niemieckim Frankfurcie, który po Brexicie według wielu może stać się nową stolicą europejskich finansowych. Część pracowników – związanych przede wszystkim z rozwoju nowych produktów – trafi natomiast do oddziałów nowojorskich.

W doniesieniach niemieckiego dziennika Handelsblatt znalazła się również zmianka o Warszawie – tak zwane zaplecze organizacyjne ze względu na redukcję kosztów mogłoby znaleźć się w stolicy Polski. Informacje te nie zostały jednak w żaden sposób potwierdzone, a rzecznika prasowa Goldman Sachs odmówiła komentarza w tej sprawie.

Wielka migracja banków, czy niepotrzebna panika?

Jeszcze w październiku cytowaliśmy wypowiedź prezesa Morgan Stanley, Roba Rooneya, którego zdaniem największe banki posiadające swoje siedziby w Londynie dla bezpieczeństwa będą wolały przenieść operacje do Europy Kontynentalnej.

Według szacunków przedstawicieli londyńskiej giełdy, Brexit może kosztować Wielką Brytanię nawet 230 tysięcy miejsc pracy. Według części analityków są to jednak dane prezentowane zdecydowanie nad wyraz. Najnowsze stanowisko brytyjskiej premier sugeruje bowiem, że UK będzie chciało utrzymać zasady swobodnej wymiany handlowej i obecne umowy z Unią Europejską – wtedy ryzyko wielotysięcznej migracji pracowników sektora finansowego powinno być jedynie niezrealizowanym czarnym scenariuszem.

Nie możemy też zapominać o nierozerwalnej więzi pomiędzy Europą oraz USA – mowa tutaj o kablach biegnących pod Atlantykiem, które łączą centra finansowe w Nowym Jorku z tymi londyńskimi. O ile same przeniesienie biur wraz z pracownikami nie jest problemem, to infrastruktura handlowa – serwery obsługujące miliony zleceń walutowych w każdej sekundzie dnia – stanowi już zdecydowanie większą trudność, między innymi z powodu ogromnych kosztów.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here