Naga Markets



znak Wall StreetPo serii dwóch dni spadków oraz odrobienia części z nich na amerykańskich indeksach giełdowych czwartkowa sesja ponownie stała pod znakiem cofnięcia. Wszystko jednak nadal wskazuje na to, że pojedyncze, negatywne informacje dla rynków mogą być zniesione kolejnym wzrostem, ponieważ inwestorzy nadal uśmiechają się do perspektyw silnego wzrostu gospodarczego. Znaczna część tego impetu widoczna jest w ostatnich tygodniach, gdy rynek raz po raz przesuwał górne granice najwyższych poziomów. Analitycy Goldman Sachs twierdzą jednak że przyszły wzrost gospodarczy wcale nie musi działać na korzyść rynku akcyjnego.

  • Główne rynki w USA spadają podczas czwartkowej sesji po informacjach dot. podatków
  • Czuć jednak w ostatnim czasie nadal panujący sentyment wzrostowy wśród inwestorów
  • Wzrost gospodarczy, o którym obecnie się mówi wcale nie musi przyczyniać się do wzrostu rynku akcyjnego
  • Tak twierdzą analitycy giganta finansowego z Wall Street – Goldman Sachsa

Wraz ze szczytem wzrostu gospodarczego inwestorzy powinni spodziewać się niższych stóp zwrotu z akcji i większej zmienności?

Strategowie Goldman Sachs nadal są byczo nastawieni do amerykańskiej gospodarki, oczekując, że sekwencyjny wzrost produktu krajowego brutto w USA w ujęciu rocznym wyniesie 10,5% w drugim kwartale 2021 roku. Podobnie zresztą jak inwestorzy, którzy stale właśnie pod to handlują, windując ceny akcji a w rezultacie również całych indeksów do najwyższych poziomów.

Te artykuły również Cię zainteresują




Jeśli analitycy nie będą się mylić – byłby to wówczas najsilniejszy kwartalny wzrost od 1978 r. (poza gwałtownym wzrostem w połowie i pod koniec 2020 r., kiedy gospodarka odbiła się od nagłego zatrzymania). Jednak teza analityków Goldman Sachs jest taka, że niekoniecznie sprzyjać to będzie dalszych wzrostom rynkom akcyjnym. Ekonomiści widzą zatem, że wzrost PKB w USA spowolni nieznacznie w trzecim kwartale tego roku, a następnie będzie spadał przez kilka kolejnych kwartałów.

wykres Kurs S&P500 23.04.2021
Kurs S&P500 23.04.2021

To może dać rozpęd głównemu rynkowi, ponieważ patrząc historycznie – spowolnienie wzrostu zazwyczaj wiąże się ze słabszymi, ale wciąż pozytywnymi, zwrotami z akcji i większą zmiennością. Natomiast akcje osiągają zwykle gorsze wyniki wtedy, gdy wzrost gospodarczy osiąga szczyt. Dlatego też bank inwestycyjny widzi szansę na wzrost walorów europejskich bardziej niż tych z USA. Według nich gospodarka światowa jest nadal na fali a wzrost gospodarczy w Europie, Japonii i na rynkach wschodzących poza Chinami osiągnie szczyt później niż w USA, co może być bardziej interesujące dla inwestorów.

Autor poleca również: 

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: blik — co to jest | notowania ropy naftowej | dax spekulant | dlaczego akcje pgnig spadają | euro kurs |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here