Naga Markets



Jak twierdzi głównodowodzący globalnym zespołem badań inwestycyjnych w Goldman Sachs, masowa wyprzedaż rynku kryptowalut, która wymazała $500 miliardów wartości w przeciągu jednego miesiąca, może jeszcze się pogorszyć. Jego zdaniem większość tokenów skazana jest na wyzerowania swojej wartości.


„Wiele walut, zachowujących się jak jedno aktywo”

„Wysoka korelacja pomiędzy poszczególnymi kryptowalutami jest bardzo martwiąca. W odróżnieniu od tego czego spodziewalibyśmy się po racjonalnym rynku, nowe tokeny nie zmniejszają wartości startych – wszystkie poruszają się jakby były pojedynczym aktywem, przez co obserwujemy albo jednolite spadki albo jednolite wzrosty” – twierdzi Steve Strongin z Goldman Sachs.

Jego zdaniem tylko część obecnych monet ma szansę na sukces w dłuższym okresie, zdecydowana większość jednak będzie stopniowo tracić na wartości, spadając ostatecznie do zera, pozostawiając inwestorów z niczym. To która kryptowaluta przetrwa będzie zależne od czasu transakcji, problemów związanych z bezpieczeństwem i kosztów utrzymania. Dodał jednocześnie, że wprowadzenie regulowanych kontraktów terminowych na Bitcoina nie rozwiązało dotychczasowych przeciwności.

„Czy którakolwiek z obecnych monet stanie się drugim Amazonem lub Google, czy też skończy na śmietniku technologicznym? Fakt, że znajdujemy się w bańce spekulacyjnej nie oznacza, że w przypadku wszystkich tokenów musi dojść do jej pęknięcia. Spodziewam się, że kilka projektów wyjdzie z tego obronną ręką” – dodaje Strongin. Zdecydowana większość nie powróci jednak do szczytowych cen obserwowanych na przełomie 2017 i 2018.

Jeżeli chodzi natomiast o samą technologię blockchain, to szef zespołu badań inwestycyjnych w GS jest nastawiony bardzo pozytywnie: „to jedynie kwestia czasu” i rozproszony rejestr usprawni bankowość.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Kryptowaluty mogą stać się prawdziwym pieniądzem?

Wypowiedź Strongina stoi w silniej opozycji do opinii, którą prezentuje inny analityk Goldman, a mianowicie Zach Pandl. Jego zdaniem Bitcoin i jego pochodne mogłyby stać się rozwiązaniem problemów wysokiej inflacji i zaburzonej podaży rynkowej.

„W trakcie ostatnich dekad, dolar amerykański stosunkowo dobrze pełnił swoją rolę w krajach rozwijających się. Warto jednak zauważyć, że w tych częściach świata, gdzie tradycyjne usługi pieniężne są niewystarczające, mógłby zostać zastąpiony Bitcoinem lub innymi kryptowalutami, stającymi się realną alternatywą” – stwierdził Zach Pandl z Goldman Sachs.

Pomysł Goldman Sachs w życie wdraża między innymi Wenezuela, która także boryka się z ogromną inflacją i sankcjami nałożonymi przez Stany Zjednoczone. Prezydent Maduro chce wyemitować krajowy token Petro o wartości $6 miliardów.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here