Naga Markets



Nowa, powyborcza rzeczywistość wpływa zarówno na europejskie jak i azjatyckie rynki. Dzięki usłudze FxWatcher mamy wgląd w najnowszy komentarz rynkowy przeznaczony dla klientów Goldman Sachs. Dzięki niemu spojrzymy na EUR/USD, GBP/USD oraz złoto w sposób w jaki czynią to eksperci banku.  


EUR/USD

Para wciąż konsoliduje wokół okolic 1,1950, pozostając w trendzie wzrostowym zapoczątkowanym jeszcze w kwietniu. Obecną sytuację na wykresie można zakwalifikować jako falę 4 z pięciofalowej struktury wzrostowej. Za takim wyliczeniem przemawia również fakt płytkiego ruchu spadkowego, który obecnie obserwujemy.

Obecnie najważniejszym i najsilniejszym poziomem wsparcia pozostaje linia trendu zapoczątkowana od kwietniowych dołków, która obecnie znajduje się na 1,1864. Jeżeli korekta rozwinie się do korekty ABC, wówczas zasięg spadków sięga 1,1779, jednak najdalszym punktem do którego cofnąć może się EUR/USD to okolice 1,1715 gdzie znajduje się zniesienie 23,6% całego ruchu wzrostowego. Niżej nie możemy już mówić o trendzie wzrostowym, lecz o nowej, spadkowej tendencji głównej pary walutowej.

Do momentu wybicia ostatnich szczytów pozostaniemy poza rynkiem. Dopiero pokonanie 1,2092 oznaczać będzie rozpoczęcie fali 5 do której będziemy próbować się dołączyć.

GBP/USD

Niedawne wybicie wzrostowego klina na wykresie GBP/USD pozostaje wyraźnie byczym sygnałem, lecz od kilku dni wyraźnie konsoliduje. Ograniczona od dołu konsolidacja nie zmienia jak na razie naszego poglądu na parę, lecz jest pierwszym sygnałem, że to co wzięliśmy za siłę popytu wcale może nią nie być.

Odbierz darmowy Big Bank Report

Pokonanie strefy 1,3449/1,3392 będzie potwierdzeniem tego, że wybicie, które wzięliśmy za falę 3 struktury wzrostowej było wybiciem fałszywym. W takim przypadku cały setup również przestaje mieć znaczenie.

W tym momencie bacznie obserwujemy wskazaną wcześniej strefę. Pokonanie ostatnich lokalnych szczytów (góra konsolidacji) będzie sygnałem potwierdzającym byczy sentyment na GBP/USD i może posłużyć do wejścia w długie pozycje bądź zwiększenia swojej ekspozycji.

Złoto

Korekta na wykresie złota postępuje i sięga głębiej niż wcześniej zakładaliśmy. Wydaje się jednak, że wciąż jest zbyt wcześnie by dołączyć do niedźwiedzi – przekonują analitycy Goldman Sachs.

Pomimo tego, że wsparcie na poziomie 1296,61 nie jest najwyraźniej tak silne jak tego chcielibyśmy, to jednak złoto wciąż ma nieco miejsca do dalszych spadków. Wszystko dzięki zniesieniu 50% całego ruchu wzrostowego zapoczątkowanego jeszcze w lipcu. Analitycy banku dostrzegają pewne podobieństwa obecnej sytuacji z tą z początku roku, kiedy złoto po teście poziomu 50% wystrzeliło do góry.

Wykres wciąż nie osiągnął długoterminowego poziomu docelowego w rejonie 1378.00. Goldman Sachs, że ostatnie miesiące roku przyniosą wzrosty do tego poziomu.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułNiemcy i Nowa Zelandia: polityka znów wyznacza sentyment
Następny artykułAUDJPY pinbar w kierunku trendu
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here