Naga Markets



Goldman Sachs: indeks S&P 500 mocno w górę jeszcze w tym i kolejnym rokuS&P 500 mimo niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych wybił w okresie pandemii do maksimum wszechczasów. Rekord notowań intraday padł zaledwie przed kilkoma dniami, a Goldman Sachs opublikował w środę nowe prognozy zakładające, że to jeszcze nie koniec tegorocznej zwyżki.

  • Od początku roku S&P 500 wzrósł już o ponad 10,5%
  • Tymczasem NASDAQ Composite zyskał aż 31,36%
  • Firmy analityczne przewidują zwiększoną zmienność w styczniu na amerykańskiej giełdzie

Goldman Sachs: S&P 500 z wzrostowym potencjałem w 2020 roku

S&P 500, indeks zrzeszający 505 czołowych spółek notowanych na amerykańskim parkiecie, w środę zamknął sesję na poziomie 3572,67 pkt. zyskując 0,77%. To zaledwie około 8 pkt. niżej niż ATH na 3580,4 pkt. zdobyte 2 września tego roku.

Goldman Sachs: indeks S&P 500 mocno w górę jeszcze w tym i kolejnym roku
Notowania S&P 500. Źródło: tradingview.com

Goldman Sachs, jeden z liderów światowej bankowości inwestycyjnej, uważa, że to jeszcze nie koniec zwyżki, jaką zaprezentuje amerykańska giełda w tym roku. Zdaniem banku, S&P 500 może jeszcze do końca grudnia dobić nawet do okolic 3700 pkt.

Goldman zrewidował swoje prognozy, bowiem nowy rekomendowany poziom jest korektą w górę wobec wcześniej przewidywanych przez bank 3600 punktów.

Gigant bankowości zaprezentował także przewidywania na kolejne lata, według których amerykański indeks ma osiągnąć 4300 pkt. do końca 2021 roku oraz nawet 4600 pkt. do końca 2022 roku. Bank uzasadnia rewizję swoich prognoz w górę jako skutek zmian w rynkowych sentymentach, jakie nastąpiły w ostatnich dniach.

– Szczepionka jest jednym z ważniejszych czynników rozwojowych dla gospodarki i rynków niż perspektywy nowej polityki, jaką planuje zastosować Joe Biden – uzasadnili analitycy Goldman Sachs.

Zobacz również: Bitcoin najdroższy od 2017 roku! Cena BTC przebiła 16 tys. dol.

Jak twierdzą analitycy Refinitv, dane wynikające z analizy zachowania rynków sugerują, że te obecnie uwzględniły już w cenach zwiększoną zmienność, jaka może nastąpić w styczniu, gdy Donald Trump zmuszony będzie oddać fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidenowi.

fpmarkets

Co więcej, rynki nie wliczają natomiast ewentualnych niepewności wynikających z politycznej burzy jaka może potencjalnie rozpocząć się w przypadku eskalacji pozwów podważających wynik wyborów przed komitet Trumpa.

Zdaniem Moody’s Investors Service, problemy prawne jakie mogą wyniknąć z kwestionowania zwycięstwa Bidena mogą spowodować zamieszania na rynkach i społeczne zaniepokojenie, które może wpłynąć na ściężkę gospodarczej odbudowy w USA. Jednak Moody’s uważa także, ze amerykańskie instytucje rządowe prawdopodobnie poradzą sobie z tymi problemami bez powstania istotnych kosztów dla gospodarki.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here