Naga Markets



źródło: fotolia.com

TIC opublikowało w zeszłym tygodniu raport zatytułowany „Dalsze osłabienie przepływów kapitałowych w USA”. Dokument rzuca ciekawe światło na uderzająca różnicę pomiędzy generalnie zwyżkowym zachowaniem USD w przypadku rynku Forex i rzeczywistym bilansem płatniczym. W listopadzie portfolio inwestycyjne, które opuściło Stany Zjednoczone wyniosło prawie 30 miliardów dolarów netto (odpływ kapitału z USA). Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy, więcej niż 13 miliardów dolarów – w zakresie przepływów kapitałowych netto – zostało wydanych poza granicami kraju. W większości przypadków jest to wynikiem lokowania pieniędzy przez amerykańskich inwestorów w innych państwach. Sytuacja budzi coraz poważniejsze obawy, że wzrostowa tendencja USD zostanie zaburzona przez utrzymujący się w dłuższym okresie odpływ kapitału.

Co więcej, różnice stóp procentowych – na których zbawienny wpływ tak mocno liczono – umiarkowanie wspomagają amerykańską walutę. Przed ogłoszeniem taperingu bardzo silnie koncentrowano się na potencjale wzrostowym USD dzięki powiększającym się różnicom stóp procentowych. Dla wielu inwestorów FX hipoteza ta okazała się kluczową. Do tej pory widzieliśmy umiarkowane rozszerzenie różnic w stopach procentowych, nie przekroczyły jednak wartości spreadów, które obserwowaliśmy na przykład w lipcu ubiegłego roku.

Te artykuły również Cię zainteresują




Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego dolar cały czas nie odbił się do wyższych poziomów obserwowanych zeszłego lata? Odpowiedź najbliższa prawdy została udzielona już powyżej. Przepływy kapitałowe i ciągle powiększający się deficyt amerykańskiego budżetu to niezwykle istotne czynniki mające wpływ na znaczne ograniczenie możliwości wzrostowych.

Za Thomasem Stolperem z Goldman Sachs



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here