Naga Markets



Globalna re-ewaluacja walut jest tematem dzielącym ludzi – pisze Emma Davidson z FXTM. Temat ten został dogłębnie omówiony przez wielu ekspertów – niektórzy nie wierzą w takie zdarzenie, inni opisują je jako nieuniknione. Kto ma rację?

Ponowna wycena walut wymagałaby, żeby wszystkie kraje – a przynajmniej stanowcza większość z nich – zgodziły się na jeden standard walutowy, na przykład powrót do standardu złota. Jednakże, taki reset wartości walut musiałby zostać zapoczątkowany przez jakiś olbrzymi zapalnik, który doprowadziłby do zgody rządów i obywateli na to rozwiązanie, albo przynajmniej przekonać więcej osób do tego ruchu.

System z Bretton Woods

Ostatnim razem władze zgodziły się na standaryzację walut po II wojnie światowej, gdy wszyscy bali się powrotu Wielkiego Kryzysu z lat 30. Postanowienie z Bretton Woods spowodowało, że kraje sprzymierzyły się i zgodziły na wprowadzenie międzynarodowego standardu złota powiązanego sztywno z dolarem amerykańskim. Tak naprawdę kursy walut były po prostu stałe. Wartość krajowych walut została ustalona za pomocą rezerw złota, kurs wymiany nie mógł się wahać bardziej niż 1%. Porządek miał być utrzymany za pomocą interwencji na rynku walutowym, czyli poprzez sprzedaż bądź kupno walut.

Jako że podstawową walutą rezerwową był dolar amerykański, kraje przywiązały swoje waluty do jego wartości, i to właśnie tę walutę wykorzystywano do utrzymywania określonych parytetów. Doszło do sytuacji, że dolar przejął rolę złota z czasów sprzed II wojny światowej.

System z Bretton Woods był tak naprawdę olbrzymim eksperymentem finansowym, wiele osób przewidywało jego porażkę. Ostatecznie doszło do tego w 1973 roku. Zakończenie stałego kursu wymiany dolara amerykańskiego ze złotem przeprowadzone przez administrację Nixona doprowadziło do upadku systemu z Breton Woods i stopniowe przechodzenie kolejnych walut na system kursu płynnego, istniejącego do dziś. Wciąż jednak trwa debata dotyczącego stałych i płynnych kursów walutowych.

Świat po kryzysie

Kryzys gospodarczy z 2008 roku doprowadził do ponownych dyskusji na temat zmienności walut. Globalna re-ewaluacja walut wymagałaby olbrzymiej współpracy pomiędzy narodami, które musiałyby się zgodzić na porzucenie kontroli nad polityką monetarną, jest to olbrzymia prośba wymagająca wielkiej wiary w umiejętności osób planujących nowy porządek.

Ponowna globalna wycena walut wymagałaby również akceptacji banków centralnych dotyczącej limitacji ich zdolności prowadzenia działań. Patrząc na obecną nieufność pomiędzy największymi gospodarkami, szanse na wprowadzenie takiego porządku rzeczy są znikome.

SDR rozwiązaniem problemu?

Dodatkowo, wszystkie kraje musiałyby się zgodzić na nowy standard walutowy. Chińczycy mocno optują za wykorzystaniem Special Drawing Rights (SDR) jako alternatywnej waluty rezerwowej. SDRy zostały stworzone pod koniec lat 60. ubiegłego wieku jako szybka odpowiedź na kryzys dolara amerykańskiego spowodowana porzuceniem standardu złota przez Nixona. SDRy to ważony koszyk walut składający się z dolara amerykańskiego, euro, funta szterlinga, jena japońskiego i chińskiego renminbi (znany także jako juan). Wartość koszyka SDR jest codziennie aktualizowana i można ją sprawdzić na stronie MFW. Chińska waluta została dodana do koszyka walut rezerwowych jako ostatnia, stąd może wynikać zainteresowanie Chińczyków SDRami jako walutą rezerwową.

Jednak SDRy nie mają płynności niezbędnej do bycia walutą rezerwową, przynajmniej w tym momencie. W obrocie znajduje się zbyt mało SDRów aby spełnić założenia międzynarodowych finansów. Wielu ekspertów zakłada, że kolejną walutą rezerwową stanie się chiński juan. Choć nadal posiada limity dotyczące jego wymiany, eksperci są zgodni, że stanie się poważnym rywalem dolara. Otwarte pozostają pytania dotyczące realnego wzrostu Chin, jednak nie ma wątpliwości, że ich gospodarka prawdopodobnie wyprzedzi zachodnie kraje w ciągu najbliższych 20 lat. W kategoriach czysto ekonomicznych, sensowne jest zwiększenie transakcji w tej walucie, każdy kto handluje na rynku Forex, zna ten mechanizm.

Czy globalna ponowna ewaluacja walut jest nieunikniona? Na ostateczny werdykt jeszcze poczekamy, ale jedno jest pewne. Zmiany nadchodzą wielkimi krokami, żyjemy w bardzo ciekawych czasach.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here