Naga Markets
Adam Glapińśki, prezes NBP

Według szybkiego szacunku, inflacja wzrosła w listopadzie br. do 7,7 proc. z 6,8 proc. w październiku. Oznacza to, że ceny dóbr i usług konsumpcyjnych rosną w najszybszym tempie od ponad 20 lat. Zdaniem Prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) prof. Adama Glapińskiego, głównym czynnikiem wspierającym tak znaczny wzrost cen są cały czas zjawiska podażowe. Mimo, że dostrzega on także wpływ wysokiego popytu (na przykład rosnących płac), to wciąż uważa, że komponent ten ma raczej mniejszościowy wkład w łączną dynamikę cen.

  • Prezes NBP prof. Adam Glapiński udzielił wywiadu Tomaszowi Sakiewiczowi z “Gazety Polskiej”
  • W rozmowie wskazał on, iż wysoka inflacja to cena, która płacimy za to, jak łagodnie obszedł się z nami kryzys 
  • W jego ocenie, rządowa tarcza antyinflacyjna przyczyni się do wyhamowania wzrostu cen
  • Prezes NBP dostrzega także, że na świecie mówi się o cudzie gospodarczym w Polsce
  • Nie wyklucza on także kolejnej podwyżki stóp proc.
  • Więcej podobnych i ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Comparic.pl

Na łamach “Gazety Polskiej” ukazał się dziś wywiad Tomasza Sakiewicza z prof. Adamem Glapińskim, Prezesem NBP. W rozmowie poruszone zostały m.in. tematy rekordowo wysokiej inflacji, sytuacji na rodzimym rynku pracy, kondycji polskiej gospodarki i złotego, rządowej tarczy antyinflacyjnej czy hejtu pod adresem przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej (RPP).



Inflacja to cena za kryzys 

Prezes NBP uważa, że głównym czynnikiem determinujący wysoki wzrost cen są cały czas zjawiska podażowe. Ocenia on także, że obecna inflacja to w pewnej mierze również cena za to, jak w gruncie rzeczy łagodnie obszedł się z nami kryzys i – co nawet ważniejsze – jak szybko się z niego wydźwignęliśmy, przywracając bardzo dobrą sytuację na rynku pracy.

– Na szczęście nie powstała spirala płac i cen, nie zaobserwowaliśmy takiego zjawiska. Mogło nam to grozić, gdybyśmy nie zareagowali podwyżkami stóp – wskazuje Prezes NBP w rozmowie z Gazetą Polską dodając, iż wycofanie akomodacji monetarnej – czyli podwyżki stóp procentowych i ograniczenie skupu obligacji – było krokiem w dobrym kierunku i uczynionym we właściwym momencie.

Uważa on także, że dzięki rządowej tarczy antyinflacyjnej, dynamika wzrostu cen zauważalnie spowolni.

– Dzięki tym rozwiązaniom widać szanse na wyhamowanie inflacji. Ludzie mniej zapłacą za energię i inne produkty, zmniejszy się też presja na wzrost płac (…) Przewidujemy, że w 2022 roku wciąż inflacja będzie podwyższona, ale w roku 2023 prawdopodobnie sytuacja wróci do założonych celów – zaznaczył Adam Glapiński.

Zgoła odmiennego zdania są z kolei ekonomiści, którzy wskazują, iż rząd jest niekonsekwentny. Najpierw wprowadza bowiem podatki, które powodują wzrost cen, a teraz zawiesza daniny, które niedawno wprowadził.

Przypomnijmy bowiem, że od stycznia na trzy miesiące ma zostać m.in. obniżona stawka VAT na energię elektryczną – z 23 proc. na 5 proc. oraz całkowicie zniesiona akcyza na energię elektryczną. Ponadto, rząd obniży także akcyzę na paliwo i czasowo zwolni je z podatku od sprzedaży detalicznej.

– Rząd wjeżdża na białym koniu i chce nas ratować przed inflacją, którą w dużej mierze sam wywołał. Tymczasem do obecnej wysokiej inflacji przyczyniły się też podatki, które rząd niedawno wprowadził – wskazuje Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy i ekspert Lewiatana.

Podobnie jak na początku roku, kiedy to eksperci ostrzegali, że wprowadzone zmiany podatkowe przyczynią się do wzrostu cen konsumpcyjnych, tak i teraz wskazują, że zapowiedziana przez rząd Mateusza Morawieckiego tarcza jest jedynie z nazwy antyinflacyjna, gdyż w praktyce zamiast do spowolnienia, przyczyni się ona do jeszcze większe wzrostu inflacji.

W ocenie ekonomistów taka “tarcza” ma obniżyć inflację w pierwszym kwartale 2022 r. o nawet 1,5 proc., czyli zamiast szczytu na poziomie ok. 8-9 proc., możemy spodziewać się 7-8 proc. Niestety, będzie to obniżka tylko czasowa, gdyż później nastąpi wzrost cen większy, niż przewidywano przed wprowadzeniem “tarczy”.

– Pakiet antyinflacyjny rządu w ogóle nie rozwiązuje problemów związanych z inflacją (…) Badania pokazują, że takie czasowe obniżki podatków nie są skutecznym instrumentem – mówi Sławomir Dudek, główny ekonomista i wiceprezes Forum Obywatelskiego Rozwoju przypominając, iż powstanie też problem przy wycofywaniu tego instrumentu, bo choć ma on różne okresy obowiązywania, to w końcu trzeba będzie się z niego wycofać i podwyższyć podatki. A inflacja nadal będzie przecież wysoka.

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu wprost wskazuje, że gdy okres przejściowy, na który jest obniżka, minie, to będzie to samo, co w Niemczech jakiś czas temu, czyli po czasowej obniżce VAT nastąpi powrót do dawnych stawek, który łączy się ze wzrostem wskaźnika inflacji.

– Chociaż zmiany podatkowe ograniczą inflację w najbliższych miesiącach, nie zrobią one nic, aby usunąć źródło problemu. Kluczowym czynnikiem inflacyjnym w Polsce jest silny popyt krajowy, który rośnie w tempie szybszym niż podaż. W tej sytuacji jedynym sposobem na obniżenie presji cenowej jest spowodowanie wyhamowania gospodarki do poziomów zbliżonych do potencjału lub ewentualnie doprowadzenie do umocnienia złotego – dodają do tego eksperci Citi Handlowego.

Specjaliści z Credit Agricole wprost wskazują z kolei, że zaoszczędzone (i dodatkowe) dochody gospodarstw domowych będą za to napędzały popyt, co będzie oddziaływało w kierunku dalszego wzrostu cen.

Cud gospodarczy sławi imię Polski na świecie 

Wracając zaś do wywiadu Adama Glapińskiego dla “Gazety Polskiej”…

Odnosząc się do sytuacji na rynku pracy i kondycji polskiej gospodarki, Prezes NBP wskazał, iż “bardzo dobra” sytuacja na rynku pracy wynika m.in. z działań NBP. Uważa on także, że sytuacja gospodarcza Polski jest bardzo dobra.

– Na świecie mówi się o cudzie gospodarczym w Polsce. Obserwowany w naszym kraju wzrost jest stabilny, zrównoważony – wskazał prof. Glapiński dodając, iż z powodu lockdownów dochodziło do likwidacji miejsc pracy, ale obecnie mamy już ich więcej niż przed pandemią. Taka sytuacja nie występuje w żadnym państwie w Europie. 

Mimo, iż nie wskazał on, gdzie na świecie mówi się o wspomnianym “cudzie gospodarczym”, to wielokrotnie wychwalał działania NBP i rządu wskazując, iż “byliśmy świetnie przygotowani” do kryzysu, “zdaliśmy dobrze ten trudny egzamin”, a efekt podjętych działań był “piorunujący”.

– To wielki sukces Polaków, który wszyscy powinniśmy docenić – dodał prezes NBP.

Nie ma silnego złotego bez silnej gospodarki

Adam Glapiński odniósł się także do kondycji polskiej gospodarki i złotego. Jego wypowiedź w tym temacie jest jednak dość zaskakująca. Prezes banku centralnego wskazał bowiem, że “siła złotego zależy od gospodarki. Nie ma silnej gospodarki bez silnego złotego.”

Wypowiedź ta zdaje się jednak nie do końca być spójna z faktycznym stanej rzeczy. Biorąc pod uwagę, że dosłownie dwa pytania wcześniej zachwalał on, iż “w Polsce mamy o 3,3 proc. wyższe PKB niż przed pandemią”, co idąc jego tokiem myślenia powinno wspierać wzrost kursu polskiego złotego, to rodzima waluta jest jednak obecnie rekordowo słaba. Jak informowaliśmy już w niedzielę, frank szwajcarski jest obecnie najdroższy w historii. Kurs funta wzrósł zaś niedawno o 84 gr., a euro i dolar o niemal 60 gr. Mimo, że od początku tygodnia polski złoty odrobił nieco strat, to wciąż daleko mu to “silnej waluty”.

To nie przeszkadza jednak prezesowi NBP twierdzić, że “generalnie polski złoty ma tendencję do wzrostu.”

Kolejna podwyżka stóp proc. już w grudniu?

Już 8 grudnia 2021 r. odbędzie się kolejne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Przypomnijmy, że w październiku i listopadzie Rada dwukrotnie zdecydowała o podniesieniu stóp proc. odpowiednio o 40 punktów bazowych w październiku i kolejne 75 punktów bazowych w listopadzie. W efekcie tych decyzji stopa referencyjna wzrosła do 1,25 proc. z 0,1 proc.

Wielu ekonomistów oczekuje, że RPP w grudniu po raz trzeci z rzędu podniesie stopy proc., a zdaniem niektórych czwarta podwyżka nastąpi już w styczniu przyszłego roku. Mimo, że prof. Glapiński nie potwierdził wprost tych przypuszczeń, to zaznaczył, że w dalszym ciagu “jest przestrzeń do wzrostu stóp procentowych.”

– Nie jest ona nieograniczona, bo nie możemy zdusić gospodarki z powodu możliwego wzrostu bezrobocia. Ewentualny wzrost stóp spowoduje spadek inflacji w przyszłości – dodał prezes NBP.

Autor poleca również:

Jednocześnie przypominam, iż w każdą niedzielę, tuż przed otwarciem rynków słyszymy się w trakcie odprawy traderów. W trakcie trwających ok 2 godzin spotkań przedstawimy wszystko to, na co należy zwrócić uwagę w ciągu najbliższych dni. Oprócz analizy fundamentalnej przyjrzymy się również sytuacji technicznej na najciekawiej wyglądających instrumentach finansowych.

Plan spotkania:

  • Przegląd najpopularniejszych instrumentów pod kątem technicznym
  • Analiza instrumentów zaproponowanych przez uczestników spotkania

Spotkajmy się tuż przed otwarciem rynków!

Weź udział w odprawie traderów z Arkadiuszem Jóźwiakiem

Zapraszam również do naszej grupy na Facebooku “Niedzielni Traderzy


Logo TickmillTickmill jest autoryzowany i regulowany w Wielkiej Brytanii przez Financial Conduct Authority (FCA), jedną z najbardziej respektowanych komisji nadzoru finansowego. Uzyskaj dostęp do szerokiej gamy rynków wliczając w to rynek Forex, Indeksy giełdowe, Surowce oraz Obligacje. Korzystaj z jednych z najniższych spreadów na rynku. Doświadcz handlu w najlepszym wydaniu z międzynarodowym brokerem i zyskaj przewagę wyjątkowym warunkom handlowym. Otwórz konto realne lub wypróbuj rachunek demo.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: tauron akcje opinie | alior cena akcji | jsw akcje notowania | korona szwedzka kurs | formacje odwrócenia trendu | notowania ropy | benefit cena akcji | kurs rubla wykres |



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>

Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>

Conotoxia


Poprzedni artykułMLP Group spodziewa się sprzedaży BTS-ów, co pozwoliłoby na małą dywidendę
Następny artykułMLP Group spodziewa się dalszego, stabilnego wzrostu rynku magazynowego
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here