Naga Markets


TSX – ósmy pod względem kapitalizacji rynkowej parkiet na świecie, trzeci na kontynencie północnoamerykańskim.

We wrześniu zeszłego roku o Kanadzie stało się głośno za sprawą zalegalizowania przez tamtejszy parlament sprzedaży rekreacyjnej marihuany, dzięki czemu akcje kanadyjskich spółek z branży cannabis zyskiwały po 100-150% miesięcznie. Największy kanadyjski parkiet, czyli Giełda Papierów Wartościowych w Toronto (Toronto Stock Exchange – TSX) plasuje się dopiero na ósmym miejscu w ujęciu globalnym pod względem kapitalizacji rynkowej, przy czym jest trzecią na kontynencie północnoamerykańskim (po NYSE i Nasdaq). Warto natomiast wiedzieć, iż na TSX obraca się największą na świecie liczbą spółek z branży wydobywczej.


Toronto Stock Exchange – TSX

S&P/TSX 250 jest kanadyjskim odpowiednik amerykańskiego S&P 500 i reprezentuje ok. 70% całkowitej kapitalizacji rynkowej TSX.  Uważany jest za wskaźnik referencyjny dla całego rynku kanadyjskiego. Dominują na nim spółki surowcowe, głównie z branży naftowej, przez co indeks ten jest bardziej skorelowany z wahaniami cen na rynkach surowcowych niż jego amerykański odpowiednik. Mocno reprezentowany jest tam także sektor bankowy – pierwsze trzy miejsca zajmują wiodące kanadyjskie banki: the Royal Bank of Canada, będący jednocześnie największym bankiem w tym kraju; Toronto-Dominion Bank – jeden z największych banków kanadyjskich, obecny także w Stanach Zjednoczonych oraz Bank of Nova Scotia – bank o szerokim zasięgu międzynarodowym, z placówkami w ponad pięćdziesięciu krajach.

Indeks S&P/TSX 250 źródło: tradingview.com

S&P/TSX 60 jest indeksem obejmującym 60 największych spółek notowanych na TSX z 10 sektorów, wśród których są największe banki, w tym te wymienione wyżej, a także giganci branży naftowej tacy jak Suncor Energy, Imperial Oil czy Enbridge. W skład indeksu wchodzi również Barrick Gold – największa na świecie spółka zajmująca się wydobyciem złota, producent urządzeń mobilnych – firma BlackBerry, Bombardier –  producent samolotów oraz wyposażenia dla branży transportowej, a także znany inwestorom koncern z branży mediowo-informacyjnej – Thomson Reuters. Oba indeksy są obsługiwane przez Canadian S&P Index Committee – jednostkę Standard & Poors.

Jak zauważa Łukasz Wardyn w programie Artyści Rynku na antenie Comparic24tv, w Polsce bardziej śledzi się rynek TSX 60, bo na nim oparte są różnego rodzaju instrumenty pochodne oraz kontrakty terminowe. Polscy inwestorzy mogą uzyskać dostęp do wspomnianych indeksów oraz najważniejszych spółek kanadyjskich poprzez kontrakty CFD oferowane przez brokerów działających na polskim rynku, o czym dowiadujemy się  w tym samym programie od analityka z CMC Markets, Macieja Leściorza: „Giełda kanadyjska jest na tyle dużą giełdą, spółki notowane mają na tyle dużą kapitalizację i płynność, że brokerzy udostępniający kontrakty na różnicę, mogą udostępnić 400-450 spółek notowanych na tamtejszej giełdzie. Na pewno przewaga jest też taka, że można wykorzystać lewar.”

Inwestorzy zainteresowani nabywaniem akcji spółek notowanych na TSX w sposób bezpośredni, mogą skorzystać z bogatej oferty walorów dostępnych na platformie Saxo Bank.

Zaczęło się od handlu 30 minut na dobę

Początki giełdy sięgają roku 1852, kiedy to grupa przedsiębiorców z Toronto utworzyła Stowarzyszenie Brokerów (Association of Brokers). Jednak, jako że nie zachowała się dokumentacja obejmująca zapisy działalności Stowarzyszenia, częściej za datę powstania giełdy przyjmuje się 25 października 1861. W tym dniu zebranych w siedzibie loży masońskiej 24 brokerów reprezentujących kilkanaście firm z branży bankowej i handlu nieruchomościami, oficjalnie powołało do życia Toronto Stock Exchange. Giełda została zorganizowana w sposób tradycyjny, na wzór giełdy londyńskiej – to znaczy tak, że bezpośredni dostęp do parkietu był zarezerwowany dla członków, którzy jednocześnie stanowili grono jej właścicieli. Nabycie członkostwa następowało poprzez zakup miejsca, tzw. seat, którego cena w na początku wynosiła 5 dolarów, w roku 1871 roku było to już 250 dol., zaś na początku obecnego stulecia opłata była liczona już w setkach tysięcy.

FAKTY:

  • Symbol – TSX
  • Liczba notowanych spółek: 1515;
  • Kapitalizacja rynkowa: 2,9 bln CAD (ok. 8 bln PLN);
  • Główne indeksy: TSX 60 i TSX 250
  • Liczba pracowników – ponad 500

Grono właścicielskie w pierwszych latach działalności giełdy ograniczało się do firm brokerskich, których pracownicy (maklerzy) spotykali się na ringu giełdowym w celu dokonania określonych transakcji. Na początku notowanych było 13 walorów (głownie obligacje i akcje banków), zaś w roku 1868 było ich już 18. Pierwsze sesje trwały zaledwie pół godziny, w czasie których dokonywano zaledwie po kilka transakcji. Ramy prawne giełdzie w Toronto zostały nadane w roku 1878 –uzyskała ona wówczas koncesję na mocy aktu legislacyjnego Parlamentu Prowincji Ontario.

WARTO WIEDZIEĆ:

Podczas gorączki złota, która ogarnęła ten kraj w ostatniej dekadzie 19 wieku, giełda w Toronto nie chciała zaangażować się w pośrednictwo w finansowaniu startupów związanych ze złotym bumem, gdyż uznano to za zbyt ryzykowne.

W roku 1914, aby zapobiec panice związanej z wybuchem I wojny światowej, na 3 miesiące zawieszono notowania walorów. Ponowna przerwa w działaniu parkietu, tym razem trwająca jedną dobę, miała miejsce 17 grudnia 2008. Powodem były problemy techniczne związane z systemem komputerowym.

Z Wielkiego Kryzysu zapoczątkowanego w 1929 roku, członkowie giełdy w Toronto wyszli obronną ręką– dochowali swoich zobowiązań wobec klientów, pomimo dużych turbulencji – czego nie można było powiedzieć o ich odpowiednikach w Stanach Zjednoczonych. Dzień po fali wyprzedaży zapoczątkowanej 24 października 1929 (Czarny Czwartek) notowane na giełdzie w Toronto spółki straciły ok. 20% swojej wartości.

W latach 30-tych, oprócz handlu na akcjach, wprowadzono obrót obligacjami skarbowymi i korporacyjnymi, warrantami, opcjami oraz certyfikatami inwestycyjnymi. W roku 1934 dokonano pierwszej poważnej fuzji – z Standard Stock and Mining Exchange.

TSX liderem nowoczesnych rozwiązań

Giełda w Toronto była światowym liderem w zakresie komputeryzacji notowań. W roku 1977 wdrożono tam CATS (Computer Assisted Trading System) – pionierski, zautomatyzowany system obliczeniowy, zaś w ślad za Toronto poszły inne parkiety. W roku 2006 system komputerowy TSX połączono z systemem NYSE.

To także za sprawą komputeryzacji 20 lat później zamknięto tradycyjny parkiet, na rzecz systemu elektronicznego. Plusem tego posunięcia było zniesienie ograniczenia czasowego handlu, który od tego czasu odbywa się w trybie 24-godzinnym.

W roku 2000 przeprowadzono prywatyzację giełdy i emisję własnych akcji, co było zgodnie z trendem panującym na świecie, gdzie nastąpiło odejście od modelu tradycyjnego opartego na członkostwie na rzecz prywatyzacji (tzw. demutualizacji).

W 2001 roku giełda przejęła Canadian Venture Exchange (CDNX) i wówczas zmieniono akronim z TSE na TMX. Dotychczasowy symbol trafił do Tokyo Stock Exchange. Z kolei w roku 2008 nastąpiło przejęcie najstarszej kanadyjskiej giełdy w Montrealu za 1,31 mld CAD – wówczas podmiot zarządzający zmienił nazwę z TSX Group na TMX Group.

Niedoszła fuzja z LSE

Dnia 9 lutego 2011, London Stock Exchange ogłosiła decyzję o fuzji z TMX Group, przez co miał powstać gigant o kapitalizacji rynkowej 5,9 bln USD z dostępem do ponad 6700 instrumentów. Do fuzji nie doszło z powodu braku uzyskania poparcia 67% głosów akcjonariuszy TMX Group w kontekście informacji o zamiarach wrogiego przejęcia giełdy przez Maple Group – grupy skupiającej wiodące kanadyjskie banki i instytucje finansowe.  Do porażki projektu przyczyniły się także obawy zgłaszane przez ówczesnego prezesa Banku Kanady Marka Carney’a (obecnie stoi on na czele Bank of England), związane z przejęciem kontroli nad systemami rozliczeniowymi przez podmioty zagraniczne oraz sprzeciwem ze strony ministra finansów prowincji Ontario.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here