Naga Markets



Klawiatura z klawisze cryptocurrencyByły pracownik giełdy krypo – Kraken, pozwał firmę na 900 000 dolarów amerykańskich (USD). Jak twierdzi, giełda nie zapłaciła mu za wykonaną pracę. Nie jest to jego jedyne oskarżenie wobec giełdy.


Jonathan Silverman miał przyłączyć się do giełdy w kwietniu 2017 r. Jego zadaniem było zarządzanie sprzedażą instytucjonalną, miał on pracować w biurze handlowym w Nowym Jorku. Jak twierdzi Silverman, jego wynagrodzenie podstawowe miało wynosić 150 000 USD, drugą część miała stanowić prowizja w wysokości 10 %. Według Jonathana, ustalenia co do wysokości wynagrodzenia były zawierane bezpośrednio z założycielem giełdy Jesse Powellem.

Od rozpoczęcia pracy przez Jonathana, w ciągu 3 miesięcy obroty wyniosły ponad 19 mln USD, a do tej pory nie otrzymał on żadnej prowizji. Jak możemy przeczytać na serwisie Bloomberg, rzeczniczka Krakena, Christina Vee, powiedziała, że ​​Silverman „kłamie i narusza umowę o poufności”.

Zobacz także: Konflikt w Libii winduje ceny ropy, baryłka oil WTI kosztuje ponad 63 dolary

Oprócz pozwu o zaległe wynagrodzenie, pracownik oskarża także giełdę o „Błędne przedstawianie opinii publicznej i rządowym organom regulacyjnym, że nie działa w Nowym Jorku; w rzeczywistości praktyka OTC Kraken i transakcje OTC (w tym logowanie do wymiany Krakena i negocjowanie przelewów) miały miejsce prawie wyłącznie w Nowym Jorku. ”

To o czym mówi Jonathan Silverman jest tożsame z innym pozwem przeciwko Krakenowi, który został złożony przez innego pracownika. Robert Adler, także twierdzi, że biuro handlowe w Nowym Jorku zarobiło ponad 19 milionów dolarów pomiędzy 15 września 2017, a końcem roku.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here