Naga Markets



Gdy euro pokona średnią 200 EMA, kurs EUR/USD otrzyma silnie spadkowy sygnał, twierdzi MUFGReforma rządowa Nowej Zelandii dotycząca rynku mieszkaniowego ściąga presję z barków Banku Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ) w zakresie zacieśniania polityki pieniężnej oraz zmniejsza szansę na wzrost kursu dolara nowozelandzkiego, stwierdzają we wtorek analitycy MUFG. Zespół ekonomistów przygląda się również rosnącym zakupom Europejskiego Banku Centralnego (EBC) w ramach programu QE oraz potencjalnemu wpływowi takiej decyzji na kurs euro.

  • Para walutowa NZD/USD traci we wtorek ponad 1,7% i jest najsłabszą w gronie głównych par dolarowych
  • Popularne kiwi spada na najniższe poziomy od 21 grudnia, testując okolice okrągłego pułapu 0,7 dol.
  • EUR/USD z kolei ponownie zbliża się do 200-okresowej średniej ruchomej, która nie była pokonana od maja 2020 r. Jej wybicie z pewnością zwiększyłoby presję sprzedażową na eurodolarze

Kurs dolara nowozelandzkiego: oczekiwania RBNZ co do podwyżki stóp gwałtownie spadają

Dolar amerykański umacnia się podczas europejskiego przedpołudnia, a jego siła była najbardziej widoczna w stosunku do walut powiązanych z surowcami, czyli dolara australijskiego i nowozelandzkiego.

Te artykuły również Cię zainteresują




Sprzedaż dolara nowozelandzkiego przyspieszyła po przełamaniu technicznego wsparcia w okolicach poziomu 0,7100, co otwiera drogę do powrotu do poziomu 0,7000 po raz pierwszy od końca ubiegłego roku.

– Dolar nowozelandzki został osłabiony w ciągu nocy zarówno przez bardziej awersyjne do ryzyka warunki handlowe, jak i zmniejszenie oczekiwań co do podwyżki stóp przez RBNZ. Czynnikiem, który spowodował gwałtowną korektę w dół rentowności krótkoterminowych w nocy, było ogłoszenie przez rząd Nowej Zelandii, że podjął on działania mające na celu stłumienie aktywności na rynku mieszkaniowym – raportuje MUFG.

Rząd zlikwiduje zachęty podatkowe dla inwestorów, aby uczynić spekulację mniej lukratywną, oraz odblokuje więcej gruntów, aby pomóc w zwiększeniu podaży mieszkań. Rząd stopniowo zlikwiduje możliwość zaliczania przez inwestorów odsetek od kredytów hipotecznych do kosztów uzyskania przychodu. Wydłuży również okres, w którym zyski ze sprzedaży nieruchomości inwestycyjnych są opodatkowane do 10 lat z 5 lat. Jest to następstwem doniesień, że ceny domów wzrosły o 21,5% rocznie w okresie do lutego. Inwestorzy stanowili ponad 40% zakupów w lutym, co było rekordowo wysokim wynikiem.

Rząd stara się również zachęcić do zwiększenia podaży, jednocześnie tłumiąc spekulacyjny popyt. Ustanowiono nowy fundusz o wartości 3,8 mld NZD, który ma na celu odblokowanie większej ilości terenów pod budownictwo mieszkaniowe i udostępnienie większej liczbie osób dotacji na pierwszy dom.

Środki rządowe pomogą zdjąć presję z RBNZ na zajęcie się zagrożeniami dla stabilności finansowej ze strony rynku mieszkaniowego, a tym samym opóźnią konieczność podniesienia stóp w odpowiedzi na te zagrożenia. Rząd wprowadził ostatnio wymóg, aby RBNZ zwracał większą uwagę na rynek mieszkaniowy przy ustalaniu polityki pieniężnej i finansowej, a także zwrócił się do RBNZ o rozważenie ograniczeń dotyczących kredytów hipotecznych typu “tylko odsetki” oraz wprowadzenia wskaźników zadłużenia w stosunku do dochodów dla inwestorów.

Ogólnie rzecz biorąc, wydarzenia te pomogą stłumić oczekiwania dotyczące podwyżki stóp przez RBNZ i dalszy potencjał wzrostowy dla kiwi w najbliższym czasie.

Kurs euro: EBC zwiększa zakupy w ramach QE, aby ograniczyć rentowności

Euro kontynuuje konsolidację na niższych poziomach i zdaniem MUFG sytuacja nie zmieni się w najbliższym czasie. Po osiągnięciu sesyjnego dołka na poziomie 1,1836 w dniu 9 marca, EUR/USD jest notowany w wąskim przedziale tuż poniżej poziomu 1,2000. Kolejny kluczowy poziom wsparcia wyznacza 200-dniowa średnia ruchoma, która znajduje się w okolicach 1,1860.

Para nie była handlowana poniżej 200-dniowej średniej kroczącej od maja zeszłego roku, a jej przełamanie byłoby niedźwiedzim sygnałem, że korekta spadkowa może się jeszcze przedłużyć.

– Jak podkreślaliśmy sentyment rynkowy do euro staje się coraz bardziej niedźwiedzi. Ostatni raport IMM pokazał, że fundusze lewarowane zaczęły budować krótkie pozycje w euro. Ostatnia zapowiedź EBC, że w II kwartale znacznie zwiększy tempo zakupów w ramach PEPP QE, nie zdołała jednak wzmocnić trendu spadkowego na euro w obecnym momencie – wyjaśniają analitycy MUFG.

Wczoraj w najnowszym raporcie tygodniowym okazało się, że EBC już zwiększył tempo zakupów w odpowiedzi na presję na wzrost rentowności obligacji rządowych. Tygodniowe zakupy netto PEPP QE zostały zwiększone do 21 mld EUR. Jest to wzrost o około 50% w stosunku do tempa z poprzednich czterech tygodni.

Chociaż dane tygodniowe mogą być niejednoznaczne, to jeśli tempo zakupów utrzyma się to będzie ono mniej więcej równe temu z lata ubiegłego roku i stanowi znaczący krok naprzód. Silniejszy nacisk ze strony EBC na wzrost długoterminowych rentowności w porównaniu z Fed i BoE, które przyjęły bardziej powściągliwe podejście, przyczynił się częściowo do gwałtownego wzrostu spreadów rentowności w stosunku do euro. Różnica pomiędzy rentownością 10-letnich papierów skarbowych i niemieckich obligacji spadła do poziomu sprzed pandemii na początku ubiegłego roku.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: mrc akcje | pgnig kurs | prognozy giełdowe | bitcoin kurs 2020 | ropa notowania |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here