Naga Markets



GameStop dał zarobić funduszowi z Wall Street 700 mln dol. na kupnie akcjiW aferze, która wybuchła wokół spółki GameStop oraz jej notowań fundusze hedgingowe znajdowały się głównie po krótkiej stronie rynku. Wyjątkiem okazał się jednak Senvest Management prowadzony przez Richarda Mashaala oraz Briana Gonicka, który wraz z inwestorami inwitowanymi kupował na Wall Street akcje GME. Z tą jednak różnicą, że zaczął to robić już we wrześniu ubiegłego roku i łącznie zarobić na transakcji 700 mln dol.

  • Senvest Management kupował akcje GameStop jeszcze we wrześniu 2020 r. licząc na lepsze czasy w roku bieżącym i na wykorzystanie potencjału e-commerce
  • Fundusz nie spodziewał się jednak, że miejsce będzie miał tak niespodziewany splot wydarzeń, który pozwolił zarobić setki milionów dolarów
  • Dzięki GameStop instytucja mogła zaoferować swoim klientom ponad 30-procentową stopę zwrotu w samym tylko styczniu (i to już po opłatach)

GameStop wywindował stopy zwrotu Senvest Management

Nie są day traderami z Reddita ani użytkownikami Discorda. To menedżerowie funduszu hedgingowego z Nowego Jorku. Kiedy akcje GameStop skoczyły z poziomu poniżej 10 dolarów do ponad 400 dolarów i kurz już opadł, ich zysk wyniósł prawie 700 milionów dolarów, co było jednym z największych fortun styczniowej manii rynkowej wywołanej przez próbę walki inwestorów detalicznych z agresywnie shortującymi funduszami na walorach spółki, która jeszcze kilka tygodni temu nie było nikomu znana.

Te artykuły również Cię zainteresują




Skok GameStop jest często przedstawiany jako triumf amatorów nad profesjonalistami. W pewnym stopniu tak było. Ale była to również transakcja, która postawiła profesjonalistów przeciwko innym profesjonalistom – i niewielu zarobiło więcej pieniędzy niż Senvest Management LLC, firma Mashaala i Gonicka.

– Kiedy rozpoczął się rajd wzrostowy wiedzieliśmy, że coś jest na rzeczy, nie spodziewaliśmy się jednak jak szalony będzie finał tej całej sytuacji – komentuje dla Wall Street Journal 55-letni Mashaal.

Wykres akcji Gamestop. Źródło: Tradingview.com

Senvest zainteresował się detalicznym sprzedawcą gier wideo jakim jest GameStop dzięki prezentacji nowego szefa spółki na konferencji poświęconej inwestycjom konsumenckim w styczniu 2020 roku. W tym czasie większość analityków na Wall Street oceniała detalicznego sprzedawcę gier na “trzymaj” lub “sprzedaj”. Akcje były również silnie shortowane.

Mashaal i Gonick dowiedzieli się, że niektóre z najlepiej zarabiających funduszy hedgingowych na Wall Street, w tym Melvin Capital Management, były nastawione niedźwiedzio do akcji na podstawie danych udostępnianych przez regulatora rynków finansowych w USA (rejestr krótkiej sprzedaży).

Pomimo tego zdecydowali się na zakup akcji spółek i pod koniec października ubiegłego roku posiadali już ponad 5% udziałów w przedsiębiorstwie, płacąc mniej niż 10 dol. za większość zakupionych akcji.

Sądzili, że jeśli GameStop utrzyma się do następnej generacji konsol wideo to dzięki nowemu popytowi firma otrzyma wzrostowy impuls. Jednocześnie chcieli przekształcić biznes z bazującego na fizycznych punktach sprzedaży w centrum gamingowe online, zwiększając tym samym wartość spółki.

GameStop jest obecnie najbardziej zyskowną inwestycją Senvestu pod względem zarobionych dolarów i wewnętrznej stopy zwrotu – metryki efektywności, która uwzględnia długość inwestycji. Dzięki niej sztandarowy fundusz giełdowy firmy z poziomu 1,6 mld USD na koniec 2020 r. osiągnął poziom 2,4 mld USD. W styczniu fundusz zwrócił 38,4% po uwzględnieniu opłat.

Zobacz również: Inwestorzy giełdowi powinni uczyć się od posiadaczy BTC, twierdzi Mark Cuban

Short-squeeze na GameStop, czyli o co tyle zamieszania?

Silne wzrosty na spółce GameStop rozpoczęły się 22 stycznia, kiedy niespodziewanie urosła o 51% w trakcie jednej sesji handlowej. Prawdziwie apogeum to jednak 27-28 stycznia, kiedy najpierw notowania rosły o 134%, aby następnego dnia ustanowić historyczny szczyt na wysokości 483 dol. Należy przypomnieć, że jeszcze dwa tygodnie wcześniej za akcje spółki płacono mniej niż 20 dol.

Jak wspomniano wcześniej, fundusze inwestycyjne posiadały bardzo wysoką krótką ekspozycję na walorach podmiotu. Sytuację tę postanowili wykorzystać inwestorzy indywidualni, którzy skrzyknęli się na forum internetowym WallStreetBets prowadzonym w ramach portalu Reddit.

Założenie było proste: masowo skupować akcje GameStop i nie sprzedawać ich. W związku z tym fundusze z pozycjami krótkiej sprzedaży zostaną pokonane własną bronią i będą musiały odkupować akcje, w celu pokrycia swoich pozycji. Tak też się stało, a na rynku pojawił się potężny short-squeeze, zwany po polsku „wyciskaniem krótkich pozycji”.

Krótka sprzedaż polega na tym, że dany podmiot pożycza akcje spółki i od razu je sprzedaje. Umawia się również na datę, w której dokona zwrotu tych akcji. W takiej operacji liczy się na to, że do tego czasu wartość akcji spadnie i w momencie ich odkupu z rynku (w celu oddania) będzie mniejsza, czym samym zarabia się na różnicy kursowej.

Short-squeeze to natomiast sytuacja, w której cena aktywów zaczyna rosnąć w związku z czym posiadaczy pozycji krótkich zamykają je, skupując akcje, które wcześniej pożyczyli po rosnących cenach (co dodatkowo napędza popyt). Właśnie dlatego wzrost cen jest tak dynamiczny. Im większa ilość shortujących (w przypadku GameStop shorty wynosiły 140% wartości wszystkich akcji) i im mniejsza płynność rynku, tym większe ryzyko wyciskania krótkich pozycji.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: pgnig akcje cena | pgnig akcje notowania | sp500 kurs | kursy kryptowalut wykres | ropa brent notowania | eur usd |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here